1 sie 2015

Podsumowanie lipca 2015



Połowa lata już za nami tak jak i lipiec jest wspomnieniem. Dla mnie miniony miesiąc to głównie praca. Niestety z czytaniem było gorzej. Upały też miały wiele do powiedzenia, dlatego też tym razem moje wyniki są słabe.


W lipcu przeczytałam zaledwie 3 książki co mi dało 1 216 stron. Wychodzi na to, że dziennie czytałam 39 stron. Jak na mnie słabo, ale jednak poza domem trudniej jest mi odnaleźć się w literackich klimatach.
Niestety sierpień nie zapowiada się inaczej. Czytanie pełną parą rozpocznę dopiero we wrześniu.

A jak Wam prezentuje się lipiec?

18 komentarzy:

  1. A dla mnie natomiast lipiec czytelniczo był świetny, bardzo dużo przeczytałam, choć myślałam, że będzie gorzej... Zobaczymy jak to będzie w sierpniu. Grunt, że w ogóle coś poczytałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie lipiec wypadł podobnie . Przeczytałam trzy książki i zaczęłam czwartą :))

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie też na nic nie ma czasu i tak byle jak:( udanego sierpnia;*

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie właśnie lipiec wypadł nadzwyczaj dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja właśnie zauważyłam, że jeśli jest ciepło to uciekam z książką na dwór do altany i tam siedzę po 3h dziennie czytając, a kiedy jest brzydka pogoda to zdarza się że w ogóle książki do ręki nie biorę .... ja w tym miesiącu lepiej. Pięć książek tak jak w czerwcu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie samymi książkami człowiek żyje :) Przyjdą miesiące, że będziesz więcej czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie podobnie w lipcu cienko, wakacje to czas dla dzieci długie dnie spędzone na placu zabaw i brak czasu na czytanie, ale wieczorami nadrabiam:)
    http://ksiazkomiloscimoja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Trudno, na pewno odrobisz zaległości we wrześniu. Ważne, by czytanie sprawiało Ci przyjemność.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie ważne są wyniki! Pomyśl tylko o wrześniu i już się rozpogodzisz :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja w końcu mogę czytać do woli ;) No może, przesadziłam, ale kiedy nic nie ciąży na głowie, można się skupiać na przyjemnościach. Poza tym, czytamy właśnie dla przyjemności, a nie dla wyników ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też mam słaby wynik w tym miesiącu, ale w sierpniu chce to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też mam słaby wynik w tym miesiącu, ale w sierpniu chce to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lipiec był dla mnie bardzo dobry:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja przeczytałam tylko 6 książek, a praktycznie cały miesiąc nic nie robiłam... Ale przynajmniej nadrobiłam filmy i seriale. Może sierpień lepszy będzie

    Zapraszam do siebie
    http://to-read-or-not-to-read.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla mnie lipiec tez nie był najlepszy bo byłam na wakacjach poza domem przez cały czas :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ~Nataliaaa
    http://happy1forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Przeczytałam sześć książeczek, ale jestem zadowolona. ;)
    Raz jest lepiej, a raz gorzej! :D Trzy książki to też fajny wynik. ^_^ Szczególnie, że czytasz, kiedy nie za bardzo masz na to czas. ^_^

    OdpowiedzUsuń
  17. Dla mnie 3 książki to Suepr - gratuluję :-). U mnie lipiec był dobry bo miałam urlop - czyli czas na czytanie.

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga