
"Ognista" jest pierwszą częścią opisującą losy wyjątkowej i buntowniczej dragonki. Książka jest typowym romansem paranormalnym i treść przede wszystkim skupia się na tym wątku...
Mamy dwoje młodych bohaterów, między którymi rodzi się bardzo mocna wieź, jednak na przeszkodzie stoi im ich pochodzenie. Jedno jest myśliwym a drugie ofiarą. Obie postacie spowite są tajemnicami, które autorka bardzo powili odkrywa.
Książka jest napisana w narracji pierwszoosobowej i bardzo szybko wczułam się w postać Jacindy. Cała treść skupia się na lękach i uczuciach bohaterki, które są bardzo szczegółowo dopracowane. Dzięki poprowadzeniu narracji w ten sposób, książka okazała się dla mnie bardzo emocjonalna, pełna niepokoju a zarazem satysfakcjonująca. Wczuwając się w fikcyjną postać, odczuwałam lęk o losy dragonki, która przez cały czas była ofiarą...miłości, stada, rodziny.
Kreacja bohaterów jest bardzo dobra, w każdym znaczeniu tego słowa. Oczywiście mamy także czarne owce powieści takie jak zazdrosną siostrę czy kuzyna, którzy utrudniają życie zakochanym.
Język autorki jest bardzo plastyczny, wydarzenia upiększone są w najdrobniejsze opisy miejsc czy uczuć bohaterki. Styl autorki nie skupia się na dialogach, jednak jest tak doszlifowany, że czytanie jest niesamowicie pochłaniające. Przez całą treść ma się uczucie niedosytu i chęci poznania całości. Powieść jest bardzo klimatyczna, nastrojowa i pogrążająca całą uwagę w opisanej historii.Książka jest nieprzewidywalna i pełna zaskakujących wydarzeń.
"Ognista" wciągnęła mnie do swojego świata bardzo szybko, czytanie było wręcz pochłaniające, pełne zaciekawienia i emocji. Po skończeniu powieści czuje niesamowity głód poznania dalszych losów Jacindy.
Moja ocena: -6/6
Autorka: Sophie Jordan
Wydawnictwo: Bukowy Las
Premiera: 2011
Ilość stron: 312