3 mar 2013

"Bezsenność anioła" - L.H. Zelman

Tytuł: Bezsenność anioła
Autor: L.H. Zelman
Wydawnictwo: Nasza księgarnia
Premiera: 12.10. 2011
Strony: 336



"Bezsenność anioła", to  druga część przygód Azathro – wybrańca niebios, który został zesłany na ziemię. 

Azathra powraca na ziemię w nowym, ulepszonym ciele. Za główne zadanie ma odnalezienie sefir, a w odpowiednim momencie doprowadzenie do ich przebudzenia, aby odrodziło się Drzewa Życia.

Chociaż po powrocie na ziemię Azathra rozpoczyna nowe życie, to jednak nie potrafi zapomnieć  o Kasperze. Zmęczona rozłąką nieświadomie się ujawnia. Jest do niebezpieczne zarówno dla niej jak i dla powodzenia misji.

Narthangel, nie poddaje się w swoich wysiłkach zdobycia wybrańca. Opętuje współlokatora Azathry i poprzez obrazy kusi ukochaną.
Czy Azathra kolejny raz ulegnie Upadłemu? Czy miłość do Kaspara przetrwa próbę? 

W drugiej części bohaterka ma bardzo ważne zadanie do wykonania. Od jej decyzji zależy życie aniołów. Upadli także mają swoje cele, coraz bardziej opanowują ludzkie umysły.

Poprzez pewne wydarzenia bardzo ciekawie mamy przedstawioną ludzką postać – grzeszną i uległą. Azathra pomimo że jest wybrańcem, jej dusza jest nieśmiertelna, to ma ludzkie uczucia. Popełnia błędy – ma do tego prawo – próbuje jednak je naprawiać.

Bardzo wysoko ceni sobie przyjaźń i miłość.

Chociaż miłość do partnera nie jest głównym tematem przewodnim powieści, to jednak odgrywa dużą role. 

Autorka nadal wytyka błędy, które prowadzą człowieka do ciemności. Siły upadłych są coraz mocniejsze. Niestety nastały czasy, w których pewne wartości straciły na wadze. 

Drugi tom  mocno różni się od pierwszego, bohaterka jest inna, bardziej pewna, zdecydowana, podstępna. Nadal czytanie zaciekawia, tym bardziej, że autorka zmieniła trochę "scenerię". Klimat nadal jest niebezpieczny, tajemniczy, ale i chwilami pokrzepiający. Akcja nie toczy się na łeb na szyję. Ma swoje tempo, niezbyt szybkie, ale nie nudzi. Nadal odczuwa się wrażenia bohaterki. Do głosu dochodzą także aniołowie, którzy znani są wszystkim z imienia, ale autorka nie podarowałam im ludzkich cech.

Na ogół nie można się nudzić, ani przewidzieć co przegotowała pisarka. Dialogi nadal są luźne i realistycznie brzmiące. Kolejni bohaterowie mają swoje zadania. Dochodzą nowe postacie, a inne idą w zapomnienie.

Opisy, a wydarzenia są w miarę zrównane, a wgłęb w myśli bohaterki pozawalają na poznanie  jej dylematów.


Jak najbardziej zachęcam do sięgnięcia po "Bezsenność anioła"



Moja ocena 9.5/10



17 komentarzy:

  1. nie czytałam pierwszego tomu i przyznam, że nie mam go w planach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Polecę ten cykl mojej siostrze, ona lubuje się w takich klimatach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli tylko przeczytam część pierwszą za tę też się wezmę.

    OdpowiedzUsuń
  4. jakoś nie byłam przekonana, ale twoja wysoka ocena mnie przekonała :) będę pamiętać ten tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam dwa pierwsze tomy tej serii, dlatego cieszy mnie Twoja wysoka ocena :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam w planach całą serię, muszę jednak przyznać, że tych dalszych. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czytałam jeszcze, ale chyba nie sięgnę;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdecydowanym plusem jest zmiana bohaterki. Co prawda wnioskuje to na twojej recenzji, bo nie miałam doczynienia z ta serią.

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam pierwszą część i szczerze mówiąc ani mnie nie zachwyciła, ani nie zanudziła. Nic specjalnego. Noale, z tego co widzę, kontynuacja jest lepsza. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś miałam ją w planach, ale potem zapomniałam, ale dzięki Tobie znów wróciła na listę

    OdpowiedzUsuń
  11. Anioły to nie moja tematyka:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wydaje się ciekawa, więc pewnie kiedyś sięgnę po całą serię ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytała bardzo ciekawa, przeczytałam ją juz dwa razy i mam zamiar czytać więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajna saga :) Książkę przeczytałam już dwa razy i mam zamiar więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. czytalam bardzo mi sie podoba chociarz sa w niej momentyktore irytuja czytelnika.

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga