27 paź 2013

Wampiry w literaturze.

Wampiry, któż nie zna tych istot... w  ostatnich latach stały się bardzo ważnymi bohaterami literackimi. Począwszy od istot krwiożerczych a skończywszy na  łagodnych, zakochujących się w ludziach i żywiących krwią zwierząt... Wampiry przeszły wielką transformacje a tym samym stały się ulubieńcami czytelników.
W ostatnich latach powstało wiele serii, cykli o wampirzej tematyce, na podstawie książek nagrano wiele kultowych filmów.
Sama jestem osobą, która uwielbia te postacie a książki o nich, są dla mnie rarytasem. Rynek jest przesiąknięty różnymi historiami, legendami z nimi związanymi.
Obecnie odgrywają istotną rolę w literaturze i nie wyobrażam sobie, aby miały zniknąć ze świata fantastyki. Nie zaprzeczę, że czasami zastanawiam się co nowego pisarze stworzą na ich temat. Czy jeszcze można je jakoś przekształcić i zmienić? Czy nadal będą odgrywać tak ważną rolę w powieściach z gatunku fantastyki? A może czytelnicy przesycą się tymi bohaterami?
Jednak tak czy tak w pamięci czytelników zostanie Dracula, Edward ze Zmierzchu czy bohaterowie serii "Pamiętniki wampirów"...

A wy co sądzicie o wampirach w literaturze?

Post pojawi się także:
Pauliny
Recenzje Kiti

12 komentarzy:

  1. Lubię czytać o wampirkach, chociaż według mnie autorzy nic nowego nie wymyślą, gdzieś kiedyś czytałam w wersji pdf, lata temu to było, o wampirach ze szmaragdowymi oczami:) ale w sumie książka nie była najgorsza, podzielona na trzy tomy. Tam po raz pierwszy poznałam Ghuli ;D .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś mi się zdaje, że mówisz o serii Jeaniene Frost :) Zielone oczy i ghule kojarzą mi się tylko z tą serią. Do tego główny bohater, Bones <3

      Usuń
  2. Lubię serie o wampirach, bo to właśnie od nich zaczęła się moja fascynacja literaturą :) Tylko, że krwiopijcy muszą być wykreowani z takim pazurem, aby powieść przypadła mi do gustu. A główne bohaterki nie mogą być jakimiś bezsilnymi idiotkami, czekającymi jedynie na ratunek. Spotkałam już wiele książek o wampirach i najbardziej spodobały mi się: Mroczna Seria Christine Feehan, Wieczna Noc Claudii Gray i Nocna Łowczyni Jeaniene Frost :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja ciągle od czasu do czasu sięgam po książki wampiryczne i jak na razie nie mam dość.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jakoś nie mogę się przekonać do książek o takiej tematyce. Nie mogę się w nie wczytać.. Teraz wychodzi dużo książkek o wampirach. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. z rok temu bardzo lubiłam paranormal romance i wtedy nie przeszkadzały mi świecące wampiry, ale teraz jednak wolę takie z prawdziwego zdarzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Trochę ich za dużo... ale są 'wampirze' książki na wysokim poziomie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przeczytałam sagę Zmierzch i kilka pojedynczych pozycji i na razie mam dość, ten wątek mi się opatrzył:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Brzydko powiem, ale powiem, że rzygam tymi wampirami. Z szacunkiem dla ich miłośników.

    OdpowiedzUsuń
  9. ja tam lubię wampiry i jakoś nie mogę się nimi przejeść :) ciągle jestem nienasycona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie przepadam kiedy wampir jest ukazany "normalnie". Wolę jak np jest w "Akademii wampirów" albo nawet w "Wampirach z Morganville", ale "Zmierzch" albo "Dracula" odpada.. :)

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga