Strony

28 lip 2013

Przedpremierowe recenzje

 Kilkakrotnie zdarzyło mi się, że przeczytałam książkę przed jej oficjalną premierą. Jest to dość ciekawe doświadczenie, gdyż jest się jedną z nielicznych osób, które jako pierwsze wystawiają opinie o książce. Jest to także trudne zadanie, ponieważ czasem taka opinia może zaważyć na losach opisanej historii.

Na pewno taką książkę czyta się z większym zaangażowaniem i dokładniej analizuje, tym większe jest to wyzwanie, gdy jest to debiut autorski. Bo właśnie w rękach osób czytających książki przed ich oficjalną premierą, ciąży duża odpowiedzialność.

Nie mogę jednoznacznie stwierdzić, czy jestem za pisaniem recenzji przedpremierowych, ale nie będę ukrywać, że jest to ciekawe doświadczenie.

A wy co sądzicie o recenzjach przedpremierowych?

Post pojawił się także u:
Pauliny
Recenzje Kiti
Mileny