18 maj 2018

WIECZNI

Autor: Alma Katsu
Wydawnictwo:  Prószyński i S-ka
Premiera: 2011
Cykl: The Taker (tom 1)
Stron: 495

W ostatnim czasie bardzo rzadko trafiam na książki, które odznaczają się kreatywnością, mają w sobie nutkę indywidualności, świeżości i zaskoczenia. 
Taką odrobinę inną powieścią jest książka "Wieczni" która zaskoczyła mnie pod wieloma względami...i choć  fabuła mocno  potrafi zainteresować, cykl ma jedną dużą wadę...Wydawnictwo wydało tylko tom pierwszy, a dwa pozostałe niestety trzeba czytać w oryginalne (na co ja niestety nie jestem w stanie sobie pozwolić)...

"Wieczni" to historia  Lanny, która została nieśmiertelną, ale nie mylcie jej z wampirami, o nie. Ona porostu była nieśmiertelna, a jak do tego doszło?
Lanna od dziecka fascynowała się Jonathanem, synem założyciela osady, w której mieszkają. Z czasem ta fascynacja zamieniła się w miłość.I choć Lanna była oddana Jonathanowi on, cóż miał naturę podrywacza. 
Z czasem jednak dochodzi do potajemnych schadzek Lanny i Jonathana czego skutkiem jest ciążą dziewczyny. Ale Jonathan nie ma w planach poślubienia Lanny, gdyż ojciec zaręczył go z inną. Gdy rodzice Lanny dowiadują się o ciąży wysyłają ją do Bostonu, aby w klasztorze urodziła dziecko. Jednak nastolatka ucieka i trafia w ręce  Adaira - dość okrutnego młodego człowiek. Czego skutkiem jest jej napiętnowanie oraz dar nieśmiertelności.
Lanna pomimo wszystko nadal jednak tęskni za Jonathanem...
Czy Lanna odzyska ukochanego? Czy Jonathan jest w stanie odwzajemnić jej uczucia? A może Adair zrobi wszystko, aby to jego kochała?

Fabuła powieści jest bardzo rozbudowana, i to w tej pozytywny sposób. Jednak nie jest to ten typ powieści, w której czytelnik przeżywa przygodę/historię wraz z bohaterami...nie.Tutaj wraz z Luce (doktorem, który pomaga Lanni`e) czytelnik jest słuchaczem. Główna bohaterka natomiast jest narratorem/lektorem, który opowiada losy swojej egzystencji. 
I choć mogłoby się wydawać, że taka forma jest nuda...to jest wręcz odwrotnie. Im więcej rzeczy ujawnia bohaterka tym bardziej chce się dotrwać do końca. 

Powieść jest mieszanką gatunkową dlatego też jest tak wciągająca. W treści mamy miłość aż po grób, oddanie, morderstwo ( nawet kilka, ale jedno ma znaczenie), sensację a nawet cofamy się w czasie czyli odrobinę z powieści historycznych, może więcej niż odrobię, bo przeważająca część wydarzeń toczy się w innej epoce.
Wszystkie te gatunki są tak dobrze dopracowane, połączone, że fabuła przykuwa uwagę.Zaskakuje, co w ostatnim czasie coraz rzadziej się udaje autorom.

"Wieczni" był debiutem Almy Katsu ( tak jak cała trylogia,) do tego bardzo dobrym w moim odczuciu. Literatka nie pisze chaotycznie, całość jest dobrze przemyślana i dopracowana. Bohaterowie interesująco wykreowani a ich historie dobrze stworzone. Opowieść Lanny jest rewelacyjnie rozbudowana, jasna i wciągająca.

"Wieczni" to powieść, która zrobiła na mnie duże wrażenie, historia mnie wciągnęła, czytanie było pochłaniające. Treść ma w sobie wiele tajemnic, kłamstw i intryg.
 Mam nadzieję, że może kiedyś na rynku pojawią się dwa pozostałe tomy i będę mogła poznać dalsze losy bohaterów, bo niestety tom pierwszy pozostawia duży znak zapytania.


6 komentarzy:

  1. Pamiętam jak kiedyś było o niej głośno :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiem komu polecę tę książkę. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Po co zaczynać serię i nie wydawać kolejnych tomów. Bezsensowna polityka.

    OdpowiedzUsuń
  4. O matko, zaciekawiłaś mnie :D Jak to taka mieszanina to faktycznie może i mnie wciągnąć :D Ale bez sensu, że wydano pierwszy tom i dalej nie :/ Po co smaka robić czytelnikom?
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ooo chcę :D Cos dla mnie zdecydowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam, czytałam! Dawno temu, ale pamiętam, że mi się podobała.. tylko w ogóle nie pamiętam fabuły! Twoja recenzja pokazała mi jak obca jest mi ta książka, bo nie kojarzę nic co o niej napisałaś oprócz Adaira. I teraz nabrałam ochotę na ponowne przeczytanie tej ksiażki. :D
    potegaksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga