14 paź 2014

PRAWDZIWY CUD

Nicholas Sparks
Wydawnictwo: Albatros
Premiera: 2006
Moja ocena: +5/6

Czy prześliczna bibliotekarka sprawi, że Jeremy przeżyje pierwszy w swoim życiu cud?


Jeremy Marsh jest dziennikarzem śledczym z Nowego Jorku, który przyjeżdża do zabitej dechami mieściny, aby rozwiązać zagadkę domniemanych duchów. Tam poznaje Lexie, która go oczarowuje i powoli zaczyna się w niej zakochiwać. Jednak ich związek ma minimalne szanse na przetrwanie. Lexie kocha życie w swojej rodzinnej miejscowości, natomiast Jeremy ma drzwi otwarte do kariery  w dużym mieście.

Czy któreś z nich będzie skore się poświęcić i porzucić dotychczasowe życie dla miłości?

Mogłoby się wydawać, że "Prawdziwy cud" to jedna z typowo romantycznych historii Sparksa. Po części tak jest, jednak trochę różni się od książek tego autora, które już poznałam.

Przede wszystkim wydarzenia toczą się w bardzo krótkim czasie. Autor nie skupia się tylko na dwójce głównych bohaterów, ale także zarysowuje historię innych postaci, może mniej ważnych, ale istotnych dla opowieści.

Sparks przedstawia dwa światy - życie w dużym mieście oraz małomiasteczkowy świat. Stara się pokazać z jakimi trudnościami mierzą się mieszkańcy podupadających miejscowości. Jak starają się wykorzystać nadającą się szansę, aby ocalić swoje tereny.

Ciekawym elementem jest nawiązanie do zjawisk paranormalnych, które czasem maja swoje realne wytłumaczenie, a czasem nie.

Jeremy i Lexie, to bardzo barwni bohaterowie, którzy mierzą się z samotnością i rozczarowaniem. Bardzo szybko ich polubiłam, a że są zbliżeni wiekowo do mnie, łatwiej rozumiałam ich obawy i lęki.  Nie raz w swoim życiu musiałam się poświecić, dlatego też bardzo dobrze rozumiałam dylematy tej dwójki.

Tym razem autor przeszłość bohaterów obrysował mniej dokładnie, skupił się na kilku elementach i na tym poprzestał. Jako, że narracją objął wszystkie postacie, dlatego też miałam wgląd do myśli i planów bohaterów.
Ciekawym doświadczeniem, było wgłębienie się umysł Jeremye`go i poznanie męskiego toku myślenia.

Powieść napisana jest lekkim językiem, a dodatkowo z humorem.  Dzieci patrzyły na mnie dziwnym wzrokiem, gdy nie z tego, ni z owego zaczynałam uśmiechać się do książki trzymanej w ręce.

Teraz jestem już po skończonej lekturze, poznałam wybory bohaterów i odczuwam...smutek. Jakoś trudno mi  ich pożegnać, czuje niedosyt. Chcąc nie chcąc poczułam bliską więź, gdyż ich życie i problemy są bardzo realne. Dlatego też nie omieszkam jak najszybciej poznać dalsze losy bohaterów w kontynuacji "Od pierwszego wejrzenia"

Spark tworzy historie, które mają duże podłoże emocjonalne. Zdarza mi się, że podczas czytania czuje ogromny smutek, czasem łza się zakręci w oku. Tym razem tego nie było. Historia jest mniej emocjonalna, aczkolwiek podczas czytania odczuwa się spokój, a postać Jeremie`go wywołuje poczucie bezpieczeństwa - po prostu wymarzony książę z bajki.

Jedni twierdzą, że "Prawdziwy cud" to mało udana powieść Sparksa. Ja się z tym nie zgodzę. Historia mnie urzekła, zachwyciła i był moment, że pozazdrościłam bohaterom. Jedynym minusem jest zakończenie - zbyt wyidealizowane, słodkie, bezkonfliktowe.

Nie mogę stwierdzić co tak naprawdę urzekło mnie w powieści, że na długo zostanie w mojej pamięci. Jednak osobom lubiącym takie historie polecam.


22 komentarze:

  1. Niestety jeszcze nie znam twórczości Sparksa, z pewnością to zmienię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To była pierwsza książka Sparksa, którą przeczytałam i się mocno zawiodłam niestety. Potem przeczytałam "Szczęściarza" i również nie było fajerwerków. Jak na razie dam sobie spokój z tym autorem :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Na książkach Sparksa jeszcze się nie zawiodłam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jedyną książką pana Sparksa jaką przeczytałam to ''Ostatnia piosenka'', która była na tyle dobra, że z chęcią poznam inne książki tego autora :)

    namalowac-swiat-slowami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś się zniechęciłam do Sparksa, bo ciągle uśmierca jakiegoś bohatera i staje się to dla mnie dosyć nudne :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest to pierwsza książka, jaką przeczytałam i do tej pory jest moją ulubioną. Cudowna historia :)

    http://pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię twórczość tego autora, chociaż szczerze powiedziawszy znam go bardziej z jego adaptacji filmowych, aniżeli książek. Powyższej pozycji nie miałam przyjemności poznać, ale postaram się nadrobić zaległości w tej kwestii.

    OdpowiedzUsuń
  8. To jedna z książek autora, których jeszcze nie czytałam. Mam zamiar zrobić to wkrótce, cieszę się że nie jest Twoim zdaniem zła, czytałam też kilka negatywnych opinii...

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeżeli będę chciała dać autorowi ponownie szansę, to zacznę od tego tytułu, skoro tak go zachwalasz i wywołuje tyle emocji

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakoś ostatnio bardzo się zraziłam do Sparksa. Ale może jeszcze do niego wrócę...

    OdpowiedzUsuń
  11. Na razie nie mam ochoty na jakieś romansidła, więc spasuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam autora, więc na pewno niebawem sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja dopiero zapoznaję się z twórczością Sparksa. Po "Prawdziwy cud" z pewnością również sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie czytałam jeszcze nic twórczości Sparksa i nadal nie mogę się zdecydować.

    OdpowiedzUsuń
  15. O...i znów Sparks.
    Tej książki jeszcze nie czytałam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę w końcu poznać twórczość Sparksa.

    OdpowiedzUsuń
  17. Sparksa muszę nadrobić, bo jestem bardzo do tyłu z jego książkami :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę w końcu poznać twórczość Sparksa, bo omija mnie za dużo smakowitych kąsków. ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak mogłaś zdradzić sposób zakończenia powieści ! ;O nieładnie ;p

    OdpowiedzUsuń
  20. Kocham Sparksa, ale tej książki nie miałam jeszcze w rękach :)

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga