22 lut 2017

OBSESJA

Autor: Jennifer L. Armentrout
Wydawnictwo: Filia
Premiera: 2016
Stron: 391


"Obsesja" ma powiązania z serią Lux, ale w dużej mierze jest to całkiem odrębna historia. Tym razem czytelnik poznaje losy Huntera, który jest Arumianem wrogiem Luksjan. Powieść jednak w mniejszym stopniu porusza wątek kosmitów. Bardziej jest to romans z podtekstem erotycznym. Dlatego też dopiero po przeczytaniu powieści zrozumiałam czemu okładka jest taka, a nie inna.

Huntera miałam okazję poznać w jednej z książę dotyczących losów Kate i Daemona był to jeden z nielicznych Arumian, który był pokazany przez autorkę w dość jasnych odcieniach. Ale twórczyni zrobiła tylko zarys tej postaci. W "Obsesji" literatka trochę bardziej oczerniła niektórych Luksjan, a Arumian trochę oczyściła. Ale może skończę temat kosmitów a skupię się na głównym wątku powieści czyli romansie.

Hunter jest mordercą na zlecenie, najczęściej pozbywa się Luksjan. Gdy dostaje zlecenie ochrony Sereny nie jest tym faktem zachwycony. On samotnik ma nagle zostać czyimś ochroniarzem!Początkowo jest dość niemiły dla dziewczyny, ale pomimo wszystko bardzo jej pragnie. Im dłużej ze sobą są tym mocniejsze jest pożądanie i wzajemna więź. Niestety są też obawy, że Hunter może stracić panowanie nad sobą i pożywić się energią dziewczyny, tym samym ją uśmiercając...W końcu pojawiają się ludzie, którzy zlecili Hunterowi ochronę Sereny, tym razem ich zadaniem nie jest ochrona lecz jej usunięcie. Czy Hunter pozwoli ją zabić i wróci do dawnego, stabilnego życia?

Powieść przepełniona jest przekomarzaniem się bohaterów. Hunter i Serena bardzo przypominali mi Kat i Daemona, autorka bliźniaczo wykreowała te postacie. To jest chyba jedyne podobieństwo. Gdyż autorka stworzyła powieść o odrobinę innych preferencjach. "Obsesja" jest bardziej zalecana starszym czytelnikom, gdyż w treści jest wiele scen łóżkowych i choć nie są łajdackie, są wyraźne.Nie da się ukryć, że autorka zaskoczyła mnie erotyczną odsłoną utworu.

Cóż mogę jeszcze napisać o "Obsesji"? Autorka zastosowała dwustronną narrację, stworzyła dynamiczną akcję oraz wielu interesujących bohaterów, aczkolwiek większa część fabuły dotyczmy Huntera i Sereny i na swój indywidualny sposób  jest bardzo romantyczna, ale nie przesłodzona. Powieść nie jest nazbyt rozbudowana, autorka raczej w skrócie przedstawiła całą historię i dała nacisk na romantyczno-erotyczną jej część.
Czytelnik ma także do czynienia ze znanymi postaciami... jakimi?, cóż  nie wszystko Wam zdradzę.

Poznawanie treści jest bardzo szybkie. Kto już poznał styl autorki zapewne wie, że literatka pisze prosto, dba o szczegóły, tworzy odpowiedni klimat a czytanie jest lekkie i pochłaniające. 
Autorka zrobiła bardzo dobre posunięcie tworząc tę powieść, bo dzięki temu nadal fani serii Lux pozostają w jej klimatach, a zarazem otrzymują coś świeżego, odrębnego.

"Obsesja" to bardzo dobra, relaksująca powieść, którą czyta się szybko, lekko i z zaciekawieniem. Powieść, na którą warto zwrócić uwagę, ale nie wymagać od niej ambicji.

8 komentarzy:

  1. Uwielbiam książki tej autorki ale tej niestety jeszcze nie czytałam, muszę to jak najszybciej zmienić :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Na jakiś leniwy wieczór to książka idealna jak widzę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ostatnio sięgnęłam po serię Dark Elements autorki i mi się spodobała, więc z chęcią zapoznam się z innymi jej książki, a ta brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam jeszcze książek tej autorki, ale jakoś na tą nie mam ochoty :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię książki tej pani, ma lekki styl i fantastyczne poczucie humoru :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przeczytałam całą serię Lux i nie spodobała mi się tak jak tego oczekiwałam :( Jedyne co mam do powiedzenia na temat całej serii, to to, że lepiej by się skończyło gdyby autorka napisała trylogię, a nie przedłużała do 5 tomów. Obsesja za to bardzo przypadała mi do gustu <3 Miło spędziłam przy niej czas.

    Pozdrawiam ♥
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo chętnie poznałabym punkt widzenia Huntera. Na razie skończyłam czytać tę serię na książce "Origin" i musze ponadrabiać zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam całą serię Lux na półce, ale wstyd się przyznać, nie zaczęłam nawet pierwszego tomu :-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga