30 sie 2015

ZBUNTOWANA książka +film

Autor: Veronica Roth
Wydawnictw: Amber
Premiera: 2012 (wydanie 2 - 2015)
Seria: Niezgodna tom 2
Gatunek: fantastyka

Po "Niezgodnej" nadszedł czas na poznanie dalszych losów pięciu frakcji, które miały żyć w zgodzie i harmonii, a jednak coś się zmieniło. Czas też ponownie odwiedzić Tobiasa i Tris.

Tris, Tobias i kilku uciekinierów ukrywa się w Serdeczności - jednak nie są tam zbyt mile widziani. Niestety, ale długo tam nie zostają, muszą uciekać. Początkowo spotykają się z niefrakcyjnymi, później schronienia szukają u Prawych. Tam niestety Tris musi wyznać prawdę, którą skrywa. Przez to też jej stosunki z przyjaciółką ulegają zmianom. Miedzy Tobiasem i Tris też nie układa się najlepiej. Najgorsze jednak jest to, że Eurydyci i zdrajcy Nieustraszonych nadal atakują i zabijają niewinnych. Wszystko wskazuje na to, że wojna jest nieunikniona...
Kto okaże się przyjacielem, a kto zdrajcą?

Początkowo miałam bardzo duże trudności w ponownym wkroczeniu do świata Tris. Przez kilkanaście rozdziałów tak naprawdę nic ciekawego się nie dzieje, później jest już lepiej. Kontynuacja w dużej mierze skupia się na przemyśleniach poszczególnych czynności, szukaniu
sprzymierzeńców i oczywiście, rozpoczęciu walki.


wydanie 1
Tris w moim odczuciu przez większość czasu nie zachowywała się jak tytułowa Zbuntowana - przez większość czasu miałam wrażenie, że zachowuje się dość egoistycznie, choć w jej mniemaniu pomagała innym. Bohaterka przeszła transformację - to nie jest już ta Tris, którą poznajemy w pierwszej części. Czy jej zmiana mi się podobała? ... jakoś nie za bardzo. Raz ma cechy dorosłej osoby, a za chwilę zachowuje się bardzo dziecinnie...W jednej chwili pragnie śmierci, aby za chwilę się jej obawiać. Jak na bohaterkę jest zbyt roztargniona.

Stosunki Tris i Tobiasa (Cztery) tym razem są bardzo napięte, a co za tym idzie, w kontynuacji nie znajdziecie zbyt wiele romantyzmu. W ich związku brakuje szczerości - jedno przed drugim coś ukrywa, a co za tym idzie - coraz bardziej się od siebie oddalają. Czy ich związek ma szanse przetrwać w tak trudnych  dla nich czasach?

"Zbuntowana" jest przede wszystkim wstępem, który ma doprowadzić do ostatecznego rozstrzygnięcia konfliktów...Ostatni tom chyba da odpowiedzi na wszystkie niedomówienia (pytania)

Kontynuacja ani nie jest nudna, ani zbytnio nie zaciekawia. Czytanie jest bez emocji. Jak dla mnie poznawanie treści było szybkie, ale mało klimatyczne. Pierwszy tom był pod tym względem lepszy. Choć coraz więcej śmierci towarzyszy bohaterom, choć coraz więcej zdrajców pojawia się na froncie, choć dowiadujemy się o tajemniczych plikach,  choć Tris omal nie traci życia - to tak naprawdę nic nowego autorka nie zaprezentowała.

Czytanie "Zbuntowanej" jest szybkie, gdyż Roth ma lekkie pióro, ciekawe pomysły.
 Skoro jestem przy pomysłach... podczas poznawania treści miałam wrażenie, że autorkę przytłaczała ta nieskończona ilość pomysłów, dlatego też całość wyszła trochę chaotycznie - przynajmniej w moim odczuciu. Jedne wątki rozwijają się szybko i zgrabnie, a inne ciągną się w nieskończoność i w sumie niewiele dając treści. Wszystkie trudności też jakoś znajdowały rozwiązanie bez większych komplikacji.Prawie wszystko jest uproszczone. 

"Zbuntowana" może nie zachwyca, ale warto sięgnąć po kontynuację - przynajmniej po to, aby dowiedzieć się, co też dzieje się w świecie Tris i jak bohaterowie sobie radzą.

Książka bierze udział w wyzwaniu:
Czytam fantastykę
Czytam opasłe tomiska - 368
Film





Dużo zmian..., które wyszły na dobre ekranizacji. Film jest dość ciekawie ukazany. Warto obejrzeć :)

16 komentarzy:

  1. Do książek z tej serii mnie zbytnio nie ciągnie, ale może kiedyś skuszę się na obejrzenie ekranizacji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam pierwszy tom, ale nie zrobił na mnie wielkiego wrażenia. I nie sięgnęłam potem po kolejne. Po tym, co czytam u blogerek, wnoszę, że tę serię dopadł syndrom przeciąganego, słabego tomu drugiego (będącego jedynie wstępem do trzeciej części). ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam jeszcze pierwszego tomu, ale mam w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kompletnie nie dla mnie, mam wrażenie, że to kopia "Igrzysk...''

    Insane z przy-goracej-herbacie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja właśnie uważam, że z każdą kolejną częścią jest coraz gorzej...Zarówno jako książka i film

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ciągle mieszane uczucia do tych książek... może kiedyś się skuszę ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie źle się czytało drugą i trzecią część, Tris coś się porobiło z głową nie tak i po prostu nie mogłam jej zdzierżyć, ani w zbuntowanej, ani w wiernej. Filmu jeszcze nie widziałam, więc się nie wypowiem. Jednak książki niestety zyskały tendencję spadkową. Szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja po pierwszym tomie nie mogę się zmusić do kontynuacji. Za bardzo się zniechęciłam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Cała trylogia dawno za mną, muszę obejrzeć film :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na filmie byłam w kinie zanim przeczytałam książkę ( jeszcze tego nie zrobiłam choć na mnie czeka nawet 3 część...) Miałam darmowe bilety i długo się nie zastanawiałam :P Według mnie była o wiele lepsza od pierwszej części :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gdy byłam w kinie na pierwszej części, nawet nie wiedziałam że jest również książka :-) Film nie zrobił na mnie specjalnego wrażenia więc nie potrafiłam się zmusić by jeszcze raz o tym czytać. Ale jak to w przypadku serii bywa trochę mnie kusi żeby poznać ciąg dalszy więc kto wie...

    OdpowiedzUsuń
  12. Dwa dni temu w końcu obejrzałam film i w sumie nie jest najgorszy. Chociaż aktorzy średnio mi pasują nadal...

    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja trochę o całej serii słyszałam i może kiedyś się na nią skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Może skuszę się na film, bo na rozpoczynanie nowej serii na razie nie mam ochoty.

    OdpowiedzUsuń
  15. Niedługo zabieram się za lekturę pierwszego tomu :)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Czytałam całą trylogię, ale obejrzenie filmu drugiej części muszę koniecznie nadrobić! :D ^_^

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga