4 cze 2017

ŻNIWIARZ - Pusta noc

Autor: Paulina Hendel
Wydawnictwo: Czwarta strona
Premiera: maj 2017
Cykl: Żniwiarz tom 1
Stron: 431

Czasem, aby odpocząć od romantycznych, cukierkowych historii lubię sięgnąć po powieści grozy, utwory fantastyczne lub mające podtekst starych wierzeń. "Żniwiarz" jest właśnie taką powieścią, która łączy w sobie fantastykę, stare wierzenia oraz wywołuje zimny dreszcz na karku.

Feliks jest Żniwiarzem a Magda jego krewną, która mu czasem pomaga. Gdy po jednym zleceniu Feliks nie wraca zbyt długo, Magda wprowadza się do jego mieszkania. W tym czasie poznaje Mateusza - jedynego chłopaka, które od niej nie ucieka. Mijają dni a zmory, zwidy i inne stworzenia coraz częściej wychodzą na świat i atakują ludzi. Magda stara się sama ich pokonać, ale jest za słaba. Gdy Feliks wraca do żywych w innym ciele stopniowo wraz z Magdą odkrywają zmorzoną aktywność upiorów...oraz, że giną inni Żniwiarze...Kto jest odpowiedzialny za śmierć Żniwiarzy i jaki ma w tym cel? Czy Magdzie i Feliksowi uda się odkryć prawdę?

Pierwsze strony powieści wywołały u mnie gęsią skórkę i zimy dreszcz na karku i dlatego bardzo żałuje, że im dalej w treść tym mniejsze emocje...autorka większą uwagę skupiła na innych watkach.
Bardzo dużym sukcesem jest gdy czytelnik polubi głównego bohatera - w tym przypadku nieszczególnie pawałam sympatią do Magdy. Niby inteligentna bohaterka, a zarazem irytująca. Zabrakło mi iskry w tej postaci. Aczkolwiek coś się żarzy, gdyż zakończenie daje nadzieję, na zmianę osobowości Magdy.
Bohaterowie drugoplanowi są interesujący, ale też trochę  skojarzyli mi się z "ciepłymi kluchami". Najbardziej przypadła mi do gustu ciotka Jadwiga i ubolewam nad jej losami.
Zapewne zastanawiacie się kim jest tytułowy Żniwiarz - to człowiek, który ratuje świat ludzi przed istotami, które nie powinny istnieć w świecie żywych.

Jeśli chodzi o fabułę powieści, autorka bardzo ciekawie wykorzystała swój pomysł. Stworzyła barwne "stwory". Troszeczkę za słabo otoczyła tajemnicą Pierwszego, gdyż bardzo szybko domyśliłam się, który z bohaterów nim się okaże. Aczkolwiek w ogólnym rozrachunku, fabuła jest na plus.

Autorka pisze ciekawie. Jej styl jest zarazem prosty i barwny. Dialogi wychodzą jej dość naturalnie. W trakcie czytania tworzy się zmienny klimat - raz wydarzenia wywołują dreszcze innym razem ciekawość, ale zdarza się też znużenie. Dzięki takiej mieszance czytanie jest szybkie i  w miarę relaksujące, a opisane wydarzenia wciągają.

Czego mi zabrakło? Większej dynamicznej akcji, większego wydźwięku mroczności i tajemnic. Wątek romantyczny jest słaby, dlatego też zabrakło mi tej odrobiny romansu. 

Mocne strony: fragmenty przesiąknięte grozą, w których udział biorą zwidy czy inne "stworzenia" oraz brak szablonowości- pewna indywidualność fabuły.

"Żniwiarz" to powieść z dużym potencjałem, który w przeważającej części został wykorzystany. To książka, która daje nadzieje polskiej fantastyce. I choć fabuła ma kilka niedociągnięć i zgrzytów, to w ogólnym rozrachunku prezentuje się dobrze.

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa: CZWARTA STRONA

8 komentarzy:

  1. Ciekawa książka. Myślę, że mogłaby mnie zainteresować.

    OdpowiedzUsuń
  2. Po mega cukierkowe powieści raczej nie sięgam, ale fantasy to zdecydowanie nie moja bajka, więc "Żniwiarz" nie jest lekturą dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z przyjemnością zapoznałabym się z tym tytułem, nawet pomimo tych kilku niedociągnięć. Na pewno będę miała ten tytuł na uwadze.

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ksiażka dla mnie idealna, Jedyne co mi się nie podoba to imiona postaci, bo nie brzmią ani trochę złowrogo lub fantastycznie.
    http://kruczegniazdo94.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam na oku ten tytuł, bo przyznam, że bardzo mnie intryguje.

    OdpowiedzUsuń
  6. No i sama nie wiem. Z jednej strony mogłoby mi przypaść do gustu, a z drugiej może jednak byłoby ok? Musze pomyśleć:)

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga