10 gru 2012

Zła przepowiednia - Graham Masterton

Tytuł: Zła przepowiednia


Autor: Graham Masterton
Wydawca: Rebis Dom Wydawniczy
 Data premiery: 2005-01-01
Język wydania: polski





Graham Masterton to pisarz, którego twórczość bardzo lubię i często po nią sięgam . Pisarz przede wszystkim kojarzy się z gatunkiem grozy, horror  "Zjawa". Na swoim koncie ma także inne gatunki "Dziewicza podróż". Tym razem skupie się na książce Pt. ‘Zła przepowiednia” – mieszanka kryminału i thilleru.


 Fidelio Valdes uciekł z domu i wyruszył na północ. Podczas swojej wędrówki spotyka Roberta – człowieka przepełnionego złością i zaślepionego zemstą. Od tego spotkania jadą razem, ale podróż jest brzemienna w skutki.

W tym samym czasie w Connecticut dochodzi do morderstw. Snajper strzela do przypadkowych osób. Policja jest bezradna. Jedyną osobą, która coś wie jest starsza kobieta imieniem Sissy, która potrafi czytać z kart.


G. Masterton ma ciekawy i zróżnicowany styl pisania. Jedne powieści czyta się lekko, inne są bardziej wymagające. „Zła przepowiednia” należy do utworów lekkich, które czyta się szybko, a tym samym nie zachwycają.


Niestety narracja, jaką zastosował pisarz sprawia, że czytelnik jest jedynie obserwatorem wydarzeń. Relacja jest szybka i niezbyt uczuciowa.
Rozdziały są krótkie, przeplatane, – czyli jest zmienność bohaterów, miejsc.


Głównych bohaterów mamy kilku, są bardzo odmienni i praktycznie nic ich nie łączy. Jednak tym samym ujawniają ważną rzecz. Czyli – wystarczy na swojej drodze spotkać jedną osobę, aby całe życie uległo zmianie.


Masterton ma jeszcze jeden dar. Z bardzo dużą dokładnością opisuje sceny erotyczne. Nie jestem fanką takich klimatów, jednak nie mogę zaprzeczyć, że robi to bardzo dobrze. Na szczęście także nie przesadza z ich ilością w powieściach.

Jako że utwór nie jest długi, a treść niezbyt trudna, to w sumie nie ma, czego się przyczepić, ale i nie ma, co chwalić.


Książka może nie jest rewelacyjna, ale czyta się ją lekko, szybko, z zaciekawieniem. Każdy fan Mastertona powinien jednak się z nią zapoznać, gdyż jest to troszeczkę odbiegający od normy temat i styl pisarza.

Osoby, które jeszcze nie poznały jego twórczości także mogą sięgnąć po książkę, gdyż nie należy do ciężkich „lektur”



Moja ocena 6/10

Przypominam o konkursie zakończenie 14.12.2012 r 



20 komentarzy:

  1. Chyba raczej nie dla mnie, chociaż na samym początku recenzji myślałam, że to będzie coś interesującego... I ta czaszka na okładce <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że następna ma manię czaszek ;)
      Podpisuję się do Twoich słów :P

      Usuń
  2. Uwielbiam Mastertona, tej książki jednak jeszcze nie przeczytałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Może kiedyś się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem wielką miłośniczką Mastertona i chociaż czasami miewa on ,,słabsze'' momenty w swojej twórczości, to jednak staram się nie omijać żadnej jego książki, więc również i ,,Złą przepowiednię'' bardzo chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam dość dawno temu.Wolę Mastertona jako twórcę horrorów.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię Mastertona i zawsze daję szansę jego książkom. Więc nie mówię "nie" :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam Mastertona, ale ostatnio zaniedbałam jego twórczość. Tę książkę mam w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę przyznać, że jeszcze nie miałam okazji poznać twórczości tego Pana. Trzeba to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mastertona uwielbiam i zdecydowanie muszę poznać wszystkie jego książki! :3

    OdpowiedzUsuń
  10. masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i również go zaobserwujesz ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam słabość do Mastertona, ale jestem jego wierną fanką od wielu, wielu lat, więc przymykam oko na pewne niedociągnięcia i cieszę się z lektury, dlatego postaram się przeczytać i tę powieść.

    OdpowiedzUsuń
  12. Moja przyjaciółka zaraziłam mnie Mastertonem. Nie ma już chyba takiej wizyty w bibliotece bym nie wróciła z jego książką do domu. Ale dopiero zaczynam to jeszcze dłuuggo, będę go czytać... Inni w końcu też czekają do przeczytania :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajna, chciałabym przeczytać...;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam jego twórczość, tej książki jeszcze nie czytałam. Na pewno w przyszłości zajrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię Mastertona i masz rację, do scen erotycznych to on ma szczególny talent :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam w planach tego autora, ale raczej zacznę od jakiejś innej książki. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lekko i szybko się czyta, więc można spróbować zapoznać się z dziełami tego autora na odmianę:P

    OdpowiedzUsuń
  18. nigdy jakoś nie lubiłam tego typu literatury, ale chyba tym razem dam się skusić ;)

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga