24 mar 2013

"Perwersjonistka" - Julia Kruk

Autor: Julia Kruk
Tytuł:Perwersjonistka
Wydawnictwo: Czarna Owca
Premiera: marzec 2013
Ilość stron; 240
Cykl: Czerwona seria.




"Perwersjonistka" to kolejna część  Czerwonej serii.  Książka składa się z kilku opowiadań.
 Tym razem bardzo trudno streścić zawartość powieści, gdyż każde opowiadanie ma swoją indywidualną historię. Każda z bohaterek opowiada swoje przygody, doświadczenia, pragnienia.
Mamy prostytutkę opowiadającą o sytuacjach, które najbardziej utkwiły  w jej  pamięci. Kobietę, która siedzi w gabinecie lekarskim, czeka na wynik badania i wspomina swoich partnerów seksualnych, czy artystkę, która pragnie zdobywać. Bohaterek jest kilka, ich historie pomimo, że się różnią, to zawsze mają wspólny element.

 Opowiadania różnią się nie tylko odmienną wersją zdarzeń, ale także i narracją, formą. Co niektóre adresowane są tak jakby do czytelnika, inne przedstawiają zdarzenia widziane oczami wszystkich uczestników zdarzenia, a inne adresowane są do jednej osoby.
Nie da się nie wspomnieć o dość ostrych sytuacjach opisanych w opowiadaniach. Niektóre z nich szokują, można je określić jako 'Bezwstydnymi" Inne zmuszają do zastanowienia, czytania w skupieniu, bo tylko tak można zrozumieć daną postać.
Bohaterowie są bezimienni, a nieliczne imiona jakie zostają użyte, są przykładowe, nie mające nic wspólnego z osobami biorącymi udział w opisanych zdarzeniach.

Tym razem historie bohaterów nie są płytkie, proste i bez skazy. Mają podtekst psychologiczny ujawniają ludzkie potrzeby, które są skrywane w głębi umysłu, których na ogół się wstydzimy. Niektóre z nich są mocno zaakcentowane. Czytelnik nie słucha bohaterki, tylko siedzi jej w głowie.
Celem bohaterek jest poznanie i przekroczenie granic, zaspokojenie potrzeb, które w nich siedzą. Spróbować, doświadczyć i zaspokoić pragnienie, ciekawość - to ich motto. Pragną władzy, dominacji nad mężczyznami, pragną poznać siebie. Tylko dzięki eksperymentom, czasem dość  rażącym, mogą tego dokonać.
Kobiety, które opowiadają historie czegoś szukają? Czy znajdą?!

Po książce spodziewałam się słodkiej historii z domieszką scen erotycznych. Był erotyzm, ale słodkich historii zabrakło. Pomimo mojej tolerancji w sferach literacko-erotycznych tym razem, co niektóre zdarzenia wprowadzały mnie w osłupienie, szok, niedowierzanie. Poza ty opowiadania nie są lekkie, forma niektórych jest ciężka, ma się wrażenie "siedzenia" w umyśle bohaterki, inne natomiast zaskakują zakończeniem.
Tym razem wiek czytelnika nie ma  znaczenia (chociaż książkę polecam osobom starszym), a jedynie zainteresowania. Osoby gustujące w literaturze psychologicznej, naukowej znajdą coś dla siebie. Inni - nie jestem pewna czy książka ich zaciekawi. Chociaż jak czegoś im w życiu brakuje, mogą poznać treść i być może to znajdą .
Trudno jest mi ocenić książkę, ponieważ ma swoje zalety i wady, ale na pewno jest zaskakująca.

Moja ocena -4/6 *

Za książkę dziękuje wydawnictwu:




* jak widać zmieniłam skale oceniania. Doszłam do wniosku, że skala ocen szkolnych jest łatwiejsza i bardziej jasna.

17 komentarzy:

  1. Słodkości w literaturze nie lubię, cieszy mnie, że opowiadania nie są infantylnymi tekstami, ponieważ istnieje szansa na to, że kiedyś zapałam potrzebą ich przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wybacz, że nie czytałam opinii, przyznaję się, wrócę jak sama zapoznam się z pozycją, gdyż nie chcę się niepotrzebnie ukierunkowywać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Może w wolniejszym czasie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie lubię książek erotycznych. Wydają mi się być strasznie płytkie i wymuszone. Dlatego po żadną z nich nie mam zamiaru sięgnąć. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam ją zakupić... :) teraz już sama nie wiem, chyba średnio mi się podoba. Czegoś innego się spodziewałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubie takie formy ksiazek przypominajace opowoadanoa. Dodaje do lostu must have.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam,kiedy książki zaskakują mnie w ten sposób

    OdpowiedzUsuń
  8. Opowiadania średnio lubię czytać, ale na erotyki ostatnio mam cały czas chęć, więc będę miała na uwadze tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Literatura erotyczna nadal nie dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja się trzymam od tych wszystkich książek w stylu Greya z daleka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Coś w stylu "50 twarzy Grey'a"... :/ ja ostatnio przeczytałam podobną historię a dokładniej "Nielegalne związki" Plebanek. Niestety, nie spodobała mi się i widze że "Perwersjonistka" nie przypadałby mi do gustu :) Rózwnież dodałam do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  12. To chyba trochę kontrowersyjna literatura. Z chęcią bym zajrzała.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja tam jeszcze nie dorosłam do tego typu literatury, więc sobie odpuszczę. ;P

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnóstwo tych erotyków ostatnio:) Książka może być bardzo ciekawa:)

    OdpowiedzUsuń
  15. To chyba coś dla mnie :) Lubię taką tematykę. Dla mnie to plus gdy nie ma słodkości, więc tym bardziej mnie zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla mnie to nietypowa literatura, dlatego mnie zaskakujesz tą recenzją. Sięgnęłabym po to.
    Piękny cytat w nagłówku. Pamiętam stronę animowaną, którą odwiedzałam jako czternastolatka (czyli 9 lat temu) właśnie z tym "wierszem". Coś pięknego.

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga