9 cze 2015

NIEPRZEKRACZALNA GRANICA

Autor: Colleen Hoover
Wydawnictwo; W.A.B
Premiera: 2015
Cykl: Pułapka uczuć tom 2
Gatunek: młodzieżowe/ new adult

Życie to nie bajka, a jednak musimy doświadczyć wszystkiego co przygotował nam los. Will i Lake doświadczyli wiele, stracili wszystko co mogli stracić - pozostałam im wzajemna miłość, ale i ona jest zagrożona...

Will i Lake cieszą się sobą, powoli godzą się ze stratą najbliższych i planują przyszłość. Jednak los nie zostawia ich w szczęściu, na drodze stawia dawną miłość Willa. Chłopak nie przyznaje się Lake o ponownym spotkaniu z byłą dziewczyną aż jest za późno...To jednak nie jedyna przeszkoda... przeznaczenie o mały włos nie rozdziela ich całkowicie...

Will i Lake stracili w swoim życiu najważniejsze osoby - rodziców. Pozostali sami i dodatkowo są obarczeni wychowaniem młodszego rodzeństwa. Trzymają się razem, ale czy ich uczucia są prawdziwe? Może to tylko wspólna tragedia trzyma ich przy sobie?
Autorka w "Nieprzekraczalnej granicy" przekracza ją i pokazuje prawdziwą odsłonę ich uczuć.

W pierwszej części polubiłam bohaterów, choć często sprawiali, że byłam zirytowana. W kontynuacji, ta rzecz nie uległa zmianie. 
Dużą różnicą w treści jest natomiast zmiana narratora. Tym razem ciąg dalszy przygód Willa i Lake poznajemy z perspektywy chłopaka.
Początkowo miałam trudności i nie mogłam ponownie zatopić się w historii. Później to się poprawiło, ale do końca nie wkroczyłam do świata stworzonego przez Hoover.

"Nieprzekraczalna granica" to utwór dramatyczny, pełen ludzkich nieszczęść a zarazem bardzo życiowy. Autorka poprzez treść ukazała różnorodność ludzkich charakterów, oraz w jaki sposób radzą sobie z kolejami losu.
Chwilami autorka za bardzo idealizuje wydarzenia, przez to wydarzenia wydają się być zanadto naciągane i sztuczne.
Will to ideał, których niestety brakuje w realnym życiu, natomiast Lake czasem zachowuje się jak idiotka. Obawy jakie ją ogarniają są uzasadnione, ale jednak jej zachowanie czasem mnie dobijało.

Hoover tworząc utwór starała się zagrać na uczuciach czytelnika. Zapewne wyszło jej to różnie, w zależności od osoby czytającej. Niestety ja odczulam tylko lekkie wzruszenie, ale bardzo współczułam bohaterom, gdyż autorka ich nie oszczędza, nie pozwala cieszyć się szczęściem.

Hoover pisze bardzo lekko, a jednak w tej książce zabrakło mi tego magicznego składnika, który pozwala na zatracenie się w treści. Tempo wydarzeń jest szybkie, niestety mało klimatyczne. Autorka w jednej części obarcza bohaterów dwoma znaczącymi dramatami. Bardziej skupia się na zewnętrznej stronie wydarzeń, aniżeli na wnętrzu bohaterów.

Nie powiem, że "Nieprzekraczalna granica" jest słabą powieścią, gdyż mogłabym skłamać. Jednak po lekturze nie jestem usatysfakcjonowana. Brakuje mi czegoś i przez to odczuwam niedosyt, a co za tym idzie nie jestem w pełni zadowolona z treści.

Względem treści mam mieszane odczucia, ale chętnych zachęcam do czytania - może Wam treść bardziej podejdzie do smaku.

Książka bierze udział w wyzwaniu: 
Przeczytam tyle ile mam wzrostu - 2.4

22 komentarze:

  1. Muszę w końcu przeczytać obie części ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja już pierwszą nie byłam w pełni usatysfakcjonowana, więc na drugą chyba nie mam ochoty, tym bardziej, że nie okazała się dla Ciebie jakaś rewelacyjna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie piszesz o tej książce. Z chęcią więc przeczytam.

    http://zakurzone-stronice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety nie czytałam jeszcze pierwszej części. Muszę to jak najszybciej nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Często trafiam na pozytywne recenzje książek tej pani, ale nie jestem pewna, czy to literatura dla mnie. Sądząc po tej recenzji - nie mylę się.

    OdpowiedzUsuń
  6. Od dawna mam na tę serię apetyt

    OdpowiedzUsuń
  7. nie lubie miec tego "niedostu" po przeczxytaniu ksiązki

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem przed tą lekturą i mimo wszystko liczę na coś dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z pewnością przeczytam (zaczynając od pierwszego tomu), ponieważ Autorkę uwielbiam. ♥
    Mam tylko nadzieję, że ta seria będzie równie świetna co Hopeless i mnie do pani Hoover nie zrazi.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że książka wzbudziła w Tobie niedosyt. Ja mam ją już na półce, więc to tylko kwestia czasu, kiedy zacznę czytać.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolejna książka autorki, która mnie kusi. Może nie jest idealna, ale mi pewnie by się spodobała :)
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja wytrwale poluję na pierwszy tom mimo przeróżnych opinii ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Choć uwielbiam Colleen Hoover, to ta seria moim zdaniem jest dużo słabsza od jej pozostałych książek. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Postawiłam sobie za cel, by kupić wszystkie książki Colleen Hoover i do kolekcji brakuje mi tylko tej. A potem tylko czekać aby wydali w Polsce reszte xd

    Zapraszam do siebie
    http://to-read-or-not-to-read.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda, że według Ciebie czegoś w niej brakuje. Ja jej jeszcze nie czytałam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Szkoda, że bohaterowie nadal irytują. Mimo to chyba dam szansę tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie przeczytałam jeszcze pierwszej części, ale w końcu muszę to nadrobić, mam nadzieję, że jednak mi się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Seria jest dla mnie nieznana, ale przyznam się szczerze, że chyba jednak to nie moje klimaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mi pierwszy tom bardziej się podobał od drugiej części, jednak i tak bardzo miło wspominam tą serię :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie czytałam jeszcze tej serii, ale wydaje się być ciekawa. Zapisuje sobie tytuł :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie INNA
    http://happy1forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. na pewno sięgnę po tą pozycję.
    uwielbiam pierwszą część i nie wyobrażam sobie, żebym nie dokończyła serii :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pomyślę aby przeczytać nad tym tytułem.

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga