5 kwi 2018

TAJEMNICA NAWIEDZONEGO LASU

Autor: Anna Kańtoch
Wydawnictwo: Uroboros
Premiera: 2015
Cykl:  Tajemnica diabelskiego kręgu (tom 2)
Stron: 363

Nina i jej przyjaciołom udało się pokonać Bestię i dziewczyna wróciła do domu, ale ciągle obawiała się, że zostanie rozpoznana przez komunistów, dlatego też zmieniła swój wizerunek. Niestety nic to nie dało. Pewnego listopadowego dnia w szkole pojawia się sierżant Sowa i porucznik Lis. Zabierają Ninę do Instytutu, gdzie nastolatka ma do rozwiązania pewną zagadkę. Ale Nina jest też w niebezpieczeństwie, w Instytucie wyszukują dzieci z magią i je likwidują a dodatkowo nocą pojawia się mgła i wychodzą z niej potwory...
Czy i tym razem Nina ujdzie z życiem?

Drugi tom przygód trzynastoletniej Niny skupia się na rozwiązaniu pewnej zagadki, dotyczącej dziwnej zbrodni, która wydarzyła się przed latami oraz pokonania potworów.
Klimatycznie treść utrzymana jest podobnie jak tom pierwszy...mrocznie i z dreszczykiem. Chwilami miałam wrażenie, że autorka nawiązuje do powieści S.Kinga "Mgła" - lecz odrobinę ją upraszcza. Jakby nie patrzeć książka przeznaczona jest młodym czytelnikom.

Autorka nie boi się uśmiercać bohaterów - ja osobiście nie lubię gdy znaczące postacie giną - czy jest to z korzyścią dla nastolatków - nie wiem, ale dla starszych czytelników - być może.
Autorka tym razem choć nadal dbała o szczegóły, dobrze i w przemyślany sposób poprowadziła wydarzenia - przyśpiesza tempo akcji. Jak dla mnie jest to korzyść dla książki.

Choćby się mogło wydawać, że treść jest skomplikowana to w sumie jest to bardzo prosta historia z odrobina fantastyki, kryminału i grozy. Książkę czyta się bardzo szybko. Fabuła już od samego początku przykuwa uwagę.

Książka jest dla mnie pozytywnym zaskoczeniem, ponieważ nie spodziewałam się, że przygody tak młodej bohaterki będą w stanie przykuć moją uwagę. Nie ma tu romansów, trójkącików, jest za to przygoda, przyjaźń i niebezpieczeństwo. Jest to bardzo dobra książka, aby oderwać się od powieści, po które najczęściej sięgamy.

Musze także wspomnieć, że bardzo podoba mi się warsztat pisarski Kańtoch. Literatka ma niesamowicie przyjemne w odbiorze "pióro" a zarazem potrafi stworzyć magiczną opowieść. Nie za często mam okazję czytać książki polskich autorów, po których nie jestem zmęczona psychicznie.  

"Tajemnica Nawiedzonego lasu" dorównuje swojej poprzedniczce. Powieść jest ciekawa, przykuwająca uwagę, lekka w czytaniu, sprawia, że ma się ochotę  obejrzeć za siebie, czy nikt nie stoi za plecami.

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Grupy wydawniczej Foksal





12 komentarzy:

  1. Ciekawa recenzja, ale nie moje klimaty.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że mogłabym się skusić na taką magiczną opowieść.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo chętnie poznam tę serię. Może i mnie pozytywnie zaskoczy. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam zbyt wiele o tej książce, ale to raczej nie moje klimaty ;)

    Pozdrawiam
    Caroline Livre

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mój gatunek :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam co nieco o tym cyklu, ale nie zainteresował mnie zbytnio.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie również była zaskoczeniem ta seria

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta okładka jest śliczna *.* Poluję na poprzedni, więc jak się z nim zaprzyjaźnię z przyjemnością zapoznam się z tą częścią ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. No koniecznie muszę sięgnąć po pierwszy tom :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie czytałam pierwszego tomu, ale wydaje się, że książka może być fajnym pomysłem na prezent dla czytelników w wieku bohaterki ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z ciekawości poszukam pierwszego tomu w bibliotece i zobaczymy czy mnie wciągnie.

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga