20 lip 2014

CIENIE ZIEMI

Autor: Beth Revis
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Premiera: 2014
tom: III
Moja ocena: -5/6
Uczestnicy misji docierają do nowej Ziemi, lecz towarzyszy im poczucie przeraźliwej grozy. Są osaczeni przez krwiożercze bestie i paraliżującą roślinność, zagrażają im nieznane technologie. Pojawiają się kolejne morderstwa. Czyżby planeta próbowała zabić swoich kolonizatorów?źródło


I oto nadszedł czas, aby zapoznać się z ostatnim tomem trylogii i pożegnać z Amy i mieszkańcami statku kosmicznego "Błogosławiony"

Mieszkańcy statku lądują na Centauri-Ziemi, Amy w końcu doczekała się chwili, kiedy jej rodzice zostają rozmrożeni. Jednak nie wszystko wygląda tak dobrze jak się spodziewali. Na nowej planecie przybyszów czeka wiele niebezpieczeństw, giną ludzie...Okazuje się, że Ziemianie i mieszkańcy "Błogosławionego" to nie jedyne inteligentne istoty na tej planecie.
Czy Amy, Starszy oraz reszta ludzi przetrwa na wymarzonej ziemi?

Ostatni tom trylogii bardzo mnie zaskoczył. Oczywiście w ten pozytywny sposób. Po przeczytaniu "Miliona słońc" nie spodziewałam się zbytniej poprawy ze strony autorki. Okazało się, że jednak pisarka dopiero teraz wyrzuciła wszystkie ukryte karty na stół, tym samym sprawiła, że ostatni tom jest bardzo wciągający, pełen dynamicznej akcji, niebezpiecznych sytuacji oraz co najważniejsze wyjaśnia wiele kwestii, nad którymi od dawna się zastanawiałam.

Autorka tym razem przenosi czytelników na planetę, która przypomina Ziemię, jednak pod wieloma względami jest odmienna, bardziej niebezpieczna. Jednak jak się okazuje, nie ma gorszych potworów - jak ludzie...

 Bohaterowie tym razem zasmakowali wolności, jednak musieli o nią walczyć. Tak jak poprzedni tom, tak i ten jest dramatyczny i tragiczny zarazem. Jest także pełen zaskakujących momentów.
Nie zaprzeczę, że bardzo szybko zaaklimatyzowałam się w świecie wykreowanym przez Revis, ale był moment, że zaczęłam wierzyć iż autorka nie wierzy w "żyli długo i szczęśliwie". Jest jedyna kwestia, która wyjaśnia się w ostatnim momencie...

Kreacja bohaterów tym razem jest mniej dokładna, ale widać zmiany jakie zaszły w Starszym i Amy, jak bardzo są od siebie zależni i zarazem jak dodają sobie nawzajem siły. Fikcyjnych postaci jest więcej - bardziej poznajemy rodziców Amy, oraz innych zamrożonych Ziemian. Do łask powraca także jeden z buntowniczych bohaterów - jednak autorka nie skupia się na przedstawieniu ich dokładniej.

Teraz wspomnę o stronie technicznej powieści. Narracja obejmuje dwóch bohaterów - tak jak w poprzednich tomach - Starszy i Amy. Dzięki takiej obsadzie ról mamy dokładniejszy wgląd w życie bohaterów oraz przebieg różnych sytuacji. Jeśli chodzi o mnie, jak najbardziej odpowiada mi taka narracja.

Czytanie powieści jest szybkie i wciągające - zaciekawienie losami bohaterów jest dość mocne, a dodatkowo wiele momentów zaskakuje.
Jak dla mnie styl autorki nie jest lekki. Nie wiem czemu, ale od początku sprawia mi trudność - jednym słowem czytanie jest dla mnie odrobinę meczące. 
Autorka pisze dość prosto, opisy, które przedstawia pozwalają na wzmożoną pracę wyobraźni, jednak nie są uciążliwe i nie ma ich w nadmiarze. Podczas czytania tworzy się magiczny klimat, dzięki któremu miałam wrażenie, że zwiedzam Centauri-Ziemie.

Nie będę ukrywać, że jest mi odrobinę żal pożegnać się z bohaterami, jednak ich misja dobiegła końca. Zakończenie trylogii jest naprawdę zaskakujące i trzyma czytelnika w niepewności aż do końca. Oczywiście polecam ostatni tom "Cienie Ziemi" jak i całą trylogię.

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Grupy Wydawniczej Publicat

Wcześniejsze tomy: 
W OTCHŁANI
MILION SŁOŃC

Książka bierze udział w wyzwaniu; 
Czytam fantastykę
Grunt to okładka

20 komentarzy:

  1. Kolejna ciekawa seria, tylko nie wiadomo,kiedy to wszystko czytać:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem mega ciekawa finału tej serii! :D No i wizji Ziemi, którą opisała autorka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie bym przeczytała całą serię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z przyjemnością przeczytam, ale kiedyś.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że to część serii, gdyż za dużo mam innych zaległych cykli, aby brać się za następne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam tej trylogii, nie wiem jakim cudem nawet o niej nie słyszałam. Lubię takie klimaty, więc będę musiała nadrobić.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawi mnie finał. Muszę więc zacząć od pierwszego tomu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Widziałam okładki z tej serii, ale jakoś nie dowiadywałam się szczegółów o cyklu. Widzę muszę nadrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Już u mnie, nie mogę się jej doczekać :> A przeczytałem kilkadziesiąt stron w oryginale więc już jestem jedną nogą w świecie Revis i ubolewam, że to już koniec ;_;

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpuściłam sobie przy części pierwszej i już raczej do niej nie powrócę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Przeczytałam dwie pierwsze części i nie mogę się doczekać, kiedy sięgnę po tę/

    OdpowiedzUsuń
  12. O! Tą serię muszę poznać ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zapowiada się ciekawie, jednak szkoda, że dopiero ostatni tom tak zaskakuje. Pomimo tego z chęcią przeczytam. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Marzę o tym żeby mieć tę serię ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. chętnie sięgnę po całą trylogię, kiedy uporam się z Sagą o Ludziach Lodu ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem geniuszem - z tej trylogii przeczytałam jedynie drugi tom, ale za to baaaardzo mi się podobał :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciągle nie przeczytałam pierwszej książki z tej serii, choć już od jakiegoś czasu stoi na mojej półce. Koniecznie muszę to nadrobić! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Podoba mi się ta seria, ale najpierw muszę znaleźć pierwszy tom :)

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga