Strony

9 cze 2016

Wyjazd...


Moi drodzy tak jak w poprzednich latach, tak i w tym roku okres letni spędzę daleko od domu.

 Podczas mojego wyjazdu na blogu będzie pojawiać się mniej wpisów. Nie znaczy to, że blog zostawię bez opieki - będę do Was zaglądać w wolnych chwilach. Aczkolwiek mam w planie odpocząć odrobinę od blogowania - po ponad czterech latach zaczynam się wypalać i potrzebuję odetchnienia i naładowania baterii...

Wyjątkowo, pisząc ten post oświadczam, że jestem już w Niemczech. Podróż mieliśmy z przygodami i trwała 26 godzin licząc nocleg w hotelu. Nie było to takie złe, gdyż miałam okazje zwiedzić inny region Niemiec. Jednak do celu dotarłam żywcem padnięta.

Cóż przede mną trzy miesiące emigracji - oby udane :)

Pozdrawiam słonecznie