5 lis 2013

"OGNISTA"

Jacinda tęskni do wolności i buntuje się przeciw oczekiwaniom innych. Gdy łamie najświętszą regułę swojej wspólnoty, o mało nie kończy się to tragicznie. Piękny nieznajomy daruje jej życie, mimo że poluje na takich jak ona. Jacinda jest bowiem dragonką – potomkinią smoków, a jej najsilniejszą bronią jest sekretna zdolność do przybierania ludzkiej postaci.Zmuszona wraz z rodziną do ucieczki i zaszycia się w świecie śmiertelników, Jacinda usiłuje dostosować się do nowego otoczenia. Marzy o Willu, zachwycającym i jednocześnie trudno osiągalnym chłopaku. Will i jego krewni są bowiem myśliwymi, powinna więc za wszelką cenę go unikać. Jej smocza natura powoli usycha – i jeżeli umrze, Jacindzie pozostanie tylko życie w ludzkim wcieleniu. Dziewczyna stara się zrobić wszystko, by temu zapobiec. Nawet jeżeli oznacza to zbliżenie się do najgroźniejszego wroga.źródło

"Ognista" jest pierwszą częścią opisującą losy wyjątkowej i  buntowniczej dragonki. Książka jest typowym romansem paranormalnym i treść przede wszystkim skupia się na tym wątku...
Mamy dwoje młodych bohaterów, między którymi rodzi się bardzo mocna wieź, jednak na przeszkodzie stoi im ich pochodzenie. Jedno jest myśliwym a drugie ofiarą. Obie postacie spowite są tajemnicami, które autorka bardzo powili odkrywa.

Książka jest napisana w narracji pierwszoosobowej i bardzo szybko wczułam się w postać Jacindy. Cała treść skupia się na lękach i uczuciach bohaterki, które są bardzo szczegółowo dopracowane. Dzięki poprowadzeniu narracji w ten sposób, książka okazała się dla mnie bardzo emocjonalna, pełna niepokoju a zarazem satysfakcjonująca. Wczuwając się w fikcyjną postać, odczuwałam lęk o losy dragonki, która przez cały czas była ofiarą...miłości, stada, rodziny.
Kreacja bohaterów jest bardzo dobra, w każdym znaczeniu tego słowa. Oczywiście mamy także czarne owce powieści takie jak zazdrosną siostrę czy kuzyna, którzy utrudniają życie zakochanym.

Język autorki jest bardzo plastyczny, wydarzenia upiększone są w najdrobniejsze opisy miejsc czy uczuć bohaterki. Styl autorki nie skupia się na dialogach, jednak jest tak doszlifowany, że czytanie jest niesamowicie pochłaniające. Przez całą treść ma się uczucie niedosytu i chęci poznania całości. Powieść jest bardzo klimatyczna, nastrojowa i pogrążająca całą uwagę w opisanej historii.Książka jest nieprzewidywalna i pełna zaskakujących wydarzeń.

"Ognista" wciągnęła mnie do swojego świata bardzo szybko, czytanie było wręcz pochłaniające, pełne zaciekawienia i emocji. Po skończeniu powieści czuje niesamowity głód poznania dalszych losów Jacindy.

Moja ocena: -6/6
Autorka:  Sophie Jordan
Wydawnictwo: Bukowy Las
Premiera: 2011
Ilość stron: 312

15 komentarzy:

  1. Córka bardzo tą książkę zachwalała. Ja chyba jestem za stara na paranormalny romans:)

    OdpowiedzUsuń
  2. W takim razie mogę śmiało po nią sięgnąć:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mimo aż tak pozytywnej opinii raczej się nie skuszę na t książkę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurcze, bardzo zaciekawiła mnie fabuła. Tylko szkoda, że jest to paranormal romance. Bo ja rzadko sięgam po takie pozycje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa seria. Muszę się za nią rozejrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam z nią bardzo miłe wspomnienia. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam ją już dosyć dawno temu i byłam zachwycona. Jeśli nie masz drugiej części polecam kupić na taniaksiazka.pl bo dostaniesz ją tam za 8.99 ;)

    Pozdrawiam,
    Patka (W krainie absurdu)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ah,bardzo mi się podobała! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam załadowaną na czytniku, na razie czeka na swoją kolej. :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Z zasady nie czytam takich ksiażek, ale ta o dziwo mnie zaintrygowała.

    OdpowiedzUsuń
  11. Była w bibliotece... Moja koleżanka tak bardzo się nią zachwycała i mówiła, żebym ją wypożyczyła, a ja nie byłam przekonana... Teraz już wiem jaki ogromny błąd popełniłam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Relacja myśliwy - ofiara wydaje się interesująca :) Jednak nie jestem pewna, czy smoki to moje klimaty...

    OdpowiedzUsuń
  13. Już jakiś czas temu upatrzyłam sobie tą książkę, ale zawsze znajduje się coś "ważniejszego" do przeczytania..kiedyś przyjdzie na pewno na nią kolej.
    Pozdrawiam :)
    Niko

    OdpowiedzUsuń
  14. Raczej nie dla mnie, ale jest coś w tej serii co jednak mnie ciekawi, więc pomyślę :P

    OdpowiedzUsuń

Trzymałem szczęście za ogon; wyrwało się, zostawiając mi w ręku pióro, którym piszę...Stanisław Jerzy Lec
Niemiłe, obraźliwe, wulgarne lub powtarzające się komentarze będą usuwane.Anonimowych komentatorów proszę o wpisanie imienia, inaczej komentarz usunę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Kursory na bloga