Strony

22 kwi 2016

DRUGA RUNDA

Autor: Caren Lissner
Wydawnictwo: HarperCollons
Premiera; 13.04.2016
Stron: 350
Gatunek: romans/obyczajowe

Odnaleźć i utracić miłość, to jedna z najgorszych rzeczy jaka może przytrafić się człowiekowi. Osoby, które umierają, zakończają swoją wędrówkę, natomiast to te, które zostają, muszą zmagać się z bólem i cierpieniem, muszą dalej żyć...

Geret była szczęśliwą mężatką. Niestety jej sielanka się skończyła, gdy mąż Geret ginie w wypadku. Półtora roku później przyjaciółki zabierają Geret do baru, aby ją trochę rozweselić. Tam Geret poznaje Todda...
Czy Geret będzie w stanie pokochać innego mężczyznę?

Główną bohaterką powieści jest Geret, młoda dwudziestodziewięcioletnia wdowa, która powoli próbuje, funkcjonować bez miłości swojego życia. Po wypadku męża jej świat uległ załamaniu, jednak pomimo cierpienia, tęsknoty - próbuje na nowo ułożyć sobie życie.
W powieści mamy do czynienie nie tylko z cierpieniem młodej wdowy, ale także ze zmaganiami osób samotnych, które szukają swojej drugiej połówki - przyjaciółki Geret. Jest jeszcze jedna odsłona - szefowa Geret - osoba rozwiedziona, która także szuka szczęścia.
Twórczyni wspomina także o wydarzeniach z jedenastego września, gdzie zginęło ogrom ludzi.

Jeśli chodzi o historię Geret autorka poprzez retrospekcje przybliżyła czytelnikowi związek oraz małżeństwo bohaterki. Pokazała ich  krótkie szczęście...oraz stratę Geret.

Lissner w swojej powieści poruszyła wiele znaczących wątków, ale...nie skupiła się na żadnym zbyt mocno. Wydarzenia opisane są pobieżnie. Twórczynie nie udało się odzwierciedlić smutek młodej wdowy, obaw przed nowym związkiem, samotności singli.
Stworzyła interesujących, różniących się od siebie bohaterów, ale słabo obrysowała ich osobowości.
Pomysł powieści jest ciekawy, ale wykonanie słabe.

Lissner pisze bardzo prostym językiem. Fabułę rozwija w wolnym tempie - niestety ja jestem fanką bardziej dynamicznych i emocjonujących wydarzeń - więc czytanie było trochę nużące. Niestety było też suche, jeśli chodzi o podłoże emocjonalne. Nie odczułam smutku Gert, ani jej szczęścia.

"Druga runda" to prosta, niezbyt wymagająca książka, którą czyta się szybko, jednak bez wzlotów i upadków emocjonalnych. Pomysł na stworzenie powieści ciekawy, ale wykonanie niezbyt zachwycające.
Książkę polecam osobom lubiącym spokojne klimaty.

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa HarperCollins Polska