9 lut 2020

DUMA I UPRZEDZENIE - Jane Austen

Rzecz dzieje się na angielskiej prowincji na przełomie XVIII i XIX wieku. Niezbyt zamożni państwo Bennetowie mają nie lada kłopot na głowie – otóż ich pięć córek już dorosło i nadeszła pora, by wydać je za mąż. Oczywiście jedynym celem tych panien okazuje się także zamążpójście. Problem tkwi w tym, że niełatwo jest znaleźć odpowiedniego męża na prowincji. Pojawia się jednak iskierka nadziei, bo oto posiadłość po sąsiedzku postanawia dzierżawić pewien młody człowiek, przystojny i bogaty...[opis wydawcy]

Premiera: 2006
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka (wydania, które czytałam)



"Duma i uprzedzenie" Jane Austen kto jej nie zna? Kto o niej nie słyszał? Chyba wszyscy, na każdym krańcu świata. A kto nie czytał? Zapewne wiele osób. Do każdej powieści trzeba dorosnąć, być na nią gotowym. W szczególności dotyczy to literatury zaliczanej do klasyki.

Nie bez powodu wybrałam okładkę filmową powieści. Wręcz uwielbiam ekranizację tej książki z 2005 roku. Jest ona idealnym odzwierciedleniem fabuły, ale o tym dowiedziałam się, gdy zapoznałam się z wersją papierową. Przez lata odwlekałam sięgnięcie po książkę ...nie żałuje tego, gdyż teraz byłam na nią gotowa, wcześniej mogłam ją widzieć inaczej. 

Sięgając po powieść byłam pewna obaw. Nie miałam pojęcia jak styl pisarki do mnie przemówi? Jak odnajdę się w fabule? Jak będzie mi się czytać? Wszystkie moje lęki były bezpodstawne, Jane Austen ma bardzo lekki, prosty i czarujący styl. Już pierwsze strony sprawiły, że zatraciłam się w opowieści. Czytając nie miałam wrażenia, że utwór powstał bardzo dawno temu. Jest ponadczasowy i wiele rzeczy można zauważyć nawet w dzisiejszej epoce.

Bohaterowie...cudnie pisarka ich zarysowała. Ciesze się, że nie żyje w tamtych czasach...zachowanie, próżność, brak ogłady niektórych pań jest wręcz nie do zniesienia. Najbardziej nielubianymi osobami są dla mnie Lydia oraz pani Bennet. Elizabeth, która jest jedną z najbardziej popularnych bohaterek literackich też nie jest idealna, mnie nie oczarowała, ale była przystępna. W powieści literatka pokazuje dużo więcej postaci, którym można wiele zarzucić. Trzeba było mieć anielską cierpliwość do takich osób.
Czasy, w których żyła pisarka, różnią się od tych współczesnych, ale jest jedna cecha wspólna - siła pieniądza.

Pisarka poprzez treść wyśmiewa czasy, w których żyje. Wytyka ludzką głupotę, błędy, ale robi to w zabawny sposób. Dzięki temu nie obraża ludzi, tylko wskazuje co należy zmienić.
Fabuła jest bardzo prosta, realistyczna, a zarazem pozwala ujrzeć rąbek świata ludzi zamożnych, którzy żyli w minionych epokach, dla których priorytetem było zamążpójście, posag, wspólne obiadki. Równocześnie pisarka pokazuje, ciemne strony takiego życia. Ujawnia także głupotę, niesympatyczność, próżność, naiwność i zaślepienie.

"Duma i uprzedzenie" to bardzo ciekawa, pouczająca i refleksyjna powieść. Każdy powinien się z nią zapoznać, ale nie z obowiązku tylko z potrzeby. Sięgnąć po nią, gdy będzie gotowy, nie zmuszać się, bo wszyscy ją czytali.
Od siebie polecam, tym bardziej, że jak na powieść klasyczną jest bardzo płynna i lekka w czytaniu. Z chęcią sięgnę po inne utwory pisarki - tym razem bez obaw.




Polecam ekranizację. Jak dla mnie rewelacyjna gra aktorów, klimat, ogólnie super.

15 komentarzy:

  1. Uwielbiam "Dumę i uprzedzenie". Film, bo książki (wstyd się przyznać) nie czytałam. Ale zamierzam! To jest jedna z tych pozycji, które wręcz trzeba przeczytać przed śmiercią. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam tę powieść kilka razy. Na pewno warto ją poznać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam książkę i oglądałam ekranizację kilkakrotnie, więc serdecznie polecam. 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam, oczywiście klasyk :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś czytałam i na pewno wrócę do tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety jeszcze nie czytałam, ale na pewno to zrobię. Jest to jedna z najważniejszych pozycji z mojej listy książek do przeczytania :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś na pewno po nią sięgnę, ale tak jak sugerujesz - dopiero kiedy poczuję, że to właściwy moment :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, tyle lat, a ja dalej nie czuję się gotowa na te spotkanie... Aż wstyd! Ale! Ten sposób kreowania bohaterów mnie kusi, choć nie powiem, najpierw by się "zaaklimatyzować" złamię zasadę "najpierw książka, potem film".

    OdpowiedzUsuń
  9. Można czytać cały czas :) Ta okładka to także moja ulubiona ekranizacja :D

    Pozdrawiam Zakładka do Przyszłości

    OdpowiedzUsuń
  10. Kultowa powieść jak i film! :)

    https://redamancyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przepadam za klasyką, ale ta powieść od bardzo dawna jest na mojej liście do przeczytania. Mam nadzieję, że w tym roku uda mi się ją w końcu przeczytać.

    Biblioteka Feniksa

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam sentyment do tej książki

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytałam, ale nie za bardzo przypadła mi do gustu niestety :/

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga