16 maj 2014

DOŚWIADCZALNIE CZ.I


Tak jak wspominałam, dziś podzielę się moimi wrażeniami.


1. Nauka języka obcego, a użycie go w realu.

Osobiście przed wyjazdem starałam się uczyć języka niemieckiego. Coś nie coś go opanowałam... jednak gdy przyjechałam do Niemiec...katastrofa. Niemcy mówią szybko i często zaciągają dialektami. Niestety muszę bardzo się wsłuchiwać, aby coś zrozumieć.
Na szczęście trafiam na bardzo miłych ludzi, którzy są wyrozumiali, a dzięki temu jest mi łatwiej przyswajać ich styl wymowy i dzięki temu łatwiej go opanować...

2. Kultura jazdy.

Moim drugim a zarazem interesującym doświadczeniem jest jazda po niemieckich drogach. Zastrzegam nie jest to łatwe, dużo zakrętów, wąskie drogi, trzeba szczególnie patrzeć na znaki, szybka jazda Niemców... Niby wydaje się nic strasznego, jednak moje pierwsze doświadczenia były okropne (prawo jazdy mam już ponad 14 lat), a na dodatek omal nie zderzyłam się z sarną. Jednak do czego zmierzam - kultura jazdy jest inna. Niemcy po prostu stosują się do zasad ruchu drogowego, dziękują (gestem ręki) jeśli ustąpi się im miejsca, lub przepuści ... jest wiele takich momentów, które pokrzepiają... Oczywiście trafiają się wyjątki, ale to rzadkość.

3.Ozdabianie domów.

Niemieckie domy w dużym stopniu są przepełnione różnymi ozdobami, starymi zdjęciami, pamiątkami rodzinnymi, lalkami, kwiatami. Jest tego naprawdę bardzo dużo. Domy w ten sposób nabierają życia. Naprawdę wygląda to ślicznie. Cóż, jest minus - niestety trzeba to wszystko oczyszczać z kurzu.
Innym ciekawym elementem jest duża liczba świeczek, oj tak... lubią romantyczne klimaty :)

Ciąg dalszy nastąpi :)

Na dziś to tyle. Cóż minusem pobytu w Niemczech jest internet mobilny :( Katastrofa.
Niedługo kolejna recenzja.

10 komentarzy:

  1. Widzę, że pobyt w Niemczech całkiem interesujący :) Moja serdeczna przyjaciółka, która w szkole całkiem płynnie mówiła w tym języku sama przyznała, że zderzenie się z niemieckim światem jest szokujące. U nas każdy mówi powoli, zrozumiale, a oni gadają szybko, energicznie i często zaciągają dialektami, dlatego tak ciężko to wszystko opanować.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę Ci <3 chciałabym pojechać do Niemczech :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie planuję wyjazdu do Niemiec, bo nie znam ani słowa, ale z pewnością cudnie wyglądają te wszystkie pamiątki. Szkoda tylko, że trzeba je często czyścić.

    OdpowiedzUsuń
  4. Język niemiecki jest straszny, długo się go uczyłam a dalej rozumiem bardziej w piśmie niż mowie, a sama to już w ogóle prawie nic nie mówię. Angielski jest zdecydowanie lepszy. Czekam na ciąg dalszy. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak, Niemcy są bardzo mili i naprawdę stosują się do jakichkolwiek zasad. Np. pracuję w hotelu na restauracji, nie wszyscy kelnerzy znają jeżyk niemiecki, zaś oni po prostu pokazują na kartę co chcą i się mile uśmiechają. ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Będąc tam na pewno zanim się obejrzysz przyswoisz sobie język :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie sądziłam, że w Niemczech jest słaby internet mobilny. Zaskoczyłaś mnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Właściwie też mam w domu dużo figurek itp, ale z kurzem rzeczywiście problem :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zbieram słonie i zdaję sobie sprawę jaki kurz jest uciążliwy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kultura jazdy Niemców przyprawia ich o zawał serca, gdy przyjadą do nas :) A co do języka masz rację, nie dość że szybko mówią, to jeszcze łączą słowa w jeden ciąg. Dodajmy do tego charakterystyczny szyk wyrazów w zdaniu w języku niemieckim i mamy prawdziwy dramat ;) czekam na dalsze wrażenia.

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga