17 lip 2013

"Mroczny Płomień" tom 4

Autor: Alyson Noel
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Seria: Nieśmiertelni


Ever musi stawić czoła problemom, które powstały poprzez jej upór i lekkomyślność. Związek z Damenem kolejny raz jest  zagrożony...


Sytuacja z Romano robi się coraz bardziej skomplikowana. Czar, którego użyła nabiera siły i niszczy Ever, a ona nie potrafi się mu przeciwstawić.  Nie udaje się próba cofnięcia zaklęcia. Haven, która została jedną z nieśmiertelnych, przechodzi zmianę, a przyjaźń przyjaciółek ulega rozpadowi. Przemiana Haven jest znaczna, a jej miłość do Romano rośnie. Jude okazuje się przyjacielem w trudnych momentach Ever, ale i on w pewnym momencie popełnia straszny błąd.
Czy Ever podda się czarowi? Czy mroczna cześć ją pokona?


I nadszedł czas na kolejny tom "Nieśmiertelnych". Akcja serii nabiera coraz większego tempa, a bohaterom problemów nie ubywa. Ever tym razem ma twardy orzech do zgryzienia. Zaklęcie, które związało ją z Romano oddala od ukochanego. Dziewczyna traci na wadze i coraz bardziej ulega pokusie, aby posłuchać potwora siedzącego w jej wnętrzu. Jude, którego posądzała o przynależność do złych nieśmiertelnych, wyciąga do Ever pomocną dłoń. Natomiast Romano bawi się słabością dziewczyny, próbuje ją także wykorzystać. Na domiar złego Haven, zaślepiona miłością do Romano zostaje wrogiem Ever.
Problemy piętnują się i nie widać końca.

"Mroczny płomień" w swojej treści porusza wiele wątków. Akcja tej części jest pełna nieoczekiwanych obrotów sprawy. Autorka postawiła na dużej ilości wydarzeń. Na ogół nie zakończyła rozpoczętych wątków, a wręcz jeszcze dodała kolejne. Od początku do końca nie ma możliwości przebudzenia się nudy. Występuje także kilka momentów, które lekko trzymają w napięciu.
Postawa Ever niestety jest drażniąca, w tej części trochę straciła w moich oczach. Natomiast postać Damena jest mało dopracowana, ma szary wydźwięk - autorka tym razem potraktowała go pobieżnie. Jeśli chodzi o innych znaczących bohaterów nie ulegli większej zmianie. Do akcji powraca Ava i Haven, która przechodzi na mroczną stronę.

Bardzo ważnym i dość szeroko rozwiniętym wątkiem jest temat magi. Autorka poświęciła sporą ilość treści tej dziedzinie. Dość dokładnie przedstawiła zalety i wady używania sztuki magicznej.

Kolejna część "Nieśmiertelnych" jest dość ciekawą i wciągającą w treść książką. Jako że ogólnie cykl nie należy do trudnych, czy ciężkich w odbiorze - czytanie nie sprawia większych problemów. Duża ilość wydarzeń zachęca do ich poznawania. Brak przytłaczających opisów sprzyja  płynnemu i gładkiemu pochłanianiu treści. Dużo akcji nie pozwala na nudę.

Czwarty tom przeczytałam w bardzo krótkim czasie. Wydarzenia wciągnęły mnie do świata nieśmiertelnych. Książka jest odpowiednią pozycją na letni odpoczynek i relaks.

Moja ocena: +4/6

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości pani Małgorzaty i grupy wydawniczej Publicat.


10 komentarzy:

  1. Bardzo lubię tę serię. Przeczytałam wszystkie części.

    OdpowiedzUsuń
  2. Na tym tomie porzuciłam czytanie serii. jak dla mnie to kompletne dno, zupełnie mi nie podeszła, choć zazwyczaj lubię tego typu powieści. Raczej już nigdy do niej ie wrócę...

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam jak na razie pierwszy tom serii i jest dla mnie jak na razie średnia. Nie wiem czy przeczytam kolejne tomy, może spróbuje jeszcze jeden.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam przeczytane 5 części tej serii, różne przygody z iną miałam. Może kiedyś z czystej ciekawości przeczytam i szóstą część.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam do tej pory żadnego tomu serii i zastanawiam się, czy już nie za późno by zaczynać seria wydaję się długa. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie zabrałam się jeszcze za żaden tom tej serii i szczerze mówiąc nie bardzo mnie do niej ciągnie...

    in-corner-with-book.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam pierwszą część i mnie zachwyciła :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak już to zaczęłabym od początku serii:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja raczej nie przeczytam - pierwsza część niezbyt mnie interesuje.

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwsza część już za mną i nie mogę się doczekać kolejnej ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga