27 wrz 2017

RAZE

Autor: Tillie Cole
Wydawnictwo: Filia
Premiera: 2016
Cykl: Poranione dusze (tom 1)
Stron: 399

Pomimo że na rynku jest wiele książek to ja mam wrażenie, że coraz trudniej znaleźć mi powieść, która spełni moje oczekiwania, która sprawi, że zapomnę o świecie. Utwór "Raze" już od dnia premiery kołatał mi się w myślach i miałam ogromną ochotę zapoznać się z treścią. Ale czy fabuła warta była czasu, który na nią poświęciłam? 

W stu procentach TAK. "Raze" to powieść która mnie urzekła, całkowicie zatraciłam się w treści i pokochałam bohaterów. Jednak nie jest wszytko takie piękne. Fabuła jest przepełniona brutalnością, przemocą, śmiercią i zemstą.
Człowiek ma dwie rzeczy, którą są w stanie sprawić, że potrafi przenieść góry, stopić lodowce, pokonać najtrudniejsze przeszkody  ZEMSTA  i  MIŁOŚĆ.

Raze walczy w klatkach - jest silny i bezwzględny. Nie pamięta kim był nim trafił do podziemia, ale pamięta jedno imię i wie, że ma się zemścić. Gdy w podziemiu powstaje bunt Raze ucieka i udaje się do Nowego Jorku, aby zabić tego, który zniszczył mu życie.
Kisa jest córką mafii ma poślubić Alika, który jest bezwzględnym człowiekiem, dla którego przemoc i mordowanie to rozkosz. Kisa zna Alika od dziecka ale się go boi, często ją krzywdzi. Kisa w sercu nosi Lucke, chłopaka, który był jej miłością, a który ponoć nie żyje. Alik wie o tym i to go dręczy.
Gdy Kisa zostaje napadnięta, ratuje ją bezdomny. Z czasem Kisa coraz bardziej ryzykuje i zbliża się do swojego wybawiciela. Gdy udaje jej się ujrzeć oczy bezdomnego Kisa jest w szoku. Ma wrażenie, że widzi ducha.
Kim jest Raze? Kogo Kisa uważa za ducha?

Co tu dużo pisać...powieść pochłonęła moją uwagę w stu procentach. Czytając, rodziły się we mnie różne emocje. Od ciekawości po lęk o bohaterów aż do chwili, gdy łzy zakręciły mi się w oczach. Fabuła jest przepełniona brutalnością. Wyobrażenie sobie okrucieństwa, które zarysowuje autora sprawia, że w sercu odczuwa się smutek, że coś takiego "może " istnieć. 
Treść ma w sobie także bardziej słodką odsłonę - czyli wątek romantyczny. Chemia pomiędzy bohaterami jest namacalna, wyczuwalna i jakże kojąca duszę.

Bohaterowie -  naprawdę ich pokochałam. Wszystkie postacie, nawet te złe, negatywne i mroczne mają w sobie wiele realizmu. Autorka bardzo dobrze wykreowała uczestników wydarzeń. Dała im dusze i ożywiła ich literacką egzystencje. Sprawiła, że miałam ochotę wskoczyć do książki i pomóc się zemścić.

 Literatka  wykreowała świat do którego wkroczyłam zapoznawszy się z pierwszymi stronami. Pisarka zabrała mnie w podróż do miejsc, o których lepiej nie wiedzieć, przedstawiła mi ludzi, których lepiej nie spotykać na swojej drodze. I choć fabuła chwilami wydawała mi się za bardzo naciągana, to jest to chyba jej jedyna wada.

Powieść ma prawie czterysta stron, ale dla mnie to i tak mało. Fabułę pochłonęłam w tempie ekspresowym, a teraz mam literackiego kaca. Odczuwam niedosyt, a zarazem ciesze się, że utwór ma takie a nie inne zakończenie.

"Raze" to powieść, która dała mi nadzieję, na to, że jeszcze są książki, które potrafią zachwycić. 
Powyższa powieść pochłonęła mnie całkowicie, skradła moje literackie serce...Jeśli jej nie czytaliście możecie po nią sięgać, bo warto poświęcić jej czas. 




15 komentarzy:

  1. Jedna z moich ulubionych powieści. Jest szalenie emocjonalna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam już bardzo dużo o tej książce i jestem zaintrygowana. Są takie momenty, kiedy po prostu nienawidzę takich powieści, ale są też takie, gdy je uwielbiam i najchętniej czytałabym tylko tego typu. Muszę ją zapamiętać na taki właśnie czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Koniecznie muszę po nią sięgnąć. Czytałam Tysiąc pocałunków tej autorki i mocno się spłakałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ochotę na taką mocną i brutalną opowieść, dlatego na pewno sięgnę po ten tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ochotę na taką mocną i brutalną opowieść, dlatego na pewno sięgnę po ten tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze o niej nie słyszałam, ale będę mieć na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie niestety ta powieść nie porwała. Uważam, że radość z jej czytania odebrała mi przewidywalność, która pojawiała się na każdym kroku.
    Ale dla mnie plusa ma ta książka za pomysł na fabułę i emocjonalny pierwiastek. Scena walki z (wiesz kim) mocno mnie poruszyła. Według mnie jedna z najlepszych z tej powieści!
    I choć nie do końca jestem zadowolona z tej lektury... To uważam, że można znaleźć w niej elementy warte uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie, że bohaterowie są tak realistycznie wykreowani.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam tę książkę - jak i jej kontynuacje - w planach, jednak ciągle odkładam ją na później, nie wiedzieć czemu. Mnie nie przeszkadza świat mafii, brutalność i okrucieństwo, więc mam nadzieje, że spodoba mi się ta powieść równie mocno jak tobie :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Okładka mnie zniechęca do tej książki, ale opinie sprawiają, że mam ochotę przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  11. Polecam Ci najnowszą powieść tej autorki, to dopiero petarda :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę przyznać, że pierwszy raz spotykam się z tą książką, ale bardzo mnie nią oczarowałaś :)
    Rzeczywiście mało jest teraz książek, które powalają, ale skoro Ty ją tak wychwalasz to musi być dobra! ^^
    Lubię jak bohaterowie są dobrze wykreowani. A fabuła intryguje swoją tajemniczością i oryginalnością :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Słyszałam o książce, ale wcześniej jakoś nie zwróciłam na nią uwagi. Nie jestem pewna, czy to jednak mój gatunek...

    Pozdrawiam
    Caroline Livre

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga