27 sty 2014

MILION SŁOŃC

Autor: Beth Revis
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Premiera: październik 2013
Moja ocena: +4/6
Po obaleniu dyktatury dotąd kierujących misją na pokładzie "Błogosławionego" znów panuje radość i spokój. Wkrótce Starszy dowiaduje się jednak, że załoga statku skrywała przed nim tajemnicę, która może przesądzić o ich przyszłości. Tymczasem Amy, dusząc się coraz bardziej wśród stalowych ścian, rusza tropem wskazówek pozostawionych dla niej przez tajemniczego Oriona, a nowa fala morderstw niespodziewanie staje się zalążkiem buntu… Rozpoczyna się walka o przetrwanie, w której stawką jest życie wszystkich pasażerów.. Czy kiedykolwiek dotrą do obiecanej im nowej Ziemi?źródło


Już drugi raz miałam okazję znaleźć się na statku kosmicznym "Błogosławiony", którego celem jest Centauria - Ziemia. Spędziłam miłe chwile w towarzystwie Amy i Starszego.
Droga Amy - ziemianka, która została rozmrożona przed czasem - musi stawić czoła mieszkańcom statku, którzy uważają ją za "dziwoląga". Czuje się jak odludek. Tym razem niestety sytuacja na statku jest dużo gorsza, coraz częściej musi unikać ludzi. Ma jednak swoją misję do wykonania. Podąża wskazówkami zostawionymi przez Oriona i próbuje odkryć tajemnicę Najstarszych.
Starszy - nowy dowódca statku, który musi zmierzyć się z buntem mieszkańców, śmiercią niewinnych oraz coraz gorszym stanem "Błogosławionego". Dzięki Amy Starszy odkrywa bardzo ważną tajemnicę swoich poprzedników i to może zmienić dalsze losy mieszkańców "Błogosławionego". Będą musieli dokonać trudnego wyboru.

Literatura S-F nie jest gatunkiem, po który sięgam zbyt często. Książka "W otchłani" bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła, więc sięgnięcie po kontynuację było tylko biegiem czasu. Fakt "Milion słońc" nie jest tak bardzo zaskakującą częścią, ale warto po nią sięgnąć.

W powieści mamy dwu - osobową narracje, czyli jest dwóch głównych bohaterów. Wydarzenia opisane na statku widzimy z ich perspektywy i pomimo że każde ma swoje zadanie do wykonania, to chwilami te dwa światy się zlewają. Ich relacje zaczynają się zmieniać, stają się sobie coraz bliżsi...
Kreacja tych bohaterów jest dość ciekawa i dokładna. Osobiście tym razem postawa Amy często mnie drażniła, w dużej mierze ujawniał się jej egoizm. Natomiast Starszy początkowo był niezaradny, cała sytuacja go przytłaczała - na szczęście jego postawa się zmieniła. Główni bohaterowie są postaciami, które pomimo wszystko wzbudzają sympatię i trzyma się kciuki za powodzenie ich misjom.

Tym razem autorka nie przedstawiła zbyt dużo zaskakujących, czy ciekawych elementów. W dużej mierze skupiła się na buncie mieszkańców, walkach o władze i ofiarach, które niestety są nieuniknione.  Przez większą część powieści czyta się o tych samych zdarzeniach czy dylematach. Nie jest to zbyt wciągające i zachwycające, tym bardziej, że pisarka bardzo dokładnie "przyozdabia" opisane wydarzenia  w szczegóły.
Tempo wydarzeń jest wolne i to bardzo. Revis dobrze dopracowuje w szczegóły, co za tym idzie odczuwa się klimat tej historii. Pisarka jak dla mnie ma dość ciężkie pióro i czytanie chociaż jest szybkie, to troszeczkę meczące, szczególnie, gdy autorka niczym nowym nie kusi.Męczy te same wątki i przeciąga treść bez potrzeby.
Najbardziej interesujący jest wątek odkrywania wskazówek przez Amy, wówczas odczuwa się lekką ciekawość - Co to za tajemnica? A, gdy się ją już odkrywa : Co teraz autorka skomplikuje?
Najbardziej zaskakującym  etapem jest zakończenie. Autorka tym razem także zostawia czytelnika z "głodem", co zmusza do czekania na kolejny tom.

"Milion słońc" zapowiadało się ciekawie, jednak książka okazała się słabsza, od tomu pierwszego. Pomysł na stworzenie historii jest bardzo dobry, tym razem jednak czegoś mi zabrakło...Sięgając po powieść liczyłam na dużą dawkę adrenaliny, odkrywczych elementów, kolejnych zagadkowych momentów. Jednak niestety tego nie dostałam. Otwarte zakończenie niestety zmusza mnie na wyczekiwanie kolejnego tomu i mam nadzieję, że pisarka bardziej mnie zaskoczy.

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Grupy Wydawniczej Publicat.

14 komentarzy:

  1. Ja lubię, gdy dużo się dzieje, nie znoszę nudy. Często pomysł jest dobry, ale wykonanie już nie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Już od jakiegoś czasu kręcę się przy tej książce, lecz w końcu i tak pewnie do niej nie sięgnę...

    OdpowiedzUsuń
  3. Na razie mam co czytać, więc podziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z chęcią zapoznam się z twórczością Beth Revis. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na razie przede mną jeszcze tom pierwszy, na który mam niezły apetyt ;) Szkoda, że II tom nie dorównuje pierwszemu, może ja odbiorę go inaczej...

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam, że część pierwsza jest nudna więc raczej nie sięgnę. ;/
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś nie mam ochoty na tę serię.

    OdpowiedzUsuń
  8. "W otchłani" czeka już na mojej półce i nie mogę się doczekać aż ją przeczytam! *.* Mam nadzieję, że bardzo spodobają mi się obie części :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie ciągnie mnie jakoś do tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam tę książkę na półce, jestem jej ciekawa, lecz jeszcze po nią nie sięgnęłam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta seria na pewno lepsza jest od (bardzo podobnej) serii wydanej przez Jaguara :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciągle poluję na tom pierwszy. :) Szkoda, że ten tom jest troszkę gorszy od pierwszego.

    OdpowiedzUsuń
  13. Tom pierwszy nie zachwycił mnie, ale był przyjemną lekturą, dlatego na pewno sięgnę po kolejny, jestem bardzo ciekawa, co tam Amy odkryje, a takie zakończenia, choć podczas lektury mnie denerwują, bo chciałabym wiedzieć, jak zakończą się pewne wątki, to z drugiej strony sprawiają, że nie mogę się doczekać kolejnej części:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie ciągnie mnie szczególnie do tej serii, ale jeśli kiedyś przypadkiem wpadnie w moje ręce to chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga