27 lip 2012

W pierścieniu ognia.- Collins Suzanne




Wydawca: Media Rodzina
Numer wydania: I
Data premiery: 2009-11-12
Indeks: 65485118


 Nazwisko amerykańskiej pisarki Suzanne Collins stało się rozpoznawalne poprzez trylogię ‘Igrzyska śmierci”, która wiele tygodni utrzymywała się na liście bestsellerów.
‘ W pierścieniu ognia” to druga część opisująca  losy Katniss i Peety z Dwunastego Dystryktu.

Katniss i Peete zostali zwycięzcami siedemdziesiątych czwartych Igrzysk Głodowych. Jednak plan dziewczyny, dzięki któremu przeżyli nie spodobał się władzom Kapitolu. Katniss otrzymuje ostrzeżenie od samego prezydenta. Życie jej bliskich jest w niebezpieczeństwie
Zwycięska para po powrocie z Tournee Zwycięzców, przeżywa szok, gdy władze ogłaszają, że w siedemdziesiątych piątych Igrzyskach uczestnikami będą zwycięscy z poprzednich lat. Oznacza to ziszczenie się najgorszych koszmarów Katniss – powrót wraz z Peete na areną.

Czy uda im się przeżyć i co nowego czeka ich na arenie? Czy władze Kapitolu chcą się pozbyć Katniss, niszcząc ją na oczach widzów? To są główne pytanie rodzące się podczas czytania.

 W drugiej części autorka, nie straciła na wartości. Jest to jedna z niewielu kontynuacji, która nie nudzi, a nawet wprowadza coś nowego, co zaciekawia. Bohaterka musi dokonywać kolejnych trudnych, dojrzałych  wyborów.
Katniss – symbol buntu. Pisarka stworzyła bohaterkę w taki sposób aby przypomnieć czytelnikowi o wartościach, jakie powinny kierować ludźmi. W bardzo prosty sposób pokazuje, że trzeba tak niewiele, aby dokonać wielkich rzeczy.

Pisarka  w drugiej części nie zrezygnowała z manipulowania uczuciami czytelnika. Wiedziała w jaki punkt uderzyć, aby wywołać konkretne emocje – za to daje duży plus powieści.
Nadal mamy jasny obraz psychiki bohaterki, jej lęki, rozterki i obawy, ale tym razem jest więcej ogólniej akcji.
Nie ma w powieści przytłaczających opisów, które na ogół zwalniają tempo czytania.
Tym razem, bardzo trudno domyśleć się zakończenia. Autorka tak komplikuje wydarzenia, że zakończenie czyta się z przyśpieszonym pulsem. Mało tego, ostatnie zdania z lekka szokują.

To jest już półmetek, zostaje ostatnia część.


12 komentarzy:

  1. szykuję się na całą trylogię i nie mogę się doczekać, kiedy w końcu książki wpadną w moje ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka już od dawna znajduje się na mojej liście do przeczytania, ale jakoś nie miałam ku temu okazji:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakoś jeszcze do tej pory nie skusiłam się na tę serię, może niedługo to zrobię.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię całą serię. A najbardziej właśnie tą część jest świetna:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem chyba jedną z niewielu, która nie czytała tej serii. Muszę to kiedyś nadrobić, jak będę miała okazję... Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Całą serię czytałam i jest jedną z moich ulubionych (:

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam całą serię, ale tą część zdecydowanie najbardziej!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ah... pięknie ta seria wyszła spod pióra pani Collins... pięknie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam tą część, najlepsza z całej trylogii i taka zaskakująca ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiele o tej trylogii słyszałam i chyba w końcu będę musiała się jej poddać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. właśnie jestem w trakcie czytania :) i jest dokładnie tak jak mówisz... :)

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga