3 kwi 2016

CHŁOPAK, KTÓRY ZAKRADŁ SIĘ DO MNIE PRZEZ OKNO

Autor: Kirsty Moseley
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Premiera: 30.03.2016
Gatunek: młodzieżowe/romans


Wiecie jakie książki najbardziej lubię czytać wiosną? Zapewne nie, ale Wam zdradzę - romantyczne, lekkie i pełne emocji. Wybierając powieść o bardzo długim i tajemniczym tytule " Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno" nie spodziewałam się, że tak miło spędzę przy niej czas. Dodatkowo powieść ma w sobie i romantyzm, i paletę emocji a zarazem jest lekka w odbiorze.
O czym jest utwór?

Amber nie może znieść, gdy ktoś ją dotyka - wyjątkami jest jej brat, matka i chłopak z sąsiedztwa Liam. 
Liam od najmłodszych lat w tajemnicy przed dorosłymi skrada się do pokoju Amber i śpi z nią w nocy, dzięki temu dziewczyna się uspokaja i nie męczą ją koszmary dotyczące  strasznej przeszłości. Liam jest przystojny i zmienia dziewczyny jak rękawiczki, jednak nie wchodzi w długotrwałe związki. 
Amber w Liamie widzi dwóch chłopaków - nocnego, który jest dla niej miły, oraz dziennego, który się z nią przekomarza.
Wszystko zmienia się podczas pewnej piątkowej imprezy...

Powieść o bardzo długim tytule jest niesamowicie wciągająca. Fabułę poznałam w przeciągu jednego dnia, gdyż nie mogłam oderwać się od książki. 
Treść w przeważającej części jest bardzo romantyczna i słodka, wręcz rozpływałam się czytając. Niestety momentami jest bardzo dramatyczna, a dotyczy ona dzieciństwa Amber.

Początkowe rozdziały są bardzo pochłaniające i mają w sobie realizm, niestety później autorka zaczyna trochę filozofować, komplikować i fabuła traci na autentyczności.

Wydarzenia poznajemy poprzez Amber, ponieważ przez większość czasu ona jest narratorką. Od czasu do czasu autorka do głosu dopuszcza Liama, wówczas czytelnik ma szanse poznać wnętrze tego wyjątkowego chłopaka.

Amber jak i Liam są bardzo sympatycznymi bohaterami. Polubiłam ich od samego początku. Ciekawym bohaterem jest także Jake - brat Amber, który jest bardzo opiekuńczy względem siostry.
Bohaterowie nie mają lekko, najtrudniej jest Amber, jednak dzięki opiece brata i przyjaciela radzi sobie.

Powieść jest bardzo emocjonalna. Przez większość czasu odczuwa się tkliwość, ale są chwile w których krew buzuje i ma się ochotę kogoś rozszarpać. Tym kimś jest ojciec Amber i Jake.
Autorka w swoim utworze poruszyła temat molestowania seksualnego i przemocy domowej. Nie skupiła się na tych zagadnieniach nachalnie, ale zarysowała jak takie sytuacje wpływają na psychikę ludzi.

Nie będę ukrywać, że chwilami wydarzenia są trochę naciągane, bohaterowie są za bardzo idealni, a wyjścia z niektórych opresji zbyt łatwe. Niektóre sceny także irytują, choć można na nie przymknąć oko. W ostatecznym rozrachunku, fabuła nie wypada źle.

Choć wydarzenia są za bardzo wyidealizowane i czasami autorka za dużo lawiruje, to książkę czytało mi się bardzo przyjemnie. 
Czasem człowiek potrzebuje czegoś na podbudowanie nadziei, czegoś mniej realistycznego, a powieść "Chłopak, który zakradł się do mnie przez okno" odpowiednio się do tego nadaje.
Szybka w czytaniu, lekka i słodka jest owa powieść.

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości wydawnictwa HarperCollins Polska

9 komentarzy:

  1. Bardzo chcę ją przeczytać, chociaż kilka niezbyt pochlebnych opinii w sieci lekko mi ją odtrąciły. Dlatego bardzo się cieszę, że Ty mimo wszystko oceniasz ją na plus- to daje mi nadzieję, że i ja się nie zawiodę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam już kilka skrajnie różnych opinii na temat tej książki i szczerze pisząc, mam nadzieję, że również i mnie dane będzie ją niedługo przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś bardzo miałam ochotę... później się naczytałam opinii niezbyt pochlebnych i sobie odpuściłam :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest to książka, którą bardzo chciałabym przeczytać z moich zapowiedzi marcowych. Zaintrygował mnie w niej tytuł. Pomimo różnych opinii jakie już spotkałam na jej temat z chęcią przy okazji po nią sięgnę.

    Pozdrawiam,
    KrainaKsiazkaZwana

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ochotę na tę książkę, ale właśnie słyszałam, że bohaterowie zbyt idealni momentami - tak jak ty twierdzisz - i jest zbyt słodka. Mimo wszystko na pewno sięgnę po nią, bo ciekawi mi fabuła.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem w trakcie lektury tej książki i jak na razie bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja skusiłam się na inną książkę z tego wydawnictwa. Ale tę może również przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Na samym początku nie byłam przekonana co do tej książki, jednak z Twoją recenzją to się zmieniło. Nie żebym od razu leciała do księgarni, aby ją kupić, ale jak trafi w moje ręce - przeczytam. :)
    Bluszczowe Recenzje

    OdpowiedzUsuń
  9. Paulina jest nią bardziej zainteresowana, niż ja.

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga