3 sty 2015

ZACZEKAJ NA MNIE

Autor:J. Lynn
Wydawnictwo: Amber
Premiera: 2014
Seria: Zaczekaj na mnie t.1
Studia, to pierwszy krok do dorosłości. Wielu ludzi w tym czasie odnajduje swój cel życia, doświadcza nowych, zaskakujących rzeczy, ale są i tacy, którzy próbują uciec od przeszłości, rodziny i rozpocząć nowy etap.


Avery rozpoczyna studia na drugim końcu kraju, pragnie zapomnieć o wydarzeniach z przeszłości, uciec od surowych i zimnych rodziców. Będąc tak daleko od domu zaczyna wierzyć, że jej życie może być inne - szczęśliwe, od początku może stworzyć swoją rzeczywistość i zapomnieć o nieprzyjemnych wydarzeniach. Na jej drodze do lepszej przyszłości staje niesamowicie przystojny, pewny siebie i słodki Cameron, który jest mocno zainteresowany Avery. Niestety na drodze do szczęścia nastolatki nie stoi nikt inny jak ona sama i dręcząca ją przeszłość, która daje o sobie znać przez anonimowe sms-y meile.
Czy Cameron będzie w stanie zniszczyć skorupę, którą otoczyła się Avery?

Avery poznajemy w pierwszym dniu studiów, gdy spóźnia się na pierwsze zajęcia i wpada na Camerona. Jak widać wstęp dość banalny, na dokładkę wspomnę, że bohaterowie mieszkają w tym samym bloku i jak łatwo się domyślić zaczynają się w sobie zakochiwać. Przewidywalne prawda? Jednak tak słodko nie jest przez cały czas. Związek tych dwojga bohaterów ma wzloty i upadki. Gdy jest dobrze - musi być źle. Głównym powodem niepowodzeń jest przeszłość Avery, która ją prześladuje i nie pozwala na poddanie się uczuciu.

Będą przy Avery przybliżę jej postać. Otóż nastolatka stara się być twarda i obojętna, jednak w środku walczy ze sobą i swoimi lękami. Jako czternastolatka przeżyła dość nieprzyjemne chwile, nie miała wsparcia rodziców ani przyjaciół. Przetrwała, ale jakim kosztem. Uciekła, aby zacząć żyć, ale boi się stawić czoła przeszłości. 
Chwilami zachowanie Avery mnie drażniło. Przez większość czasu ucieka przed miłością, aby po chwili tego żałować. Popełnia błędy, które mogą przekreślić jej związek z Cameronem.
Cameron natomiast dość często jest zbyt idealny. Bo tak naprawdę, czy istnieją mężczyźni, którzy tak cierpliwie i stanowczo walczą o dziewczynę, która sama nie wie czego chce? 
Czytając książkę przynajmniej można mieć nadzieję, że takie okazy chodzą po ziemi.
Autorce idealnie wyszło połączenie dwóch odmiennych charakterów. Ona przepełniona smutkiem, poważna. On lekkoduch z ciętym językiem. Dzięki takiej odmienności bohaterów, podczas czytania nie pogrążyłam się w smutku Avery.

Powieść J. Lynn nie jest zbyt oryginalna, ale bardzo dobra w czytaniu. Dodatkowym plusem  są zabawne dialogi. Już dawno nie miałam w ręku książki, która tak wiele razy mnie rozbawiła. Dialogi, które głównie skupiają się na przekomarzaniu bohaterów są rewelacyjne i naładowane taką dawką humoru, że wręcz nie można się nie uśmiechnąć. Jednym słowem powalały mnie na maksa.

Powieść przypomina bajkę dla dorosłych, która łączy w sobie smutek i radość. Humor i sceny erotyczne - bardzo delikatne. Podczas czytania zazdrościłam bohaterce tak oddanych przyjaciół i upartego chłopaka. Współczułam, gdyż jeden głupi błąd, ściągnął na nią tyle nieprzyjemnych chwil. Miałam ochotę "klepnąć" rodziców Avery, którzy okazali się okrutni wobec córki. Jak widzicie bajka ze złymi istotami i księciem...

Sięgając po książkę "Zaczekaj na mnie" nie wiedziałam, czy jest to dobry wybór. Miałam jako takie pojęcie o powieści, ale nie całkiem gustuje w książkach, które skupiają się na miłości i nie mają wątku paranormalnego w tle. Jak się okazało powieść przypadła mi do gustu i to tak bardzo, że jak najszybciej postaram się sięgnąć po książkę, która opisuje te same wydarzenia, ale widziane oczami Camerona.  Tak, tak tym razem narratorką jest Avery, a autorka zdecydowała się na pokazanie wydarzeń, widzianych z drugiej perspektywy.



"Zaczekaj na mnie" to rewelacyjna powieść na długie, zimowe wieczory, która nie tylko wzrusza, ale i bawi, daje nadzieję na lepsze jutro. Od siebie jak najbardziej polecam.


Książka bierze udział w wyzwaniu:
Przeczytam tyle ile mam wzrostu (168) - 2,8 cm (pozostało 165,2)


23 komentarze:

  1. Mam mieszane uczucia, z jednej strony książka niczym nie zaskakuje, z drugiej czasem człowiek ma ochotę na coś lżejszego, czego na rynku wydawniczym jest pełno ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie książki mnie nie porywają i jak na razie sobie odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Książkę czytałam i bardzo pozytywnie ją wspominam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się w 100% z Twoją opinią. Czytałam "Zaczekaj na mnie" już jakiś czas temu i jak dla mnie jest to świetna książka ze sporą dawką humoru :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem ciekawa tych zabawnych dialogów, o których piszesz. Chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka wywarła na mnie pozytywne wrażenie, chociaż nie ukrywam, że jest stworzona pod schemat New/Young Adult. Niemniej jest godna uwagi. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mogę się wprost doczekać, aż po nią sięgnę :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam w planach tę powieść, tym bardziej, że ostatnio ten gatunek coraz bardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przekonałaś mnie tylko i wyłącznie tym humorem, o którym piszesz. :D
    ~Księżycowa Pani
    http://sztukaswiatlemdladusz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Sama okładka niesamowicie mnie przyciąga, a skoro stwierdzasz, że to naprawdę świetna przyjemna lektura, to czemu nie skorzystać?

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam tę książkę, ale jeszcze jej nie czytałam. Może kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
  12. Obawiam się, że takie książki to nie do końca moja bajka ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo często mam ochotę na książkę, która będzie lekka i przy której będę mogła się odprężyć a ta wydaje się być do tego idealna więc muszę sobie zapisać tytuł :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie INNA
    http://happy1forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. A mnie coś nie ciągnie do tego new adult, nawet najbardziej pochlebne recenzje mnie nie przekonują. Może jakbym spróbowała, to bym pokochała książki tego typu, ale do spróbowania zmusić się nie mogę. Te problemy z przeszłości, jakieś wewnętrzne nieszczęścia... kompletnie nie w moim stylu.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mimo wszystko od jakiegoś czasu chcę przeczytać:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem zainteresowana tą książka, w dodatku bardzo Cię rozbawiła, więc mnie też - idealna na zimowe wieczory ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Skoro rewelacyjna to trzeba przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy wcześniej o niej nie słyszałam, ale teraz widzę, że może warto by przeczytać. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam ogromne opory by zacząć czytać New Adult od Ambera (naprawdę, nie rozróżniam tych książek...) ale jeśli już się zdecyduję, na pewno wybiorę właśnie tą :-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. przeczytałam zbyt dużo złych opinii, by po nią sięgnąć. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. O tak ta lektura bardzo chętnie bym poznała bliżej :)

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga