17 mar 2018

BLISKO CIEBIE

Autor: Kasie West
Premiera: lipiec 2017
Wydawnictwo: Feeria Young
Stron: 390


Lubię chodzić do biblioteki, lubię zapach starych książek, ale chyba dostałabym zawału, gdyby mnie ktoś zamknął  w niej na noc...ba na kilka dni...

Taką sytuacje miała bohaterka kolejnej książki Kasie West - Autumn.


Autumn wraz z przyjaciółmi przed rozpoczęciem weekendu kończy prace zadane przez nauczycieli w bibliotece. Gdy już wszyscy są gotowi do wyjazdu, Autumn nagle potrzebuje toalety. Wraca do biblioteki...i tam zostaje zamknięta - bez telefonu, kurtki i jedzenia. Początkowo nie  panikuje, ma nadzieję, że przyjaciele zobaczą jej nieobecność i wrócą. Gdy przez dłuższy czas ich niema, pociesza siebie, że rano ktoś otworzy budynek...lecz znajduje kartkę z informacja, iż biblioteka będzie zamknięta przez kilka dni. Dopiero wtedy Autumn zaczyna panikować...
Okazuje się, że Autumn nie jest sama w bibliotece...niespodziewanie w polu jej widzenia pojawia się  Dax, chłopak z nie za dobrą reputacją.
Czy Autumn i Dax przetrwają w bibliotece? A co się stanie gdy Autumn dopadnie stan lękowy, z którym się boryka od lat? 

"Blisko ciebie" to kolejna powieść West, która pochłonęła moją uwagę. Po rozczarowaniu powieścią "Szczęście w miłości" miałam obawy czy i tym razem nie będę negatywnie opisywać utworu. Na szczęście moje obawy okazały się raczej bezpodstawne. Może "Blisko ciebie" nie jest idealna, ale można na ją zwrócić uwagę.

Zaczną od bohaterów. Parą głównych postaci jest Autumn (trudne i beznadzieje imię) oraz Dax. Obydwoje kojarzą się ze szkoły, ale nie bardzo się znają. Obydwoje otwierają się przed sobą w trakcie uwięzienia.
Obie postacie są nie najgorzej wykreowane...łatwo wyrobić sobie o nich zdanie. Autorka poprzez te postacie pokazuje dwa oblicza ludzi. Tych co olewają opinie innych i tych co się boją odrzucenia.
Postacie poboczne niestety nie zachwycają. Takim znaczącym bohaterem jest Jeff, w którym od dawna podkochuje się Autumn. Początkowo ten bohater zrobił na mnie wrażenie, fajnie się prezentował, ale literatka miała względem niego inne plany, więc go odrobinę "zepsuła".
Ale to nie tylko Jeff nie zachwyca...inni także nie wzbudzają ekscytacji. Autorkę stać na powołanie do życia literackiego barwniejszych bohaterów.

Patrząc z perspektywy przeczytanej książki, nie jest ona jakoś bardzo zachwycająca, ale nie potrafię też ocenić ją bardzo krytycznie. 
Początkowo miałam trudności w odnalezieniu się w fabule - może to pozostałości z rozczarowania wcześniejszą książką, jakoś mnie hamowały. Po pokonaniu przeszkód treść mnie wciągnęła, także książkę przeczytałam w jedno popołudnie i wieczór.
Opisane wydarzenia pomimo swoich wad przykuwają uwagę. Dużym plusem jest to, że pisarka nie idzie za trendem innych autorów i w swoich powieściach nie dodaje scen łóżkowych. Skupia się na innych kwestiach. Tworzy lekkie, pouczające treści.

Tym razem  West zdecydowała się poruszyć tematy adopcje, obawy przed brakiem akceptacji, mylne postrzeganie innych...

"Blisko ciebie" czyta się bardzo szybko i lekko. West ma lekkie pióro i choć mam wrażenie, że zaczyna się lekko wypalać, to jeszcze potrafi zwrócić moją uwagę.
"Blisko ciebie" to książka dla wszystkich niezależnie od wielu i płci. Nie jest to arcydzieło, ale ujdzie w tłumie.



17 komentarzy:

  1. Nie znam twórczości tej autorki, ale mam ją w planach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam ani jednej książki autorki :) Jednak będę miała tę pozycję na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Raczej się nie skuszę. Jakoś nie zainteresowała mnie ta książka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Skoro tylko ujdzie w tłumie, to ja sobie odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dla mnie najgorsza książka pani West aczkolwiek nadal całkiem fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O tej ksiażce czytałam już różne opinie. I jak widać, może jednak nie zachwyca, ale.. lubię autorkę, więc kiedyś się i tak chyba skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cały czas słyszę, że ta książka jest trochę słabsza od reszty. Szkoda! Ja Kasie West bardzo lubię i mam nadzieję na fajną przygodę :))
    http://teczowabiblioteczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam książki autorki! Są takie sympatyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurczę, nie moje klimaty trochę i nie pamiętam, kiedy ostatnio miałam w rękach tego typu książkę, chociaż z tego, co widzę porusza ważne tematy. Tytuł sobie, mimo wszystko, mimo, że moje ujść w tłumie, zapiszę! Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  10. Twórczość autorki przede mną, planuję się z nią zapoznać, bo wydaje mi się, że to moje klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę w końcu poznać pióro tej autorki :) Zwłaszcza, że ciągle trafiam na pochlebne opinie na temat jej książek. Czas w końcu dać jej szansę!

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo podobała mi się ta książka, mimo kilku wad które w niej znalazłam. Jednak nie przebiła uwielbianego przeze mnie "Chłopaka na zastępstwo".Bardzo lubię lekkość w pisaniu autorki i cieszę się, że przede mną jeszcze 3 jej książki. No i mam też nadzieję, że wydawnictwo wyda resztę jej książek :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czasami lubię lekkie książki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie czytałam jeszcze ale mam ją w planach :) W sumie to kilka książek tej autorki :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam w planach jej twórczość.

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam takiego rodzaju książki, raczej po nią sięgnę, bo recenzja świetna, zachęciłaś mnie :)

    Dodaję do obserwowanych,

    http://recenzentka-doskonala.blogspot.com/2018/03/oskarzyciel-domniemanie-niewinnosci.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam w planach twórczość autorki. Coraz częściej spotykam się przede wszystkim z pozytywnymi recenzjami jej książek. Nie wiem jeszcze od której zacznę przygodę z Kasie West. Może polecisz mi coś na dobry początek?

    Pozdrawiam,
    toukie z ksiazkowa-przystan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga