13 gru 2015

KLUCZE

Autor: Adam Lang
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Premiera: wrzesień 2015
Gatunek: literatura młodzieżowa

Zrozumieć mężczyznę? Tego chyba nikt nie potrafi...



Adam jest maturzystą, jednak jego głowę zajmują inne sprawy aniżeli nauka. Jest błyskotliwy, podoba się płci przeciwnej, ale jest też egoistyczny. Rani przyjaciół, dziewczyny, matkę. Swoje zachowanie usprawiedliwia "złymi genami", które odziedziczył od ojca...Ale czy na pewno wina leży po stronie genów?

"Klucze" to kolejna powieść, której miejsce wydarzeń to przede wszystkim głowa głównego bohatera. Przez większość część poznajemy wnioski, przemyślenia Adama. Dla kobiet poznanie toku męskiego myślenia może okazać się szokiem.
 Początkowo treść mnie bawiła, później irytowała, a na końcu niczego już nie czułam.
Po lekturze kołata mi po głowie jedno pytanie; Czy mężczyźni są naprawdę tacy płytcy? 

Książki młodzieżowe skupiają się przede wszystkim na problemach dziewczyn, które wchodzą w dorosłe życie. Tym razem czytelnik ma szansę poznać problemy  chłopaka.

Mam bardzo mieszane odczucia względem książki. Niestety nie odnalazłam się w "męskiej" głowie, może dlatego, że wiekowo jestem trochę starsza niż bohater, a młodzieńcze przygody już za mną! A może dlatego, że trudno pojąć męski tok myślenia. Książka jest potwierdzeniem, że kobiety a mężczyźni, to całkiem inna para kaloszy.

Plusem powieści jest wytknięcie przez bohatera (autora) błędów młodym dziewczynom, a nawet dojrzałym kobietom.  Czy faktycznie jesteśmy aż tak przewidywalne i naiwne? Warto się bliżej przyjrzeć i zastanowić się nad tym, ile autor ma racji, a co jest tylko domysłem.

Adam...hm trudny orzech do zgryzienia. Nie obdarzyłam go zbyt pozytywnym uczuciem. Bohater często mnie irytował, a rzadziej bawił. Fakt, że mężczyźni są egoistami, ale ów osobnik, dostał to na co zasłużył. Nie popieram taktyk, jakie obrały żeńskie bohaterki, bo w sumie nie bardzo wpłynęły one na zachowanie Adama, ale Maria, z tą osóbką mogłabym się dogadać. Natomiast babcia Adama - o "matko" - ta kobieta naprawdę potrafi doprowadzić człowieka do obłędu.

Tak jak pisałam - mam mieszane odczucia względem fabuły, ale jeśli chodzi o warsztat pisarski autora, to już inna kwestia. Twórca swoje dzieło komponuje w bardzo prosty sposób. Często bezpośrednio zwraca się do czytelnika. Przelewa na papier swoje obserwacje, przemyślenia i efekty analiz. Często opisane sytuacje, wywoływały uśmiech na moich ustach. Lang porusza kwestie dotyczące problemów z jakimi muszą borykać się nastolatki, a o których dorośli już zapomnieli.
Styl autora jest lekki w odbiorze, bardzo naturalny i niewymuszony.

Nie wiem czy mam polecać książkę, czy ją odradzać. Jest to udany debiut, powieść czyta się stosunkowo szybko, aczkolwiek fabuła czasem męczy. Opis z okładki jest w dużej mierze mylący, ponieważ sens treści jest całkiem inny. Sami musicie podjąć decyzję, czy chcecie poznać; Co chłopakom siedzi w głowach, a przynajmniej co siedzi w głowie Adama.

18 komentarzy:

  1. Jakiś czas temu przestałam sięgać po takie książki, więc na tę chyba też się nie skuszę. Może jak przy okazji gdzieś ją znajdę to zmienię zdanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na tę pozycję na pewno się skuszę, ponieważ widziałam ją w szkolnej bibliotece :)

    OdpowiedzUsuń
  3. "Początkowo treść mnie bawiła, później irytowała, a na końcu niczego już nie czułam." --> wspaniale to napisałaś :) sama nie wiem czy chcę przeczytać, czy jednak sobie odpuścić i żyć w niewiedzy ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasami sięgam po książki typowo młodzieżowe żeby się odmóżdżyć i może to jest coś takiego :) Na razie nie jestem przekonana, ale jeśli bedzie potrzebowała czegoś lekkiego to na pewno o tym będę pamiętać :) Z reguły wole książki bardziej złożone.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie jestem przekonana do tej książki, jakoś zaglądanie do głowy nastoletniego chłopaka nie bardzo mnie interesuje.. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Skoro Twoim zdaniem fabuła czasami męczy, to ja chyba jednak dam sobie spokój z tą książką.

    OdpowiedzUsuń
  7. Książka na "dwa razy" :D może kiedyś przeczytam :)
    Pozdrawiam,
    Książkomania

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie, jakoś nie czuję chęci do przeczytania tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Może warto przeczytać dla samej wiedzy 'o czym myślą faceci' ? :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślę, że mimo wszystko mogłabym się skusić. Lubię takie debiuty.

    OdpowiedzUsuń
  11. chyba lepiej mi się żyje z niewiedzą co siedzi w głowach facetów :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Przeczytam z czystej ciekawości, chociaż przed przeczytaniem twojej recenzji, wystrzegałam się tej książki jak ognia - okładka zbyt przypomina mi "Strażników historii" i jako "fanka" tej książki nie chciałam czytać czegoś, co wygląda podobnie, aczkolwiek jest całkowicie inne ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę kiedyś zapoznać się z tą serią ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Swego czasu bardzo głośno było o tej książce, ale jakoś nigdy zbytnio mnie do niej nie ciągnęło ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przyznam, że zastanawiałam się nad tą pozycją. Lubie młodzieżowe pozycje, a mało jest takich, które opowiadają ją z perspektywy chłopaka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten człek na okładce książki jest już tak oklepany, że jak go widzę, to mam ochotę zapytać, czy w galerii zdjęć zabrakło innych fotografii... :)
    A co do książki to nadal nie jestem do niej przekonana.

    OdpowiedzUsuń
  17. Chyba nie w moim stylu, chyba ją sobie odpuszczę. ;)

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga