29 lis 2012

Z innej beczki - gry



Dzisiejszy wpis, to nie recenzja książki :) Jako że Mikołaj i święta już tuż tuż, postanowiłam opisać dwa produkty, które chociaż wymagają dobrego uszczuplenia portfela, to są warte wydanych pieniędzy.



Pierwszy z nich do Gra planszowa, dla mniejszych i troszeczke większych pociech.




 Założę się, że nie raz, nie dwa widzieliście reklamę tej gry. Otóż ja także i moje smerfy też, uprosiły mnie. Jest to prosta, aczkolwiek zabawna gra. dla dzieci i dorosłych. Przeznaczona jest dla dwóch osób. Plansz wymiennych jest kilka, a i sposobów do dry też jest do wyboru. Chętnym polecam. Ja zakupiłam grę w empiku, bo szczerze to teraz coraz trudniej jest ją dostać.
8/10





Drugi produkt jest bardziej kosztowny




Tak jest, to konsola do gier. Nie zaprzeczę, że wydatek spory, ale jaka ciekawa zabawa. Na początku nie miałam ochoty spróbować, ale muszę powiedzieć, że gdy raz zagrałam...szał. Bardzo dobrze wpływa taka zabawo-gra na kondycje. Ostatnio przybrałam kilka kilogramów, ale wysiłek przy tej grze jest niesamowity, liczę na ich zgubienie. Cała jestem obolała, ale rodzina zakończyła zabawę z uśmiechem na ustach i ogromnym zmęczeniem. Ja chyba najbardziej odczuwam ból, bo pierwszy raz spróbowałam. Zaczytana w książkach zapominam o innych rzeczach. Gorąco polecam.
10/10

To reklamowane produkty, ale reklamy nie zawsze mówią prawdę. Tym razem udany zakup :) Często kupuje gry planszowe mniej znane, ale ze znaczkiem sowy - ortograficzne, logopedyczne i językowe polecam. 

Pozdrawiam Upadły anioł :)

11 komentarzy:

  1. W zgadnij kto to lubimy grać z siostrą :) a o xboxie wciąż marzymy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oo ja niedawno miałam okazję grać na konsoli wii również z tymi kinectami, tak się wyboksowałam, że zakwasy były przez tydzień :D świetna zabawa!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja lubię gry planszowe, z moją siostrą kiedyś grywałyśmy w Zgadnij kto to, chińczyka i Monopoly. Teraz nie ma już na to czasu, a szkoda, bo chętnie znów bym się w to pobawiła;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Kinect'a brat kupił już jakiś czas temu. Rewelacyjna rozrywka! Zeszłej zimy moi rodzice spędzali prawie całe weekendy grając na nim w golfa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. w "zgadnij kto to" oczywiście już grałam :)
    w domu mamy x-boxa, starszą wersję, brak kinecta, ale to nic :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W "zgadnij kto to" grywałam z moją przyjaciółką w podstawówce, na świetlicy. Niestety - ona się przeprowadziła (sprawy rodzinne) a ja już tej gry nie ruszyłam. Ale bardzo dobrze ją wspominam, bo zawsze było dużo śmiechu :)
    Na konsoli to ja kiedyś grałam w demówkę w jednym z większych hipermarketów. Pamiętam, że bardzo dobrze się bawiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Na konsolę mnie niestety nie stać, ale gra planszowa, jak najbardziej mnie zaciekawiła i zaraz popytam o nią w pobliskim empiku:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gry to świetny urozmaicacz czasu :). Sama chętnie zakupiłabym sobie konsolę, ale mam wrażenie, że gdyby pojawiła się w moim domu, to nic już więcej bym nie robiła tylko przed nią siedziała :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gry planszowe uwielbiam, więc tę prezentowana przez Ciebie będę miała na oku. Zakup konsoli póki co nie wchodzi u mnie w grę, ale szaleństwa ruchowe to faktycznie fajna sprawa, tym bardziej, że można spalić przy tym kalorie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mam podróbę "zgadnij kto to" ;p
    a o xbox- ie kiedyś marzyłam, ale przeszło mi ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam grać w "Zgadnij kto to", nie posiadam xboxa, ale za to mam PS2, też niezła zabawa. c;

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga