Dzisiejszy temat, nie jest trudny, aczkolwiek nie mam się czym pochwalić, ba mam nawet powody do wstydu. Tak naprawdę nie mam ulubionych polskich pisarzy. Mam tylko takich, których twórczość w jakiś sposób mnie do siebie przekonała.
A.Sapkowski - dzięki jego historii o Wiedźminie uwierzyłam, że i Polacy potrafią pisać fantastykę godną światowych autorów. To dzięki jego książkom zaczęłam czytać polską literaturę.

K.Michalak- po zapoznaniu się z książką "Mistrz" mam ochotę poznać inne jej tytuły, o których czytałam wiele dobrego. Oby więcej takich autorek.
L.H.Zelman - młoda autorka, której trylogia o aniołach porwała mnie to magicznego świata. mam nadzieję, że pani Zerlman jeszcze coś napisze...
Na rynku wydawniczym jest wielu młodych, początkujących autorów. Trudno jest wybrać i zdecydować... Na pewno ktoś zapyta o A. Mickiewicza lub Prusa. Oczywiście są to pisarze, których cenię, jednak ich twórczość jest klasyką, po którą rzadko sięgam.
A wy jakich macie ulubionych polskich pisarzy?
Post pojawił się także u:
Kruszynka
Recenzje Kiti
Mileny