4 sie 2015

NA KRAWĘDZI ZAWSZE

Autor: J.A. Redmerski
Wydawnictwo: Filia
Premiera: 2014
Cykl: Na krawędzi nigdy tom 2
Gatunek: literatura współczesna

W chwili, gdy skończyłam czytać powieść "Na krawędzi nigdy" nabawiłam się okropnego książkowego kaca, nie chciałam jeszcze rozstawać się z dwójką cudownych bohaterów Camryn i Andrew`em, dlatego też bez chwili zwlekania sięgnęłam po kontynuacje...



Camryn i Andrew pokonali grożące im przeszkody, odnaleźli siebie, swoją miłość i zaczynają prowadzić sielankowe życie. Camryn spodziewa się dziecka i choć jest szczęśliwa, to jednak ma wątpliwości. Los jednak jest okrutny i doprowadza do kolejnej tragedii. Camrym zamyka się w sobie, ma chwile słabości, natomiast Andrew choć też ubolewa nad stratą jaka ich dotknęła, stara się pomóc ukochanej. Jedynym ratunkiem jest zabrać Cam w kolejną podróż...
Czy dzięki wędrowce Camryn i Andrew odnajdą drogę do szczęścia?

Książkę "Na krawędzi zawsze" czytałam z zapartym tchem. Początek jest bardzo sielankowy, jednak później zaczynają się schodki. Wraz z Camryn i Andrew`em wyruszyłam w kolejną podróż oraz zwiedziłam nowe miejsca.

Camryn i Andrew do ciekawa para bohaterów. Obydwoje byli zagubieni, borykali się z problemami i dzięki ich spotkaniu w autobusie, odnaleźli siebie. Los kolejny raz wystawia ich uczucie na próbę. Andrew jest ideałem, o którym mogą marzyć kobiety - przystojny, opiekuńczy, oddany całym sercem Camryn, nie dba o siebie tylko o dobro ukochanej. Camryn też jest barwną postacią, aczkolwiek mniej zdecydowaną, jest pełna obaw, lęków, ale bezgranicznie ufa ukochanemu, dzięki temu jest w stanie pokonać wszystkie trudności.
Dwoje młodych ludzi odnajduje siebie, poznają smak prawdziwej miłości, pokonują przeszkody, które przygotował im los. Żyją, walczą o przetrwanie i spełniają swoje marzenia.

Wkraczając do świata, który stworzyła Redmerski - zatraciłam się w nim całkowicie. Poznawanie treści było pochłaniające, szybie - nawet za szybkie - klimatyczne. Twórczyni powieści ma talent do tworzenia niezwykłych opowieści, potrafi je odpowiednio urzeczywistnić, sprawia, że czytelnik raz się śmieje innym razem ma ochotę płakać, krzyczeć, walić głową o mur. Dodatkowo cudownie kreuje bohaterów. Bardzo dobrze obrazuje ich psychikę, a stosując zmienną narrację, czyli na pierwszy plan wysuwa raz Cam, a raz Andrewa pozwala na dogłębne analizowanie ich zachowania.

Musze powiedzieć, że zakończenia, jakie wybrała Redmerski jest dobrym posunięciem, otóż pod koniec powieści autorka stopniowo uruchamia wehikuł czasu i przenosi czytelnika do przyszłości. Najpierw o kilka miesięcy, później lat. Dzięki temu nie musimy snuć domysłów: Co dalej wydarzyło się  w życiu bohaterów? Dostajemy  wyczerpującą odpowiedź. Efektem takiego rozwiązania jest ewidentne zakończenie historii. Choć jest mi trudno rozstać się z bohaterami, to jednak jestem usatysfakcjonowana finałem.

"Na krawędzi zawsze" to cudowna historia o miłości, poświęceniu oraz spełnianiu marzeń, z którą powinni zapoznać się wszyscy bez względu na wiek. Zapewniam, że nie będziecie rozczarowani.

Książka bierze udział w wyzwaniu:
Czytam opasłe tomiska - 444

17 komentarzy:

  1. Pierwsza część była bardzo fajna, ale kontynuacja jak dla mnie to porażka... A szkoda, bo zapowiadało się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Będę musiała się rozejrzeć, bo szczerze mówiąc, mam teraz niezwykły apetyt na miłosne historie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Tom pierwszy był całkiem ciekawy, ale po kontynuację raczej nie sięgnę ;)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam, szkoda że wciąż siedzi w mojej pamięci, bo chętnie przeżyłabym to jeszcze raz

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo się cieszę, że i ten tom Ci się podobał, ponieważ pierwsza część stoi mi na półce :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Skoro tak pozytywnie się prezentuje ów cykl, to trzeba będzie się za nim rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię takie historie o miłości. Z chęcią przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Te książki już mam za sobą, niestety. ;(
    Mnie jednak bardziej podobał się pierwszy tom. :)
    czytaniewekrwii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja musiałabym poszukać wreszcie pierwszego tomu

    OdpowiedzUsuń
  10. Własnie skończyłam ją czytać :D Moja recenzja nie jest aż taka pozytywna, ale polecam ją wszystkim miłośnikom New Adult. Ja czytałam bardziej dla tych podróży i marzeń, bo sama chcę ruszyć w świat :)

    Pozdrawiam i zapraszam też do siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne książki, jak i pierwsza tak i druga część :)
    http://ksiazkomiloscimoja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna recenzja.Obie części baaardzo lubię,jednak muszę przyznać,że drugi tom podobał mi się ciut mniej.Jednak pokochałam obie historie i mogę czasami przymknąć oko na pewne mankamenty ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam w planach pierwszą część, ale raczej nie w najbliższym czasie. Nie mam zbytnio ochoty tego czytać, ale chyba sięgnę tak czysto pro forma.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeżeli tylko znajdę trochę czasu to chętnie poszukam pierwszą część w bibliotece i po nią sięgnę :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ~Nataliaaa
    happy1forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwsza część jeszcze przede mną, więc czas na polowanie ;)

    Zostałaś nominowana do Libster Blog Award. Życzę miłej zabawy!
    http://littledecoy7.blogspot.com/2015/08/libster-blog-awards.html
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Absolutnie MUSZĘ w końcu zapoznać się z tą serią - słyszę o niej same dobre opinie... Czas wyruszyć na poszukiwania :D.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam niestety ale z przyjemnością poszukam tej pozycji.

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga