9 mar 2014

Czy książki uzależniają?

Czy książki uzależniają? - Kiedyś zapewne powiedziałabym, że NIE, lecz teraz zdecydowanie TAK. 
Otóż od kilku lat skupiłam się tylko na książkach. Robię sobie oczywiście przerwy dwu trzy dniowe, nie czytając żadnej powieści, ba nawet na nie, nie zerkam,  ale wówczas czegoś mi brakuje.
 Ani film, ani spotkania ze znajomymi nie są w stanie zaspokoić tego braku - głodu. Świat książek jest magiczny, baśniowy...świat do którego lubię wracać, w którym lubię się relaksować - a ta przyjemność uzależnia.

Więc dlatego zmieniłam zdanie i uważam, że książki mogą stać się nałogiem, ale tym mniej szkodliwym. Aczkolwiek może też kosztownym, bo automatycznie człowiek potrafi zmienić się w zakupo-książkowegoholika :)

A Wy jak sądzicie.Czy książki uzależniają?

Post na ten temat pojawi się także na blogu:
Recenzje Kiti
Pauliny

14 komentarzy:

  1. Nałóg, o tak, choć u mnie objawiający się głównie zakupami, więc może to zakupoholizm? ;-) Miesiąc w miesiąc kupuje znacznie więcej niż faktycznie jestem w stanie przeczytać. Na chwilę obecną mam już ponad dwieście nieprzeczytanych tytułów na półkach. Nie wiem, ile dokładnie, bo przebijając dwieście przestałem liczyć, żeby się jeszcze bardziej nie dołować ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też tak mam, jednak teraz nadrabiam książki na półce - ale ja mam ok 50 nieprzeczytanych :)

      Usuń
    2. i ja próbuje nadrabiać, ale różnie to wychodzi. Po ostatnim odwyku od zakupów znów rzuciłem się w wir brania wszystkiego na promocjach i wyprzedażach :-P

      Usuń
  2. Zdecydowanie nałóg. Kiedyś zauważyłam nawet, że dłuższa przerwa w czytaniu powoduje u mnie okropny spadek energii. Nie da się ukryć- książki mają swoją niepowtarzalną magię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się z Tobą w 100%, jeszcze dwa lata temu powiedziałabym że czytanie to strata czasu a teraz niw wytrzymuje bez czytania więcej niż 3 dni, więc tak czytanie uzależnia ♥
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie Inna
    http://happy1forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdecydowanie uzależniają. Czasami kiedy nie mam czasu, bo, załóżmy, w szkole jest naprawdę masa wszystkiego, to jakoś tak mam od razu gorszy humor i czuję, ze w końcu muszę, ale to muszę sięgnąć po jakąś książkę ; )

    OdpowiedzUsuń
  5. Oczywiście, ze uzależniają! Nie wyobrażam sobie bez nich życia.
    http://krwawiecichozyjac14.blogspot.com/
    Wpadniesz? Nowy wpis, tym razem recenzja książki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uzależniają i to jak! Ja też ostatnio wpadłam w szał zakupoksiążkowy;-) Kupuję zdecydowanie więcej niż jestem w stanie przeczytać!
    Pozdrawiam, a w wolnej chwili zapraszam na moje Urodzinowe CANDY:
    http://handmade-decoupage-pasja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Książki zdecydowanie uzależniają od siebie. Również mam takie dni, czasem tygodnie, kiedy nie umiem czytać, nie zerkam nawet na książkę. Ale później mam wyrzuty sumienia, jakbym zdradziła coś... Źle się czuję jak nie czytam... ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. TAK! Uzależniają psychicznie i fizycznie. Człowiek nie potrafi żyć w realnym świecie bez uszczknięcia kawałka fantazji z książki. Świat jest z książką piękniejszy, dlatego szybko wpadamy w nałóg - jak z każdym nałogiem, na szczęście ten jedynie może uszkodzić nasz portfel i nasze półki, a nie zdrowie ;) Na zdrowie psychiczne zaś wpływają wręcz zbawiennie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgadzam się z Tobą! Zdecydowanie uzależniają! W tym momencie nie wyobrażam sobie życia bez książek, a dzień bez książki to dla mnie dzień stracony! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Książki uzależniają i żaden bloger książkowy nie ma co do tego wątpliwości. Szkoda tylko, że mało osób daje im w ogóle szansę.

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga