12 wrz 2013

"SYRENA"

Autor: Graham Masterton
Wydawnictwo: Albatros
Premiera: 2001
Seria: Rook

G.Masterton stworzył, cykl pt. Rook”, gdzie opisuje historię nauczyciela Jima Rooka, który ma dar – widzenia duchów i innych istot nie z tego świata.. „Syrena” jest jedną z części serii.


Tym razem Jim Rook musi zmierzyć się z istotą, która w niewyjaśniony sposób przyczynia się do utonięć młodych osób. Tajemnicza postać nie wybiera ofiar przypadkowo, są to osoby z otoczenia nauczyciela, a jedną z ofiar jest mały chłopiec. Rockowi rozszyfrować i pokonać niebezpieczną istotę pomagają osoby wyczulone na siły paranormalne.
Jednak cena pokonania tytułowej Syreny, okazuje się wysoka.

„Syrena” to kolejna część, która jest mieszanką gatunków. Można doszukać się w niej wątków kryminalnych, fantastycznych i mitycznych zarazem. Główny bohater kolejny raz musi zmierzyć się z istotą, którą kieruje siła zemsty. Rook ma nie lada orzech do zgryzienia, gdyż zagrożone jest nie tylko życie jego bliskich, ale i jego.

Treść jest pełna zagadek, niedomówień i niespodzianek. Nie ma chwili wytchnienia, ani żadnego momentu, który by nudził lub zniechęcił do czytania. Jest to nie lada wyczyn, gdyż serie na ogół w którymś momencie przestają zaciekawiać.
Plusem tego cyklu jest to, ze każda część skupia się na innej postaci paranormalnej. Wydarzenia odbywają się w szybkim tempie. Podczas czytania tworzy się magiczny klimat.

„Syrena” jest dramatyczną częścią, bo wielu bohaterów ginie. Jednak nie mam porównania ze wcześniejszymi, bo jest to kolejna seria, którą poznaje od końca.
Jak do tej pory czytałam książkę z serii pt. „Ciemnia”, która jest godna polecenia, problematyka była w innych klimatach.

Mam w planie zapoznać się ze wszystkimi częściami cyklu. Ze względu na różnorodność przygód Jima Rooka, „Syrena” jest historią wartą poznania, szczególnie polecam fanom autora, gdyż jest to jedna z ciekawszych opowieści, aczkolwiek w mniejszym stopniu wyczuwa się w niej klimat grozy.


Moja ocena 7/10

6 komentarzy:

  1. Ostatnio polubiłam tego autora, więc z chęcią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Akurat Rook jest wciąż przede mną, ale inne książki Mastertona bardzo lubię, wiem i po te chętnie siegnę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też może skuszę się na cały cykl, bo twórczość autora na razie jest mi obca;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cały Masterton. Zawsze szybkie tempo i dużo zgonów ;-) Pisarza znam na wyrywki, średnio mi podchodzi, ale wciąż z uporem maniaka daje mu kolejne szanse. Na moich półkach czekają chyba jeszcze trzy jego powieści.

    OdpowiedzUsuń
  5. W odróżnieniu od innych lubię gdy kluczowe postacie giną. Ksiazke chetnie przeczytam, poniewaz od dawna mam chec na cos od Mastertona.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz słyszę o tej książce. o.O

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga