1 sie 2014

PODSUMOWANIE LIPCA 2014


Już dawno nie robiłam miesięcznego podsumowania bloga. Dziś w wolnej chwili zdecydowałam się na podsumowujący wpis.


Cóż takiego wydarzyło się w lipcu? Otóż wróciłam do domu po kilkutygodniowym wyjeździe oraz do blogosfery. Moje życie wróciło także do normy - jestem zabiegana, zapracowana i zaczytana. Nie mam czasu na odpoczynek niestety. Połowa wakacji już za nami, cóż to mnie akurat nie cieszy. Poza tym niewiele się zmieniło...

Teraz troszkę statystyk, ale mało liczb, gdyż nie robię podsumowań i nie mam porównań:(

W lipcu przeczytałam 13 książek,
Opublikowałam recenzji - 10 jak widać mam trzy zaległe, które pojawią się w sierpniu.
Opublikowałam 14 postów
Najwięcej wejść miałam 8 lipca  - 275
W lipcu odwiedziliście mój blog - 3857 razy

Po mojej nieobecności (małej aktywności) na blogosferze, liczba waszych odwiedzin jest i tak zaskakująca. DZIĘKUJE.

Jeśli chodzi o ilość przeczytanych stron jest ich sporo - jedna z książek miała prawie 700  :)

Do każdego z wyzwań w jakich biorę udział dodałam pozycję.

Z tego co widzę wzrosła liczba obserwatorów mojego konta Gogle (178 obserwatorów|374 530 wyświetleń)   i Twitter.

To chyba tyle. Oby następny miesiąc nie był gorszy...a liczba przeczytanych książek wzrosła :)

Ps. Trochę dobijają mnie upały :( A Was? 

DZIŚ 70-TA ROCZNICA POWSTANIA WARSZAWSKIEGO :(

22 komentarze:

  1. Piękny wynik :) Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też nie lubię upałów, ale w górach tego nie czułam, teraz jednak jestem już w domu i masakra :) Gratuluję wyników :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje tylu przeczytanych książek mi udało się przeczytać 11 :)

    http://madeleinelifee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne wyniki, gratuluję! : )
    A weź mi już nic nawet nie mów o upałach. Mieszkam na trzecim piętrze i temperatura jest nie do wytrzymania. ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. 13 książek to rewelacyjny wynik, szczególnie, że jedna była takim grubaskiem, jak piszesz :D Gratuluję, choć na swój wynik też nie narzekam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję wyników.
    A upały dobijają, to fakt. Choć i tak wolę to niż zimę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Doskonały wynik, gratulacje!
    Upały męczą mnie codziennie, siedzę w domu i nawet w nim nie mogę wytrzymać. Najgorsze są jednak wieczorne burze!

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie od kilku dni nie ma burz, ale temperatura. sięga 35 stopni :(

      Usuń
  8. Gratuluję wyników :) Jak patrzę na wyniki innych blogerów, to się zaczynam załamywać, że ja raptem od początku roku przeczytałam tylko 20 książek. No ale studia i inne obowiązki zobowiązują :(

    OdpowiedzUsuń
  9. 13 książek?! Gratuluję i zazdroszczę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne statystyki! Oby tak dalej.
    Co co upałów, ja je uwielbiam, ale niestety od dwóch dni u mnie pada :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, świetny wynik, gratulacje! Najważniejsze jest jednak to, by czytać jak najwięcej dobrych książek, czasem lepiej przeczytać mniej a lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem może tak. Jednak każdy ma swoje tempo czytania...i cóż dużo zależy od naszego wolnego czasu :) i chęci po sięgnięcia po książkę :)

      Usuń
  12. Mnie też te upały trochę męczą. Gratuluję wyników :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Spory wynik, potrzebuję wakacji by takie wyniki osiągać ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Upały odbierają zdolnośc do... wszystkiego! Wyniki masz świetne i widzisz, wszyscy Cię odwiedzają mimo nieobecności :) Życzę Ci jeszcze lepszego kolejnego miesiąca.

    OdpowiedzUsuń
  15. No to gratuluję szczerze świetnego wyniku! Upały wykańczają, a dziś ma być jeszcze tragiczniej za oknem. Nic, tylko trzeba do wody wskakiwać:))

    OdpowiedzUsuń
  16. Genialny wynik, godny pozazdroszczenia. Życzę równie udanego sierpnia!

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga