![]() |
| Autor: Falling Kingdoms Wydawnictwo: Gola Premiera: listopad 2013 Moja ocena: 3/6 |
"Książka stanowi cudowny przedmiot, dzięki któremu świat poczęty w umyśle pisarza przenika do umysłu czytelnika...Każda książka żyje tyle razy, ile razy została przeczytana." "Książki nie mają właściwości róż; dlatego nie szukajmy wciąż najświeższych."
6 sty 2014
Upadające Królestwa
5 sty 2014
Kiedy pasja staje się obowiązkiem?
Pasja staje się obowiązkiem, gdy przestajemy robić coś, co do tej pory sprawiało nam przyjemność, a robimy to, bo musimy. W moim przypadku odczułam tą radykalną zmianę, gdy rozpoczęłam kilka współprac z wydawnictwami. Fakt, dostaje się książki, ale w zamian ma się obowiązek ich przeczytania i opisania swoich odczuć. W określonym czasie musisz wywiązać się z zobowiązania. Czasem nie jest to łatwe. Raz w jednym miesiącu dostałam 10 egzemplarzy recenzenckich - Fajnie nie - do czasu, gdy każdą wolą chwilę musiałam spędzić na czytaniu owych pozycji. Nie ważnie czy mi się podobały, czy nie - obowiązek.
Gdy zaczynam czytać książkę na ogół ją kończę, ale na półce mam dwie pozycje, do których nie jestem w stanie powrócić. Moja sprawa czy to zrobię, czy nie. Jadnak, gdy biorę za zadanie przeczytania książki recenzenckiej, nie mam takiego wyboru. W końcu doszłam do wniosku, że czytanie zaczyna mnie przytłaczać, a nie sprawiać przyjemność. I tak w bardzo prosty sposób moja pasja przerodziła się w obowiązek. Tak więc nie podejmuje kolejnych współprac, egzemplarze wybieram sporadycznie... Raczej wolę coś robić dla przyjemności, a nie z obowiązku. Gdy brakuje mi czasu, wiem, że nie gonią mnie terminy i książkę mogę czytać - miesiąc, dwa lub wcale do niej nie wracać.
A jak Wy sądzicie... - Kiedy pasja staje się obowiązkiem?
Post pojawił się także na blogu:
Pauliny
Recenzje Kiti
Gdy zaczynam czytać książkę na ogół ją kończę, ale na półce mam dwie pozycje, do których nie jestem w stanie powrócić. Moja sprawa czy to zrobię, czy nie. Jadnak, gdy biorę za zadanie przeczytania książki recenzenckiej, nie mam takiego wyboru. W końcu doszłam do wniosku, że czytanie zaczyna mnie przytłaczać, a nie sprawiać przyjemność. I tak w bardzo prosty sposób moja pasja przerodziła się w obowiązek. Tak więc nie podejmuje kolejnych współprac, egzemplarze wybieram sporadycznie... Raczej wolę coś robić dla przyjemności, a nie z obowiązku. Gdy brakuje mi czasu, wiem, że nie gonią mnie terminy i książkę mogę czytać - miesiąc, dwa lub wcale do niej nie wracać.
A jak Wy sądzicie... - Kiedy pasja staje się obowiązkiem?
Post pojawił się także na blogu:
Pauliny
Recenzje Kiti
4 sty 2014
TAM GDZIE ŚPIEWAJĄ DRZEWA
![]() |
| Autor: Laura Gallego Wydawnictwo: Deeams Premiera: 2013 Moja ocena: +3/6 |
3 sty 2014
NEVERMORE - Cienie
![]() |
| Autor: Kelly Creagh Wydawnictwo: Jaguar Premiera: 2012 Moja ocena: 4/6 |
2 sty 2014
GŁĘBIA
![]() |
| Autor: Tricia Rayburn Wydawnictwo: Dolnośląskie Premiera: 2012 Seria: SYRENY Moja ocena 5/6 |
1 sty 2014
Blogowe podsumowanie roku 2013
Tak, tak rok 2013 już pożegnany czas na podsumowania.
W roku 2013 dodałam - 178 postów. Najwięcej oczywiście recenzji książkowych.
Rozpoczęłam prowadzenie cyklu niedzielnego z dwiema innymi blogerami.
W roku 2013 przeczytałam 119 książek. Lista klik od początku roku starałam się zaznaczać przeczytane tytuły, tak dla własnej ciekawości. Nie wszystkie recenzje są dodane, ponieważ kilka z nich mam "zamrożone" na starym laptopie, który niestety mi się zepsuł.
Nie potrafię określić, która książka była najsłabsza, a która najlepsza... Za dużo tytułów :)
Liczba obserwatorów zwiększyła się do 175 (było 99 rok temu)
W minionym roku nie starałam się o nowe współprace, ale jedną podjęłam wydawnictwem Czarna Owca. Zakończyłam także swoje działania na portalu Upadli.pl oraz współprace z wydawnictwem Mira. Brakuje mi czasu, więc skupiam się na książkach z moich półek.
Na jednym z portali została wyróżniona moja recenzja - z czego bardzo się ciesze. Nagrodą była książka :) Jednak, aby napisać dopracowaną recenzje potrzeba ciszy i czasu - tego mi brakuje, więc niektóre z opinii są dość krótkie i słabe - a błędy stylistyczne zauważam po czasie :( Tak to jest gdy się chce "złapać dwie sroki za ogon" :)
Założyłam konto na Facebooku - nazwa Upadły czy Anioł. Na fan-page niestety nie mam czasu.
Statystyki na blogu są pokrzepiające. Oto wczorajsze:
Dziękuje Wam za odwiedziny, komentarze i mam nadzieję na dalsze wspólne blogowanie.
W roku 2013 dodałam - 178 postów. Najwięcej oczywiście recenzji książkowych.
Rozpoczęłam prowadzenie cyklu niedzielnego z dwiema innymi blogerami.
W roku 2013 przeczytałam 119 książek. Lista klik od początku roku starałam się zaznaczać przeczytane tytuły, tak dla własnej ciekawości. Nie wszystkie recenzje są dodane, ponieważ kilka z nich mam "zamrożone" na starym laptopie, który niestety mi się zepsuł.
Nie potrafię określić, która książka była najsłabsza, a która najlepsza... Za dużo tytułów :)
Liczba obserwatorów zwiększyła się do 175 (było 99 rok temu)
W minionym roku nie starałam się o nowe współprace, ale jedną podjęłam wydawnictwem Czarna Owca. Zakończyłam także swoje działania na portalu Upadli.pl oraz współprace z wydawnictwem Mira. Brakuje mi czasu, więc skupiam się na książkach z moich półek.
Na jednym z portali została wyróżniona moja recenzja - z czego bardzo się ciesze. Nagrodą była książka :) Jednak, aby napisać dopracowaną recenzje potrzeba ciszy i czasu - tego mi brakuje, więc niektóre z opinii są dość krótkie i słabe - a błędy stylistyczne zauważam po czasie :( Tak to jest gdy się chce "złapać dwie sroki za ogon" :)
Założyłam konto na Facebooku - nazwa Upadły czy Anioł. Na fan-page niestety nie mam czasu.
Statystyki na blogu są pokrzepiające. Oto wczorajsze:
Liczba wyświetleń wczoraj
|
309
|
Liczba wyświetleń w ostatnim miesiącu
|
3 112
|
Łączna liczba wyświetleń
|
36 807
|
Dziękuje Wam za odwiedziny, komentarze i mam nadzieję na dalsze wspólne blogowanie.
Pozdrawiam Upadły czy Anioł.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





