26 kwi 2019

ODRODZENI - Colleen Houck

Lily Young myślała, że podróż na drugą stronę świata z ponownie przebudzonym księciem słońca była wielką przygodą. Ale dopiero teraz stanęła przed prawdziwym wyzwaniem.
Gdy Amon zostaje w dramatycznych okolicznościach rozdzielony z Lily, przenosi się do krainy umarłych – miejsca, które śmiertelnicy nazwaliby piekłem. Udręczony stratą jedynej prawdziwej miłości, gotów jest raczej cierpieć katusze niż wypełniać swoje zadanie chronienia ludzkości.
Załamana Lily szuka schronienia na farmie swojej babci. Ale wciąż współodczuwa ból Amona. Ma sny, w których jej ukochany nieustannie cierpi.
Dzieje się tak, bo tuż przed rozstaniem chłopak wręczył jej niezwykły dar – skarabeusza sercowego, który ma moc łączyć ich, nawet gdy dzielą ich całe światy. Lily musi go użyć, by uwolnić ukochanego, a także ocalić wszechświat przed mrokiem i totalnym chaosem. I zrobi to za wszelką cenę.[opis wydawcy]

Wydawnictwo:  WE NEED YA
Premiera:  24.04.2019
Cykl;  Strażnicy gwiazd (tom 2)
Stron; 477



Jakiś czas temu miałam okazję przeczytać powieść "Przebudzeni", która zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. Po zakończeniu czytania odczułam dziwną pustkę, bardzo szybko zatęskniłam za bohaterami i mitologicznym klimatem. "Odrodzeni" to kontynuacja losów Lily i Amona, aczkolwiek w tej części jest za mało Amona, a jest za dużo...

Do męskiego bohatera wrócę za chwilę. 

W tej części autorka przenosi czytelnika do świata umarłych. Lily, aby ocalić ukochanego musi się zmienić - w dosłownym znaczeniu a także przebyć trudną drogę do świata potępionych...Pisarka bardzo obrazowo pokazała jak wyobraża sobie tę pośmiertną krainę...cóż nie będę ukrywać, że za pośredniczką autorki przeżyłam ciekawą literacką przygodę.
W całej wędrowce Lily pomaga kilka osób...tym razem Amon poszedł na drugi plan i wątek romantyczny wraz z nim, ale...niestety jest kilka komplikacji i miłostki czy pożądania, które  biorą w nich udział. Pisarka tym razem bardziej skupiła się na Ahmosie i Astenie...Astena historia jest bardziej rozbudowana...ale nie bez powodu.

Fabuła jest bardzo rozwinięta, obszernie przedstawiona i napakowana szczegółami. Pisarka bardzo dokładnie przedstawiła wszystkie detale...W trakcie czytania automatycznie umysł przenosi się do wymyślonej przez pisarkę krainy,
Bohaterowie są dobrze wykreowani...odczuwa się do nich słabość, sympatię i trzyma się za nich kciuki.
Tempo wydarzeń jest dla mnie za wolne i choć nie odczuwałam nudy to też nie zatracałam się w treści całkowicie, gdyż chwilami brakowało mi żywiołowości i niepewności.

"Odrodzeni" dorównują poziomem tomowi pierwszemu, aczkolwiek ten jest mniej romantyczny a bardziej przygodowy i grobowy. Fabuła ma mitologiczny wydźwięk, ma w sobie dużą porcję fantastyki, akcja toczy się w mrocznym a zarazem barwnym świecie.
Książka wnosi odrobinę czegoś nowego. 

Ja osobiście jestem zachwycona bohaterami oraz światem jaki wykreowała pisarka. Ostatniego tomu będę wyczekiwać w dużym napięciu.

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa   WE NEED YA

6 komentarzy:

  1. Tym razem, to nie mój gatunek.
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam w moje skromne blogowe progi.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że książka dorównuje pierwszemu tomowi. To na pewno zachęca do tego, by poznać tę historię.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi również dobrze czyta się tą serię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę koniecznie przeczytać te książki, bo widzę, że autorka umie kreować fajny świat, fabułę i bohaterów. Naprawdę nie mogę się doczekać, aż dostanę tą część i poprzednią w łapki. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam pierwszy tom i niby pomysł ciekawy, ale męczyłam się niesamowicie w trakcie lektury, więc raczej odpuszczę sobie dwójkę :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie zawsze udaje się stworzyć kontynuację, która dorównuje pierwszej części. "Odrodzeni" przeczą jednak tej zasadzie i tytuł trzyma wysoki poziom. Polecamy bardzo gorąco - szczególnie, jeśli ktoś tęskni za bohaterami i mitologicznym tłem. :)

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga