2 cze 2018

Podsumowanie maja 2018




Maj rozpoczął się bardzo ładnie, szkoda, że później pogoda trochę się popsuła.
Jednak nie ma tego złego...gdy mniej słońca, wówczas ma się ochotę na czytanie.


W maju udało mi się przeczytać 8 książek i to jeszcze jak byłam w domu (oprócz jednej)
Stron 3 169
Wychodzi na to, że dziennie średnio czytałam 102

Maj u mnie skupił się na wyjeździe i przygotowaniu do niego. Jednym słowem był zabiegany, ale ciesze się, że udało mi się przeczytać choć tyle książek. Niestety patrząc na poprzednie lata nie ma szału. Niestety, ale ostatnimi laty jakoś notuje tendencje spadkowe w czytaniu. Niestety nie jest to spowodowane lenistwem lecz brakiem czasu.
Jeśli chodzi o mój pobyt w Niemczech na chwile obecną jestem zadowolona no i grillowania mam już na jakiś czas wystarczająco dużo. Upały tutaj nie odpuszczają a także nocne burze szaleją i to bardzo.

Ja jak u was zaprezentował się maj?

11 komentarzy:

  1. Muszę przyznać, że u mnie również, jeśli chodzi o czytanie panuje tendencja spadkowa. A to dlatego, że niestety upały mnie rozleniwiają i ciągle chce mi się spać, Mam nadzieję, że wkrótce to minie. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój poprzedni rok to był mój rekord w czytaniu, w tym roku troszkę mniej czytam, ale teraz mam długie wakacje i staram się nadrabiać! Mam zbyt wiele książek do przeczytania. by stały w miejscu. :)
    potegaksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny wynik, mi udało się przeczytać 14 pozycji. Ale to dzięki temu, że miałam dwa długie weekendy. Teraz w czerwcu bronię kolejną pracę podyplomowa, więc skupiam się na nauce, co też przekłada się na czytanie książek :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, że miałaś tak udany miesiąc. Grunt to być zadowolonym.

    OdpowiedzUsuń
  5. Też czytam niej książek niż rok temu, obowiązki się mnożą, a czas nie rozciąga...ale staram się wykorzystać każdą chwilę na czytanie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę udany miesiąc czytelniczy, gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję :) u mnie najlepszą książką przeczytaną w maju byli "Spętani przeznaczeniem" :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ilość nie ma takiego znaczenia. U mnie różnie to bywa, ale zależy to zawsze od książki, nawet nie od ilości wolnego czasu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję świetnego wyniku :) Mi w maju udało się przeczytać jedną książkę mniej niż tobie :)
    Życzę udanego i zaczytanego czerwca :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny wynik :) W maju czytałam tylko podręczniki do egzaminu zawodowego :)

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga