16 lis 2017

APLIKACJA

Autor: Lauren Miller
Wydawnictwo:  Feeria Young
Premiera: październik 2015
Stron: 456
Żyjemy w czasach, w których telefony i ich aplikacje towarzyszą nam na każdym kroku. Ułatwiają nam egzystencję. A co by było, gdyby istniała aplikacja, dzięki której nie musielibyśmy podejmować samodzielnie decyzji. Która pomagałaby nam w każdym aspekcie życia?


"Może i nosimy po kieszeniach zwitki banknotów, a w samochodach wozimy papierowe mapy, ale do monitorów wciąż ciągnie nas jak muchy do miodu"*


Aplikacja Lux ułatwia ludziom życie, podpowiada im co mają robić za każdym razem kiedy tego potrzebują. Przez to ludzie nie popełniają błędów... Rory też nie potrafi podejmować decyzji bez pomocy apki, do czasu aż trafia do swojej wymarzonej szkoły. Tam poznaje Northa, chłopaka, który raczej woli unikać Luxa. 
Rory zaczyna  słyszeć w głowie głos zwany "Zwątpieniem" początkowo stara się go lekceważyć, ale im więcej tajemnic dotyczących koncernu Gnosis i aplikacji Lux odkrywa, tym bardziej ufa głosowi a unika kontaktu z aplikacją. 
Z czasem nastolatka odkrywa, że jej matka została zamordowana, a mężczyzna, który ją wychowywał nie jest jej ojcem. Im Rory bardziej brnie w tajemnice, tym większe grozi jej niebezpieczeństwo.
Czy Rory uda się uratować ludzi przed ich upadkiem? A może poniesie klęskę tak jak jej matka?

"Aplikacja" to bardzo ciekawa i na czasie powieść, która pokazująca, że ludzie coraz bardziej zależni są od różnych aplikacji. Coraz częściej zamiast rozmawiać w cztery oczy siedzimy na czacie, lub innych aplikacjach pozwalających się komunikować. Zapominamy o wschodach słońca, czy gwiazdach które  migają na niebie, gdyż wolimy wpatrywać się w monitory. Wolimy iść na łatwiznę, aniżeli poświęcić odrobinę czasu na coś realnego.

W "Aplikacji" bohaterowie są uzależnieni od Luxa, który im podpowiada, co jest dla nich dobre...ale czy na pewno? Ludzie pragną władzy i zawsze znajdą się tacy, którzy zechcą manipulować słabszymi.

Pomysł na fabułę jest rewelacyjny, aczkolwiek treść nie całkiem taka jest. Autorka bardzo często spowalnia wydarzenia i je rozwleka, tworząc tym samym powiew znużenia. 
Bohaterowie choć są ciekawi to nie są dobrze wykreowani.  Brakuje im literackiej duszy, są za bardzo idealni i aż nadto inteligentni.
Wątek romantyczny, który autorka starała się rozwinąć bardzo słabo jej wyszedł. Literatka zbyt błyskawicznie go rozwinęła i w moim odczuciu wyszedł nijako. W jednej chwili się poznali, a za niedługo już wyznawali sobie uczucia.
W trakcie czytania też zabrakło mi emocji...przede wszystkim napięcia, które powinno mi towarzyszyć, gdyż bohaterka znalazła się w niezłych tarapatach.

Powiem szczerze, że początkowo bardzo dobrze czytało mi się książkę, ale później jakbym dostała jakiejś blokady. Ostatnie stronice, które powinnam czytać z zapartym tchem, poznawałam ociężale. Męczyłam je jednym słowem. Autorka na siłę zaczęła naciągać wydarzenia, coraz bardziej unikając dynamicznej akcji.
Jakby nie patrzeć szału nie ma.

"Aplikacja" to powieść z dużym potencjałem, który tylko po części został wykorzystany. Ale jest to też utwór, który daje do myślenia.Czy za dwadzieścia lat będziemy w stanie samodzielnie myśleć?

* str. 452, wydanie.2015, wydawnictwo Feeria young





17 komentarzy:

  1. Szkoda, że książka nie jest tak dobra jak myślałam, bo pomysł na fabułę rzeczywiście jest świetny. Mimo wszystko jednak ze względu na fabułę za jakiś czas przeczytam tę książkę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ponadczasowa historia. Warto po nią sięgnąć i wiele przemyśleć.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że książka nie miała zbyt wielu emocji, bo szczerze, pomysł jest naprawdę fajny! Ale masz rację, ja lubię książki, które powodują jakieś uczucia, adrenalinę, nie lubię nijakich.
    potegaksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że potencjał książki nie został należycie wykorzystany.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam już od jakiegoś czasu ten tytuł na swojej półce, jednak ciągle jakoś brakuje mi czasu by sięgnąć po jego lekturę :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś bardzo chciałam przeczytać tę książkę, ale jakoś o niej zapomniałam. :/ A teraz widzę, że mogłabym się trochę chyba zawieść.

    OdpowiedzUsuń
  7. Książka, rzeczywiście zadaje interesujące pytanie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Już od jakiegoś czasu planuję przeczytać tę książkę, ale już parę razy natknęłam się na stwierdzenie, iż pomysł był dobry, ale wykonanie - niekoniecznie. Troszkę szkoda, że autorka niekiedy przesadzała z rozwlekaniem fabuły, bo takie lanie wody jest jedynie mile widziane w pewne święto (możliwe, że mile widziane, bo ja sama unikam osób z wiadrami pełnymi wody jak gapowicz kanara). No cóż... może i dalej planuję sięgnąć po [Aplikację], ale nie zamierzam wymagać zbyt wiele od tej książki. :)
    Pozdrawiam!
    BLUSZCZOWE RECENZJE

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam ją dawno, ale wspominam pozytywnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę powiedzieć, że sam pomysł wydaje się naprawdę nietuzinkowy! Szkoda tylko, że gorzej z treścią :(

    Pozdrawiam
    Caroline Livre

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślę, że raczej po nią nie sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Raczej nie jest to książka dla mnie i myślę, że mogłabym się przy niej męczyć. Dlatego też odpuszczam ten tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  13. fajny pomysł na fabułę, można powiedzieć że "na czasie" ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. To musi być naprawdę ciekawa książka. Z chęcią zapiszę tytuł i będę ją miała na uwadze.
    Serdecznie pozdrawiam. :*
    www.nacpana-ksiazkami.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytałam tę książkę juz jakiś czas temu,ale pamiętam, że mi sie ona podobała. Była ciekawa i miała interesującą fabułę. Jest ona bardzo na czasie, bo opowiada o uzależnieniu związanym z aplikacją, telefonem,a teraz przecież mało kto bez telefonu z domu wychodzi :))
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie-Nataliaaa
    happy1forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo chcę przeczytać, bo mnie okropnie intryguje i wydaje się być bardzo na czasie :)

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga