25 sie 2013

Komentarz za komentarz.

Wielu blogerów stosuje zasadę - Komentarz za komentarz. Jeżeli ktoś zostawi wpis pod moim postem to ja się odwdzięczam... tak to działa.

Ja niestety lub stety nie stosuje tej zasady. Staram się odwiedzać wszystkie obserwowane blogi, jednak nie zawsze mam na to czas.  Najczęściej korzystam z pulpitu nawigacyjnego, tam mam na bieżąco nowe wpisy i idę po kolei. Czasem, gdy widzę tytuł książki, która mnie interesuje zerkam wcześniej...

Niestety nie mam czasu, aby śledzić blogerów, którzy u mnie pozostawiają ślady swoich wizyt - jestem za to bardzo wdzięczna.

A wy stosujecie zasadę - Komentarz za komentarz?

Post pojawi się także:
Pauliny
Recenzje Kiti
Mileny

9 komentarzy:

  1. Nie mam czasu tego ogarniać, więc wchodzę w te posty, co mnie interesują i mam swoich ulubieńców, u których czytam prawie wszystko ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. robiłam to na początku (jak chyba każdy), żeby zdobywać tych nowych czytelników.. teraz wchodzę tylko w posty, które mnie interesują.

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie też raczej nikt nie komentuje. Ale z doświadczenia wiem, że nawet, jak u kogoś komentuję, to nie jest powiedziane, że on mi odpowie. Więc ja prowadzę bloga dla siebie. Chociaż nie powiem, byłoby miło, gdyby ktoś odpowiedział na pytanie zadane w poście.
    Szczególnie ciężko znaleźć mi teraz fanów, którzy oglądaliby moje video-recenzje. W Ameryce jest tego pełno, ale w Polsce to mało popularny wynalazek i nikomu nie chcę się oglądać 10 minutowego gadania na temat książki.
    Wchodzę i komentuję to, co mi się podoba i jestem w stanie powiedzieć cokolwiek na dany temat.
    A komentarze dostaję tylko od hejtersów...

    OdpowiedzUsuń
  4. Sporo osób tak robi niestety. Gdy zostawię gdzieś komentarz to jestem prawie pewna, że i u mnie pojawi się komentarz od tej osoby:) Mi akurat na komentarzach aż tak nie zależy, żeby robić to celowo. Jak nie mam nic do powiedzenia to nie komentuję. A właśnie, wygląda na to, że ja zastosowałam się do tej zasady, gdyż ty zostawiłaś dzisiaj u mnie komentarz:D Żartuję. Zainteresował mnie tytuł posta. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja wchodzę tylko na te blogi, które lubię. Wiadomo, że im więcej wchodzę na te nieznane, tym większa szansa że mi się spodobają, no ale wiadomo, każdy ma ograniczony czas.
    Idąc po liście, czasem nawet omijam niektóre z obserwowanych blogów, które wydają mi się mniej ciekawsze.
    Z drugiej strony, jeśli czasem nie zastosuję zasady komentarz za komentarz, to potem żałuję, bo dopiero po jakimś czasie odkrywam fantastycznego bloga.
    Więc u mnie różnie to bywa.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam swoje ulubione blogi, które regularnie odwiedzam i mam zaufanie do autorów. Zdarza mi się komentować, jeżeli zainteresuje mnie temat bądź recenzja, szczególnie kiedy książkę już czytałam- lubię porównywać wrażenia. W komentarz za komentarz się nie bawię, ale jeżeli trafiam na ciekawego bloga dodaję go do listy. Wkurzają mnie tylko wpisy pt. "zapraszam do siebie"

    OdpowiedzUsuń
  7. Zasada komentarz- za komentarz jest dosć dziwną zasadą. Staram sie odwiedzać każdego blogera, który komentuje u mnie. Jeżeli spodoba mi sie dany blog, to wracam tam częściej. Jednak komentarzy typu "ślicznie, pięknie. Zapraszam do mnie' są irtujące i na nie nie odpowiadam. Korzystam z pulpitu nawigacyjnego, uwielbiam go!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie stosuję takiej zasady, odwiedzam według listy czytelniczej:)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja zagladam na blogi osób, które zostawiają u mnie komentarze. I nie widzę w tym nic złego.

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga