13 mar 2018

CEL

Autor: Elle Kennedy
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Premiera: 2017
Cykl: Off-Campus (tom 4)
Stron: 426


Był "Układ"., był "Błąd", był także "Podbój", aż w końcu dotarłam do "Celu" i zakończyłam przygodę z bohaterami cyklu Off- Campus. Wspomnę - że jest to bardzo ciekawa seria...

Ostatnim bohaterem jest Tucker - w moim odczuciu najspokojniejszy członek ekipy.
Tuckerowi bardzo szybko w oko wpada Sabrina, choć jeden z przyjaciół chłopaka jej nie cierpi. 
Bardzo szybko Tucker i Sabrina poddają się magi, która ich przyciąga i dochodzi do upojnych chwil.
 Choć Sabrina nie planuje związku, na głowie ma pracę i naukę oraz marzenia, które chce spełnić, nie potrafi przestać myśleć o hokeiście, który niespodziewanie wdarł się do jej głowy. 
Za bohaterów decyduje los -  okazuje się, że Sabrina jest w ciąży...
Czy Sabrina pozbędzie się dziecka i postawi na karierę? A może wybierze rodzicielstwo? Czy Tucker  jest gotowy zostać ojcem?

"Cel" pomimo wad, które ma w sobie wywarł na mnie pozytywne wrażenie i chyba oceniam ją najwyżej ze wszystkich. Losy bohaterów są mi najbliższe, więc bardzo szybko wkroczyłam do ich świta i dylematów i choć Sabrina czasem mnie drażniła, to rozumiałam jej tok myślenia.

Największym blefem fabuły jest sposób w jaki Sabrina zaszła w ciążę. Jestem w stanie uwierzyć w wpadkę, ale nie taką jaka przytrafiła się literackim postaciom. Pozostałe aspekty utworu są już bardziej realistyczne. Nawet zachowanie matki Tuckera względem Sabriny jest zrozumiałe.

Tym razem nie mamy do czynienia z bogatymi bohaterami. Para, której autorka poświęciła ten tom należy do bardziej przeciętnej grupy społecznej. 
Postać Sabriny jest warta uwagi. Dziewczyna za wszelką cenę stara się wybić, a los ją ciągle kopie po nogach.
Polubiłam Sabrinę, ale i Tuckera, którego w sumie wyobrażałam sobie inaczej.
Choć "Podbój" odrobinę mnie rozczarował, to "Cel" złagodził te niedoskonałości.

Tak jak we wcześniejszych tomach tak i tutaj, autorka poszła na pikantniejszą stronę, ale nie przesadza ze scenami łóżkowymi. Jest ich kilka, ale nie przytłaczają swoją obecnością.

"Cel" może nie jest wyróżniającą się książką, ale jest pouczająca, pokrzepiająca i szybka w czytaniu. W trakcie poznawania treści spędziłam kilkanaście godzin w ciekawym towarzystwie.
Autorka ciekawie zakończyła cykl i choć będzie mi brakować bohaterów, to ciesze się, że nie przedłuża cyklu na siłę.

Cykl Off - Campus, to seria, po którą wato sięgnąć.





12 komentarzy:

  1. Kiedy zaczęłam czytać Układ ale jakoś mi nie podszedł. jednak planuję przyszłość dać jeszcze jedną szansę tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jeszcze nie czytałam pierwszego tomu, więc wszystko przede mną.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam i bardzo lubię! Teraz czekam na spin-off i historię Fitzyego i Summer.

    OdpowiedzUsuń
  4. Będę miała na uwadze, bo brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ogólnie cały ten cykl czytam nie po kolei, ale ostatnio też był to właśnie Cel i mi się podobał :) Póki co z całą serią jestem na tak :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta seria przyciąga moją uwagę od bardzo dawna :) na pewno przeczytam.

    Pozdrawiam,
    toukie z http://ksiazkowa-przystan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdecydowanie jedna z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdecydowanie nie mogę się doczekać aż dotrę do tego tomu. Bardzo ciekawi mnie główny temat. Mam wrażenie, że bardzo rzadko w takich książkach zdarzają się wpadki, a nie ukrywam, że ten temat chętnie bym poczytała. Muszę się w końcu wziąć za "Układ" i zacząć ponownie tę serię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mimo iż całą serię zaczęłam od poznania tej książki nie żałuję. Jest piękna, wzruszająca. Wiem, że kiedyś sięgne po poprzedniczki by poznać losy bohaterów :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Planuję przeczytać, ale najpierw tom pierwszy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czasami mam ochotę na tego typu książki, więc może kiedyś się skuszę. Tylko nie mam pojęcia, kiedy znajdę czas na nadrobienie poprzednich tomów :D

    Pozdrawiam i zapraszam:
    biblioteka-feniksa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga