3 lis 2015

ODWET

Autor: Kelly Armstrong
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Premiera: maj 2011
Seria: Najmroczniejsze moce tom 3
Gatunek: fantastyka

"Odwet" to trzeci i ostatni tom trylogii Najmroczniejsze moce, z której dowiadujemy się dalszych losów czwórki niezwykłych nastolatków, którzy stali się obiektami eksperymentu.

Chloe, Derek, Simon oraz Tori, uciekają przed Grupą Edisona. Schronienie znajdują u byłego członka grupy, który wraz z innymi paranormalnymi stara się obalić eksperyment. Gdy młodzi zaczynają czuć się bezpiecznie, zaczynają się schodki. Okazuje się, że wróg stoi tuż za nimi.Zdrada będzie bolesna...

W ostatnim tomie trylogii wszystkie nierozwiązane kwestie znajdują swój finał, aczkolwiek zakończenie nie jest całkowicie zamknięte.

Czwórka nastolatków, która posiada niezwykłe moce musi stawiacz czoła silnej organizacji. Nie mogą ufać nikomu, bo tak naprawdę wszyscy się ich boją. Mogą liczyć tylko na siebie. Nie jest to łatwe gdyż każde ma swoje problemy. Chloe małymi kroczkami próbuje nauczyć się kontrolowania swoich mocy, Derek przechodzi w końcu przemianę. Simon i Tori w tym tomie odgrywają odrobinę mniejszą rolę. Dodatkowo mamy do czynienia z duchami, które mają zdolność przesuwania rzeczy oraz z demonami, o których niestety autorka nie raczyła zbytnio zadbać.

Armstrong ma talent do tworzenia bardzo plastycznych i realistycznych opisów. W powieści trafiają się elementy cechujące powieści grozy - autorka przecudnie przedstawiła sceny, które mogą wywołać ciarki na ciele. Dopieściła je odpowiednio i czytanie tych momentów wieczorem może być niebezpiecznie. Nie ma ich dużo - nad czym ubolewam - ale są godne uwagi.

"Odwet" jest bardzo dynamiczną częścią, bez przerwy w treść coś się dzieje, bohaterowie żyją w ciągłym stresie, cały czas muszą walczyć, uciekać i niestety tak będzie wyglądała ich przyszłość. Nie ma czasu na nudę. 
Dodatkowym kąskiem jest wątek romantyczny. Autorka nie wyniosła go na pierwszy plan, ale dobrze wplotła w fabułę i stworzyła figlarny nastrój

Książka jak i cała seria jest mieszanką gatunkową - sensacja łączy się z kryminałem, romans z powieścią obyczajową, fantastyka z horrorem - dla każdego coś odpowiedniego.

Armstrong nie pisze zbytnio wyszukanym językiem, ale też nie tworzy  w prostym stylu. Dopieszcza opisaną historię, buduje odpowiedni klimat, stara się zaciekawić czytelnika. Udaje jej się przyciągnąć uwagę, a także, po części pozwala na wkroczenie do świata bohaterów. 
Postacie, które stworzyła są bardzo realistyczne i przyziemne, można się wczuć w ich rolę.

"Odwet" jak i cała seria Najmroczniejsze moce jest literaturą rozrywkową. Podczas czytania można  pobudzić wyobraźnię i przeżyć fikcyjną przygodę, odczuć chwile grozy, ale i słodkich pierwszych uniesień. Książkę czyta się w tempie błyskawicznym, a żegnając się z bohaterami, odczuwam lekki smutek...
Polecam serię - warto się w niej zatracić.

Książka bierze udział w wyzwaniu:
Czytam fantastykę
Czytam opasłe tomiska - 360
Klucznik
Grunt to okładka

9 komentarzy:

  1. Jak wcześniej nie byłam ciekawa tej serii, tak teraz zmieniłam zdanie. Jak zdobędę pierwszy tom i go przeczytam, to po nim zdecyduję, co będzie dalej. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię fantastykę, ale tą pozycję sobie odpuszczę. Jest to taka tematyka, że mi się nie podoba, bo przeczytałam już masę książek o tej tematyce i mi się nie spodobały, więc raczej sobie daruję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tę serię odpuszczę sobie, bo zupełnie mnie do niej nie ciągnie. Chyba za stara jestem. :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Dlaczego odrobinę pachnie mi to "dotykiem Julii"? Jeżeli jest choć trochę podobne to się skuszę, lubię takie książki i myślę że ta seria mi się spodoba. Będę musiała poszukać pierwszego tomu

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety nie znam tej serii i jakoś póki co mnie do niej nie ciągnie. Obecnie mam inne plany czytelnicze.

    OdpowiedzUsuń
  6. Na pewno nie znajdę czsu na nową serię w tym roku. Ale będę miała ją na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba nie mója bajka taka tematyka

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba niekoniecznie chciałabym zapoznać się z tą serią, za dużo mam już na koncie rozpoczętych :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na początku musiałabym się zapoznać z pierwszymi tomami, ale ta konkretna książka wydaje się być bardzo ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga