Strony

20 maj 2018

"Świat jest książką i ci, którzy nie podróżują, czytają tylko jedną stronę" *- więc JA podążam poznać następne





Zapewne osoby, które są ze mną długo domyślają się co oznaczają walizki w moim poście....a ci co nie wiedzą to informuje - i usprawiedliwiam swoją przyszłą nieobecność.

Przez najbliższe tygodnie na moim blogu będzie skromniej z postami oraz moją aktywnością.
Jak co roku opuszczam ojczyznę na jakiś czas.




Oczywiście tak jak w poprzednich latach tak i teraz postaram się całkiem nie zniknąć, ale jest trudniej z blogowaniem i czytaniem, tym bardziej gdy korzysta się z mobilnego internetu. Dodatkowo wolne chwile staram się poświęcać na odwiedzanie znajomych, którzy albo są na stałe, albo tymczasowo w regionie, do którego zmierzam.


A pakowanie walizek wyglądało podobnie jak na obrazku. I choć co roku ten rytuał mnie obowiązuje, za każdym razem nie wiem co zapakować...zawsze i tak czegoś zapomnę.

Ps. W tytule posta zacytowałam słowa św. Augustyna