10 kwi 2016

CZWARTY KĄT TRÓJKĄTA

Autor: Ewa Siarkiewicz
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Premiera: 2012
Gatunek: literatura współczesna

W ostatnim czasie coraz bardziej przekonuje się do polskiej literatury i polskich pisarzy. Kolejnym tytułem, który utwierdził mnie w przekonaniu, że rodowici twórcy są godni uwagi jest powieść "Czwarty kąt trójkąta" Ewy Siarkiewicz.

Rodzinna tajemnica. Wzbierająca i skrywana uraza. Zemsta, która pojawia się niespodziewanie, wywracając do góry nogami zwyczajne życie pewnej rodziny. 
Pięćdziesiąte urodziny Katarzyny są dla jej córek początkiem serii zaskakujących wydarzeń. Jedna odkryje wstrząsającą prawdę o swoim małżeństwie, druga – prawdę o sobie. Opowieść o wielkich emocjach, rodzinie i poszukiwaniu prawdziwych przyczyn zadziwiających ludzkich zachowań – ze szczyptą białej magii.*

Jako, że mam trudności ze streszczeniem fabuły, skorzystałam z opisu, dostępnego w internecie. Fabuła utworu nie jest skomplikowana, ale przez małą nieuwagę mogę zdradzić zbyt wiele.

Opisana historia dotyczy trzech kobiet.Katarzyna - matka Juli i Moniki. Po śmierci męża próbuje znaleźć prawdziwą miłość. Julia choć kocha swojego męża nie potrafi mu tego powiedzieć. Po stracie dziecka zamyka się w sobie. Monika szalona, ciągle szuka swojego miejsca. Wierzy w przeczucia i wróżby jasnowidzów. 
Gdy Damian mąż Juli ma wypadek, Monika ma dziwne przeczucia. Dalszy bieg wydarzeń tylko ją utwierdza, że ktoś czyha na życie szwagra.

Nie chce się za bardzo rozpisywać, więc w skucie. Powieść  wciągnęła mnie jak wir. Poznawanie wydarzeń było klimatyczne. Autorka dobrze wykreowała bohaterów. Szybko obdarzyłam ich sympatią, ale irytowała mnie odrobinę Julia, która nie potrafiła szczerze porozmawiać z mężem, tylko wszystko co ją gryzło zamknęła w sobie. 
Opisana historia pokazuje jak ludzie potrafią sobie sami utrudniać życia. Jak nienawiść i tajemnice mogą niszczyć człowieka. 

Siarkiewicz pisze bardzo przyjemnym w odbiorze stylem. Wydarzenia odczuwa się autentycznie, nie ma w nich sztuczności. Autorce udaje się wzbudzić w czytelniku niepokój, lęk o bohaterów.

"Czwarty kąt trójkąta" to bardzo dobrze napisana powieść, którą czyta się szybko, z dużym zaciekawieniem i sympatią względem bohaterów. Podczas czytania spędziłam miło czas i z czystym sercem mogę ją Wam polecić. 

* źródło. Lubimy czytać.pl 

8 komentarzy:

  1. Bardzo intrygujący tytuł! Myślę, że będę mieć ją na uwadze! ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie na konkurs ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Interesująca książka. Fabuła mnie zaciekawiła.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy o niej nie słyszałam, ale chętnie to nadrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To nie do końca mój styl, jednakże Twoja recenzja mnie zaintrygowała na tyle, aby poczytać więcej na temat tej książki :) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zemsta, rodzina - książki z takimi "hasłami głównymi" lubię najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fabuła brzmi całkiem ciekawie. Będę miała na uwadze ten tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czemu by nie spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Po przeczytaniu Twojej recenzji mam ogromną ochotę przeczytać tę książkę. A okładka jest fantastyczna! :)

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga