17 lut 2012

Pachnidło - historia pewnego mordercy -Patrick Süskind


 Autor: Patrick Süskind
 Wydawca: Świat Książki
  Okładka: twarda
  Data premiery: 2006-01-01









Patrick Süskind, to niemiecki pisarz, który studiował w Monachium i tam rozpoczął karierę literacką. Pierwszym utworem jakim zwrócił uwagę krytyków była jednoaktówka „Kontrabasista” z 1981 roku. Jednak prawdziwy sukces odniósł powieścią „ Pachnidło” z 1985r. Otrzymał nagrodę im. Gutenberga w 1989r.

Autor w swej powieści „Pachnidło” wybrał nietypowego bohatera, gdyż jego postać literacka, to dziwaczny, ohydny lecz bardzo sprytny morderca, który ma tylko jeden cel w życiu, stworzyć  najpiękniejszy zapach na świecie.
Jan Baptysta Grenouille, od dnia narodzin świat poznawał poprzez zapachy. Gdy był na tyle duży, że to sobie uświadomił, postanowił zostać twórcą perfum. Baldini, którego rodzina od pokoleń tworzył zapachy, umożliwił mu to. Baptysta spełniał powoli swoje marzenia i wynajdowywał najpiękniejsze aromaty.
 Gdy miał już dosyć takiego życia opuścił Baldiniego i ruszył w świat. Na siedem lat zatrzymał się w jaskini, odizolowany od ludzi. Jednak, gdy uświadomił sobie, że jako jedyny człowiek na świecie nie ma zapachu, wrócił do życia z ludźmi. Postanowił stworzyć dla siebie najcudowniejszy zapach. Pragnął, aby ludzie go pożądali, byli mu oddani.
 Jednym ze składników miał być zapach młodej dziewczyny.


Książka opisuje historię niezwykłego mordercy, który nie zabija dla przyjemności, zemsty czy rozkoszy seksualnych. Zabija, aby stworzyć (dla siebie) najpiękniejszy zapach na świecie. Pogrążony swoim marzeniach popełnione morderstwa, nie traktuje jak coś złego. Cel wymaga środków. Grenouill był istotą niezwykle uzdolnioną węchowo, a do tego na zawsze zapamiętywał każdy poznany zapach. Pomimo że ludzie źle go traktowali nie zwracał na to uwagi, gdyż pozawalało mu to być niezauważalnym. Jako mało ważna istota był bezkarny w swoich czynach i mógł bez problemu osiągnąć obrany cel.

Postać jaką stworzył pisarz jest ciekawa i nietypowa, osobowość bohatera jest zaskakująca i zagadkowa, to jest główny plus dla powieści. Ciekawymi elementami są drugoplanowi bohaterowi, gdyż autor bardzo dokładnie przedstawia ich psychikę, przeszłość, a nawet przyszłość. Nie dręczy czytelnika domysłami. Jednak autor zbyt dużo uwagi skupił na opisywaniu zapachów, formułek czy niektórych czynności czeladniczych. Przez, to akcja książki zwalnia swoje tępo i staje się monotonna.

 Od siebie mogę napisać, że stworzony bohater był dla mnie postacią interesującą, zaciekawiły mnie jego losy i chyba tylko dzięki temu przetrwałam czytanie. Nadmierna ilość opisów nudziła mnie i zniechęcała do dalszego brnięcia w treść.
Zakończenie nabrało szybszego tempa i było dla mnie całkowitym zaskoczeniem. Otrzymałam także odpowiedzi na pytania, które powstały podczas czytania.
Chociaż książka przypadła wielu czytelnikom do gustu i uznali ją za genialną, to dla mnie okazała się przeciętna.

Moja ocena to tylko 4.

2 komentarze:

  1. "Pachnidło" czytałam i byłam zachwycona. Jedna z niewielu książek, gdzie dialogi wydawały mi się zbędne. Książka podobała mi się bardzo ze względu na jej urok. Niesamowity klimat, choć tematycznie nie jest aż tak ciekawie. Troszkę inny styl i już uznałabym utwór za gniot. Tymczasem te opisy, które Ciebie nudziły, mi bardzo odpowiadały.
    No ale o gustach to się nie dyskutuje. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki temu, że mamy inne gusta na rynku jest tyle książek. Ja należę do grupy osób, które skupiają się na akcji,bohaterach okropnie, ale to okropnie nie lubię opisów. Jak dla mnie zwalniają czytanie.
    pozdrawiam ")

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga