3 sty 2019

Podsumowanie roku 2018


Hej, ho - ostatnio coraz mniej mnie na blogosferze, ale niestety czas i brak weny do pisania zrobiły swoje. Mam nadzieję, że coś się zmieni w styczniu, choć początek roku nie zaczął mi się dobrze - praca, wyjazdy i dziecko w szpitalu :(


Pojawiłam się nie bez powodu. PODSUMOWANIE roku czas zacząć...

Bloga prowadzę od siedmiu lat i jak się okazuje rok 2018 okazał się może nie najsłabszym, ale prawie - jeśli chodzi o ilość przeczytanych książek jak i opublikowanych postów.

91 to mój wynik 2018 roku w ilości przeczytanych powieści. Nie jest to też tak całkiem źle, gdyż większość tych książek to obszerne powieści mające ponad 500 lub 600 stron -...

Moglibyście pomyśleć, iż dwa ostatnie miesiące roku były dla mnie suche pod względem czytania, gdyż bardzo mało publikowałam a szczególnie dotyczmy to grudnia... z czytaniem nie było problemów : listopad - 12, grudzień - 9 przeczytanych powieści.
Pisanie opinii to problem - nie mam weny, chęci ani pomysłów do pisania - niemoc mnie dopadła po siedmiu latach.
Postaram się jednak napisać choć po kilka zdań o każdej .

A jak Wam udał się 2018 rok?

10 komentarzy:

  1. To naprawdę świetny wynik. Mam nadzieję, że niemoc twórcza szybko minie. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam kciuki, aby jednak moc zastąpiła wspomnianą niemoc. :) Gratuluję wyników!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej, mam nadzieję, że minie Ci ta niemoc.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam czasami problem z pisaniem recenzji - po prostu się nie chce :c
    A z dzieciaczkiem wszystko ok?
    Oby ten rok był pełen uśmiechu i zdrowia :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Życzę dużo zdrowia dla dziecka :)
    Dla mnie 2018 rok był dobry jeśli chodzi o czytanie, gorzej wypada jeśli chodzi o recenzje. Mam nadzieję, że w tym roku pójdzie mi to dużo bardziej sprawnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super blog kochana !pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Po pierwsze - rozumie Cię z brakiem weny, też mnie to dopada.
    Po drugie - masz bardzo dobre wyniki:)
    Po trzecie i najważniejsze - życzę zdrówka dla Twojego dziecka!

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga