Strony

10 mar 2018

UWOLNIJ MNIE i WEZWIJ MNIE 2 w 1

Autor: Julie Kenner
Premiera: 2013
Wydawnictwo: Amber
Cykl: Trylogia Starka (tom 1 i 2)
Stron: 304, 303


Był czas, że powieści o podłożu erotycznym powstawały jak grzyby po deszczu. Większość z nich była tworzona na podstawie fenomenu literackiego "Pięćdziesiąt twarzy Greya"...i choć w tym etapie było wiele dużo lepszych erotycznych książek, żadna nie przebiła Greya - i tego nie pojmuję! Jednak jest plus tego wybuchu, teraz gdy trochę przycichło można spokojnie nadrabiać zaległości.

"Uwolnij mnie" i "Wezwij mnie" to dwa z trzech, tomy opisujące losy Damiena i Nikki.
Nikki ucieka do LA, aby uwolnić się od matki, zacząć pracę, nabrać doświadczenia i zapomnieć o przeszłości. Damien jest miliarderem, który skrzętnie ukrywa swoje tajemnice.
Obydwoje spotykają się na przyjęciu...choć nie jest to ich pierwsze spotkanie...
Na kolejnym spotkaniu Damien proponuje Nikki dość pokaźną sumę pieniędzy, aby pozowała do aktu.
I tak się zaczyna romans i przygody łóżkowe bohaterów.
Jednak czy ich związek zakończy  się wraz ze skończeniem powstawania obrazu? Czy tajemnice, które ukrywają nie zniszczą rodzących się uczuć?

Obie książki schematycznie są podobne do książek o Greyu czy nawet "Dotyk Crossa" (którego nie jestem w stanie kontynuować), jednak ma jedną wielką zaletę - jest napisany dużo lepszym stylem. Jednak to nie koniec tych jaśniejszych odsłon.
Wiadomo jak erotyk to i sceny łóżkowe. W obu tomach ich nie brakuje, ale są to zbliżenia urozmaicone, nie powtarzają się. Autorka wykazała się dużą pomysłowością. Dodatkowo w taki delikatny sposób tworzy te akcenty, że nie wywołują niesmaku. Pod tym względem autorka zyskuje w moich oczach...

Ciekawym elementem jaki porusza pisarka, choć nie bardzo go rozwija jest okaleczanie  się, molestowanie oraz konkursy piękności. A także obojętność rodziców na krzywdę dzieci i temat samobójstw...to są takie poboczne wątki.

Jednak oba tomy mają dużo minusów. Pierwszym z nich jest sam początek historii. Autorka bardzo szybko rozwinęła znajomość pomiędzy bohaterami, nie bawi się w podchody. Już pierwszego dnia - czy raczej wieczora - Nikki odważyła się na coś "zaskakującego".
Przez brak takich przekomarzań zabrakło mi też emocji i niepewności. Literatka stara się tworzyć dramy, ale szybko zmieniała tory pędzącego pociągu.
Fabuła ogólnie jest prosta, przewidywalna, choć czasem są elementy zaskoczenia.

Kolejnym mało satysfakcjonującym czynnikiem są bohaterowie. Ani główne postacie, ani poboczne nie zasłużyły na moją sympatię. Damien może i nie jest taki zły, ale jego kreacja nie za bardzo mnie przekonała do tej postaci, natomiast Nikki, ta to mnie dość często wyprowadzała z równowagi. Może nie jest aż jak irytująca jak Anastasia, ale ma swoje za uszami.
Postacie z dalszego planu są pionkami, ale nawet i one są jakoś dziwnie ustawione.

Fabuła, oj niby ciekawa, trochę zagmatwana - szczególnie zakończenie drugiego tomu - ale głównie skupia się na  scenach zbliżeń, lub wyobrażanie sobie przez bohaterkę uniesień seksualnych. Trochę mnie ten nadmiar przesycił - bo jaki można mieć zapał do seksu i ciągłym rozmyślaniem o nim. Bohater męski przynajmniej pracował a bohaterce żeńskiej - jakoś ten element nie wychodził.

Tym razem muszę wspomnieć o wydaniu. Obie książki mają ponad sześćset stron, ale ma się wrażenie jakby miały więcej.  Wydawnictwo zdecydowało się ma małą czcionkę i zdania, które prawie wchodzą na siebie. Stronice zapełnione są na maksa, a że dialogów jest mało, a dużo jest treści... a ja czytam głownie wieczorami - moje oczy protestowały. Jestem za ochroną środowiska i za oszczędnością, ale tym razem to już chyba za wiele "ścisku"

"Uwolnij mnie" i "Wezwij mnie" to powieści dość przeciętnie, nie wyróżniające się z tłumu podobnych. Napisane są dość barwnym stylem, ale to za mało, aby oczarować czytelnika. Osoby zaczynające przygodę z tym gatunkiem jak najbardziej mogą sięgać po książki, natomiast te bardziej oswojone z tym gatunkiem mogą odczuwać trochę znudzenia, odrobinę niedosytu.
Trzeci tom planuje przeczytać, ale nie teraz - teraz muszę odpocząć, jednak drugi tom kończy się dość zaskakująco, a tych zaskoczeń jest mało w powieści. Dlatego też to zakończenie zmusza wręcz do doczytania tomu trzeciego i zakończenia trylogii.