17 lis 2019

BEZ ŻALU - M. Sheridan

Premiera: 13.03.2019
Wydawnictwo:  Edipresse
Stron: 332

Już dawno wspominałam, że Mia Sheridan należy do grona autorek, której książki lubię czytać. Nie wszystkie powieści mnie zachwycają, ale każda z osobna ma swój urok. "Bez żalu" to opowieść, która porwała mnie niczym wicher...

Jessica i Callen znali się jako dzieci. Byli sobie bardzo bliscy, gdyż w domach obydwojga nie działo się dobrze. Spotykali się w wagonie o umówionych dniach i godzinach. Do czasu aż Callen pewnego razu nie przyszedł.
Po latach los ponownie łączy ich drogi. Callen jest sławnym kompozytorem a Jessica spełnia się jako tłumacz. Przy pierwszym spotkaniu Callen nie poznaje swojej przyjaciółki, ale od początku czuje do niej przyciąganie, dopiero kolejne przypadkowe trafienie sprawia, że odnawiają swój kontakt. Jednak Callen ma reputację kobieciarza a Jessica nie akceptuje takich mężczyzn.
 Dwa tygodnie to czas jaki dał im los czy będą w stanie dobrze go wykorzystać? 

"Bez żalu" to powieść, która wciągnęła mnie od pierwszych stron i trudno mi było przerywać czytanie i kłaść się spać. Bohaterowie i ich historia wzbudziła we mnie ogromną ilość emocji w przeważającej mierze były one smutne, gdyż tak naprawdę cała opowieść przepełniona jest żalem, błędami i apatią.

Czytanie jest szybkie, fabuła pochłania całą uwagę. Kto czytał książki autorki, wie że pisarka porusza różne tematy, ważne zagadnienia. Tym razem też tak jest, dodatkowo literatka zbiera czytelnika do Paryża.
Cała opowieść jest romantyczną historią, która otoczona jest bólem i niepewnością. A jednak emocje, które wywołuje sprawiają, że chce się poznać historię bohaterów do końca. W przewadze całość jest bardzo realistyczna, ale chwilami odczuwa się "słodzenie" literatki. Naciąganie  wydarzeń i idealizowanie bohaterów.

Jakby nie patrzeć "Bez żalu" to powieść, która bardzo mi się podobała, przy której spędziłam miłe chwile, która sprawiła, że jeszcze bardziej polubiłam twórczość autorki.  Jest to prosta historia, napisana prostym językiem, skupiająca się na parze bohaterów, a reszta świata zostaje daleko z tyłu.
Od siebie -  polecam,

14 komentarzy:

  1. Lubię kobiece romanse wzbudzające emocje!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest to autorka którą bardzo lubię, więc na pewno sięgnę po tę książkę. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie ta książka na pewno by wciągnęła. Lubię bowiem takie klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dużo słyszałam jakiś czas temu o tej książce, ale jakoś do tej pory jej nie przeczytałam. Czas pokaże.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  5. Chętnie przeczytam tak lekką i wciągającą propozycję:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi również przypadła do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kompletnie nie kojarzę tej autorki

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie zapoznam się z twórczością tej autorki :D
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Tego tytułu akurat nie czytałam :D Nie jestem pewna, ale chyba egzemplarz mam gdzieś schowany xD

    www.whothatgirl.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. O twórczości autorki wiele słyszałam, ale jeszcze żadnej jej książki nie znam. Planuję to zmienić i wtedy sięgnę też na pewno po tę książkę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. M. Sheridan jest w gronie tych autorek, które muszę przeczytać... tylko nie wiem kiedy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie czytałam jeszcze nic tej autorki ale na pewno po nią sięgnę.
    Pozdrawiam 😀
    www.wspolczesnabiblioteka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze nie poznałam twórczości tej autorki, ale mam w domu jej starsze powieści :-)

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga