11 kwi 2017

THE CALL - WEZWANIE - w dniu premiery

Autor: Peadar O′Guilin
Wydawnictwo: Czwarta strona
Premiera: 11.04. 2017
Cykl: ? tom 1
Stron: 349


Sídhe - zgodnie z Księgą Inwazji zostali pokonani przez śmiertelników. W ramach traktatu kapitulacyjnego Tuatha de zgodzili się zamieszkać pod ziemią – pod irlandzkimi pagórkami lub kurhanami...
A teraz wyobraź sobie, że ta nadprzyrodzona rasa istot pragnie zemsty, pragnie złamania traktatu, pragnie powrócić na powierzchnię, pragnie zagłady ludzi...

Nessa i inni nastolatkowie mieszkają w internatach i chodzą do szkół, gdzie uczą się walki aby przetrwać. Każdego dnia przynajmniej jeden uczeń zostaje Wezwany i bardzo rzadko zdarza się, że wraca ze świata Sidhe żywy. Ci co powrócili nie są już tacy jak byli przed Wezwaniem. Nessa też czeka na dzień Wezwania, ale na jej przetrwanie nikt nie liczy, gdyż jest kaleką. Ataki Sidhe stają się coraz brutalniejsze, ba dzięki zdrajcom istoty nadprzyrodzone mają szanse powrócić do świata kolorów. 
Czy Sidhe zdołają zemścić się na potomkach ludzi, którzy ich uwięzili?

Peadar O′Guilin wykorzystał legendę, podania dotyczącą jego kraju i stworzył niesamowicie mroczną, a zarazem wciągającą powieść.
Autor choć w rolach głównych obsadził młodych bohaterów nie oszczędził im brutalności.
Powieść jest przepełniona drastycznymi, czasem niesmacznymi scenami. Scenami, które nadają pikanterii fabule oraz przyprowadzają o dreszczyk.

Nessa jest główną postacią. Młoda, kaleczona dziewczyna, która pragnie przetrwać Wezwanie. Jednak ma mniejsze szanse niż inni.
Nessa to postać mająca potencjał, to bohaterka, która dopiero rozwija skrzydła.
Fabuła zaopatrzona jest w wielu bohaterów. Autor nie skupia się za bardzo na kreowaniu postaci drugoplanowych, ale... czytelnik towarzyszy bohaterom, którzy biorą udział Wezwaniu. Dzięki temu autor pogłębia bezduszność Sidhe, ale także pokazuje jak wygląda świat i życie tych pięknych,  mrocznych istot.

"The Call - Wezwanie" to dopiero zarys, początek,  wstępne przedstawienie świata, jaki narodził się w umyśle pisarza. To wprowadzenie do czegoś bardziej mrocznego i niebezpiecznego.
Peadar O′Guilin pisze barwnie, dba o szczegóły, stara się stworzyć klimat odpowiadający fabule. Tak manewruje piórem, że w trakcie czytania nie miała problemów z wyobrażeniem sobie miejsc oraz scen, o których pisze literat.
Czytanie powieści było dla mnie wciągające, aczkolwiek autor w moim odczuciu ma ciężkie pióro. Fabuła jest fascynująca, autor nie tworzy szablonowo lecz stara się być oryginalny, dzięki temu trudno przewidzieć jak potoczą się dalsze losy bohaterów.

"The Call - Wezwanie" to podróż do mrocznego świata. Do świata, gdzie nastolatkowie muszą walczyć z silnym i nieprzewidywalnym wrogiem. To książka, która wciąga od pierwszej strony i trzyma w uścisku do ostatniego zdania. To powieść, która sprawi, że zmienicie zdanie o Shidle (elfach). To książka dla osób lubiących mroczne i ciężkie klimaty.

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa CZWARTA STRONA

Informacje na temat Shidle - znalazłam w internecie.

9 komentarzy:

  1. Super, że autor wykorzystał irlandzkie legendy! Miło dla odmiany czytać książki, których fabuła nie rozgrywa się tylko i wyłącznie w USA!

    OdpowiedzUsuń
  2. Troszkę mi się skojarzyło z książką Imperium Ognia, która swoją drogą była według mnie genialna, DLATEGO TEN TYTUŁ TEŻ SOBIE ZAPISZĘ :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na takie ciężkie literackie klimaty muszę mieć odpowiedni nastrój.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszędzie ostatnio widzę tę książkę i bardzo mnie ona ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo spodobał mi się w tej książce motyw folkloru takie wymieszanie fantastyki z dystopią rewelacyjnie autorowi wyszło ale jak dla mnie całość była za bardzo wyprana z emocji.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo spodobał mi się w tej książce motyw folkloru takie wymieszanie fantastyki z dystopią rewelacyjnie autorowi wyszło ale jak dla mnie całość była za bardzo wyprana z emocji.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Już mi się ta książka podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię mroczne klimaty, więc chyba skuszę się na powyższy tytuł.

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga