1 maj 2012

Pamiętniki Wampirów. Księga 1 - Smith L.J.




Tytuł: Pamiętniki Wampirów. Księga 1. Przebudzenie, Walka, Szał
Autor: Smith L.J.
Wydawca: Amber
Wydawnictwo Numer wydania: I
Data premiery: 2010-01-07
Ilość stron: 512
Tłumaczenie: Jaczewska Edyta, Kittel Maja,
Indeks: 65622223


„Pamiętniki wampirów” tytuł, który przede wszystkim kojarzy się z serialem emitowanym  w telewizji. Historia nastolatki i dwóch braci, wampirów.
 Serial powstał na podstawie książki L.J. Smith, amerykańskiej pisarki, która tworzy opowieści dla nastoletnich odbiorców. Na rynku ukazały się dwa cykle tej autorki, „ Świat Nocy” i „ Pamiętniki wampirów”
„Pamiętniki wampirów” można dostać w dwóch wersjach. Jako pojedyncze książki, zawierające kolejne części lub jako księgi. Ja wybrałam drugą opcję.
W I księdze mamy trzy części:

Przebudzenie – w tej części poznajemy głównych bohaterów, poznajemy ich sekrety oraz mamy wprowadzenie do grożącego bohaterom niebezpieczeństwa.

Walka – w tej części autorka ukazała zawziętą walkę pomiędzy braćmi, którzy kochają tą samą dziewczynę. Natomiast ona kocha jednego, a wykorzystywana jest przez drugiego.
Poświęcenie bohaterki, ale także i coraz większe ukrywanie faktów.

Szał – Elena zastaje pochłonięta przez mrok i ulega przemianie. Bracia, aby chronić ją i siebie muszą zarzucić topór wojenny i stanąć do walki ramie w ramie.


Trzy części, razem ze sobą powiązane, a zarazem całkiem inne historie.
Narracja jest zróżnicowana, dlatego czytelnik widzi perspektywą innych osób. Styl autorki jest prosty, ale także mało uczuciowy. Brakuje w nim więzi pomiędzy czytelnikiem, a bohaterami. Pomysł jest ciekawy i historia ogólnie wciąga, jednak podczas czytania czułam niedosyt, którego nie pozbyłam się nawet po skończeniu I księgi.

W moim przypadku pierwsze obejrzałam serial i prawdę powiedziawszy byłam w szoku, gdyż powstał on na podstawie książki, a tak naprawdę jest to całkiem inna historia.

Podsumowując – książkę czyta się lekko, akcja toczy się w umiarkowanym tempie, historia jest dość dobrze obrysowana. Jednak podczas czytania ma się uczucie suchego sprawozdania. Brak jakichkolwiek emocji u czytelnika, chociaż są momenty, które powinny wywołać jakieś odczucia.
 Po przeczytaniu księgi I trudno jest wyrobić sobie zdanie, być może czytając pojedyncze cykle jest łatwiej. Po zapoznaniu się z początkowymi częściami miałam mieszane uczucia.



13 komentarzy:

  1. Ja uważam, że książki te są okropne. Im dalej, tym gorzej. Serial jest o niebo lepszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serial jest całkiem inny. Teraz czytam III księgę i mi się podoba.

      Usuń
  2. przede mną najnowsza część - "Fantom"
    ogólnie przypadła mi do gustu cała historia
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj wampiry to raczej nie dla mnie... chociaż może kiedyś się przekoanm i coś przeczytam :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam wszystkie części i mogę powiedzieć, iż zdecydowanie wolę serial. Wersja papierowa moim zdaniem jest bardzo słabiutka niestety.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię serię, aczkolwiek jak już pisałam w swoich recenzjach - szału nie robią ;) Mam ochotę sięgnąć po "Fantom" żeby sprawdzić co tam dalej zostało wymyślone ;) W każdym razie serial jest o niebo lepszy! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie jestem jakąś szczególną fanką tej serii, ale przebrnęłam przez wszytskie części.

    OdpowiedzUsuń
  7. nie czytałam, ale namiętnie oglądam serial :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że zdania są podzielone.:) Fakt serial jest całkiem inny. Sama się o tym przekonałam, gdy sięgnęłam po książki. Jednak warto się zapoznać chociażby dla porównania.:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Juz od roku ta seria na mnie czeka i nie umiem się za nia zabrać. A szkoda... Serial oglądam, owszem. Ale książki muszę przeczytać, chociaż coraz mniejszą mam na nie ochotę. Zwłaszcza, że coraz więcej części wychodzi i jest coraz większy szał autorki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja niestety za książkami tej serii nie przepadam, tylko serial.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, seria jest przeciętna, a serial...to już inna baja:)

      Usuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga