19 sty 2012

Recenzja - "Zjawa" G. Masterton

            
  • Oprawa: Miękka
  • Ilość stron: 432
  • Rok wydania: 2010
  • Wydawnictwo: Albatros
  • Wymiary: 12.5 x 19.5 cm
  • ISBN: 978-83-7659-100-
  • Graham Masterton znany angielski pisarz, w Polsce zasłynął cyklem poradników seksuologicznych. Na swoim konie ma wiele dzieł o innej tematyce.
     ‘Zjawa”  to horror, który łączy w sobie elementy dramatyzmu, romansu i fantastyki. Wywołuje uśmiech jak i smutek na twarzy.
    Pisarz w „Zjawie” łączy dwa zjawiska - śmierć i wyobraźnię, dodaje do niej znanął na całym świecie baśń i odkrywa nowe znaczenie tych słów.
     Po przeczytaniu książki można przypuszczać, że śmierć jest początkiem, a nie końcem życia, że wystarczy wyobraźnia, aby przetrwać duchowo, gdy ciało umiera.

    Elizabeth i Laura w dzieciństwie straciły najmłodszą siostrę Peggy. Śmierć dziewczynki stała się początkiem rozpadu rodziny Buchanan, która pogrążona w żałobie i żalu nie potrafiła pogodzić się ze stratą najmłodszego członka rodziny.
    Po kilku latach od nieszczęśliwego zdarzenia, Elizabeth spotyka na swojej drodze dziewczynkę - ubraną na biało, od której emanowało okropne zimno. Z czasem, zjawa ukazuje się innym członkom rodziny i zaczyna ją ochraniać.
     Opieka nadprzyrodzonej istoty, staje się dość niebezpiecznym zjawiskiem. Każdy kto choć w najmniejszym stopniu skrzywdzi Elizabeth lub Laurę, ponosi karę -  często jest to śmierć.
    Elizabeth, gdy odkrywa, kim jest  zimna istota i czego pragnie, staje do bitwy. Pragnie ocalić ukochanego i odzyskać władzę nad swoim życiem.
     Podejmuje walkę na pograniczu życia i śmierci.

    Masterton w powieści nawiązuje do baśni o Kroplowej Śniegu. Wybiera z niej elementy na oko mało istotne, ale dodając do nich bohaterów ze swojej książki, tworzy ciekawą, pełną niesamowitych i zaskakujących zdarzeń historię.
    Pomimo że akcja rozgrywa się w przeciągu kilku lat, to wszystko jest tak obrysowane, że czytelnik ma czas, na wyrobienie sobie zdania na temat - bohaterów i opisywanych wydarzeń.
    W utworze można doszukać się wielu ważnych, zawsze na czasie tematów takich jak: próżność, nadopiekuńczość, walkę o wolność i marzenia.
    „Zjawa” może nie jest najlepszym (jak dla mnie) utworem tego autora, ale ma w sobie to coś, co nie pozwala czytelnikowi, przerwać lektury w trakcie jej czytania.
    Fabuła wciąga i intryguje.
     Wydarzeń nie można przewidzieć, a tym bardziej zakończenia.
     Epilog daje do zastanowienia, nasuwa pytanie – Czy historia na pewno powstała w wyobraźni autora?

    Przyjemnego odkrywania historii o zimniej istocie.

















    Brak komentarzy:

    Prześlij komentarz

    Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
    Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
    Kursory na bloga